Jump to content

Kytutr

Nowy
  • Content Count

    31
  • Joined

  • Last visited

About Kytutr

  • Rank
    ..:: Świeżynka ::..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Praha
  • Auto
    Subaru Outback H6 3.0
    Lexus GS 300h
  • Zainteresowania
    fotografia i pociągi

Contact Methods

  • Website URL
    https://flickr.com/photos/kytutr

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Na pewno zajechałbym dalej, ale w którymś momencie druga koleżanka, która w ogóle nie miała uprawnień do nawigowania, powiedziała "nie przejedziesz". Gdyby siedziała cicho, to byśmy się nie zatrzymali Zabawa była przednia: ludziom i autu się nic nie stało, a przy okazji jeszcze nazbierałem grzybów.
  2. 1,5 kilometra i dzień czekania aż przestanie padać. Przywołany zaraz na pomoc kolega w Geländewagenie niestety musiał się wycofać, bo zaczęło padać i ślizgał się na szosowych oponach. Na drugi dzień zorganizowaliśmy traktor z napędem 4x4 oraz grupę szyderców, która miała się śmiać z całej sytuacji i ze mnie (na co bardzo liczyłem). Jak dotarli na miejsce, to nikomu nie chciało się śmiać :-) Po takie atrakcje zapraszam na wyjazdy forum fotograficzne Pentax@PL (www.pentax.org.pl) - kolega @aflinta oraz @Inżynier już tam są.
  3. Nie ma to, jak zabrać Subaru do lasu. Gorąco polecam okolice Bytowa. Dużo grzybów i jest gdzie pojeździć. Nie zapomnijcie o pilocie, który z prawego fotela będzie mówił "przejedziesz, dasz radę"
  4. Wczoraj przy okazji wizyty w jednym z praskich serwisów Subaru (ASO, ale bez salonu) przytuliłem czeski magazyn "Jsem Subarista!", wydanie wiosna-lato 2019. Najwięcej miejsca poświęcone jest (jak widać zresztą na okładce) Levorgowi z silnikiem 2.0 (żegnaj uturbione 1.6). Autor stara się bronić tej zmiany, a konkluzja jest taka, że silnik 2.0 jest lżejszy i mniej pali. Jak znajdę jeszcze jakieś czeskie ciekawostki, to o nich napiszę w tym wątku. Mějte se hezky, Polští Subaristi
  5. Kytutr

    E-Boxer

    Kwestia zasięgu na jednym baku to także kwestia oszczędności na paliwie. Przy krótkich wypadach za granicę (na przykład z Krakowa na Słowację/Węgry lub na Morawy w Czechach) można czasem w ogóle nie tankować za granicą i zaoszczędzić, jeśli paliwo kosztuje tam drożej. Przy paru wyjazdach rocznie starczy na lody dla dzieci Z Outbackiem H6 niestety tak się nie da, za to z hybrydowym Lexusem już tak.
  6. Pozdrawiam właściciela pięknego srebrnego amerykańskiego Outbacka (tablice z WPI, o ile dobrze pamiętam) spotkanego w czwartek 4 lipca wczesnym wieczorem na parkingu przy Komendzie Głównej Policji w Warszawie. Wymieniliśmy kilka zdań i poszedłem w swoją stronę. Wóz naprawdę fajny! Sam przyjechałem innym samochodem, więc szans na przypadkowy mikro-spot nie było :-)
  7. Kytutr

    Praga

    Janek z Honest Guide dobrze radzi, korzystałem z jego sugestii i się nie zawiodłem. Ja sam nie muszę, ale moi znajomi czasem korzystają z hotelu Akademii Sztuk Muzycznych na Malej Stranie: https://www.amu.cz/en/all-about-amu/university-organizational-structure/accommodation-and-training-facilities/amu-hotel/ A jakby ktoś potrzebował zaparkować auto, to też wiem gdzie.
  8. Do Outbacka H6 3.0 pasują doskonale. W tamtym roku miałem tyle szczęścia, że znalazłem je w cenie wyraźnie tańszej niż w PL. Tyle że musiałem na nie trochę poczekać, ale było warto. Teraz zaczynam myśleć o nowych oponach na zimę, bo Nokiany WR A3 już słabo słabiutko dawały radę tej zimy.
  9. Na A4 (pomiędzy Niemodlinem a Dębicą) bardzo często spotykam auta ze słowackimi tablicami. Jak poznać, że w aucie jedzie Polak? I jak się takie tablice organizuje? Bo żeby zarejestrować auto w CZ, to trzeba albo mieć potwierdzony pobyt w Czechach (czyli mieszkać ponad 6 miesięcy) albo (tutaj się tylko domyślam) prowadzić działalność gospodarczą.
  10. Kytutr

    E-Boxer

    Jeśli chodzi o jazdę drogami ekspresowymi lub autostradami, to według mnie zależy jaką hybrydą jedziesz. Lexus GS 300h sprawdzi się lepiej niż Toyota Auris (nie mówiąc już o GS 450h). Pozostając w temacie E-Boxera, to zapytam jakie przywileje dla hybryd (o ile w ogóle są) zaprowadzono w waszych miastach? W czeskiej Pradze autem hybrydowym można parkować w strefach "tylko dla mieszkańców" za 100 koron rocznie. Wymagania są takie, żeby samochód nie był starszy niż 10 lat, a moc silnika spalinowego nie przekraczała 135 kW. Załatwienie tego wymaga minimum "papírování" i nawet nie dają żadnej naklejki na szybę. Ja trzymam kciuki za hybrydowe Subaru. Toyota ma za sobą długą drogę jeśli chodzi o rozwój hybryd. Fajnie byłoby za jakiś czas móc sobie kupić Forestera/Outbacka, który nie paliłby dużo w mieście, a którym dałoby się bez strachu w oczach jeździć po oblodzonych drogach na narty.
  11. Pozdrawiam kierownika/kierowniczkę Forestera z parkingu Smědava w czeskich Górach Izerskich. Spotkany dzisiaj (samochód, ekipę mogłem spotkać na szlaku na biegówkach i pewnie nawet nie skojarzyć).
  12. Czyli bateria w aucie hybrydowym w tym przypadku mogłaby pomóc.
  13. No i znowu jestem na czeskim biegunie północnym, czyli w Jizerach. Trochę śniegu napadało, więc znowu można pojeździć po białym. Załączam amatorskie nagranie z mojego zjazdu po zaśnieżonej drodze (ubity śnieg), która dodatkowo dostała zastrzyk świeżego deszczu. Nie mogłem za szybko się poruszać, w ciaśniejszych zakrętach przy 20-25 km/h jechałem do przodu, mimo skręconych kół (więc po prostu zwolniłem jeszcze bardziej). Czy to czas, żeby kilkuletnie Nokiany WR A3 poszły na segregację odpadów? A jakby ktoś chciał pobiegać na nartach, to zapraszam. Mamy taki wątek na forum?
  14. Mówisz rację: Czesi starają się jak mogą żyć bez napinki i jak na razie im wychodzi. Co prawda trzeba się przyzwyczaić do takich "kwiatków", że sprzedawcy w salonie się nie chce (parę lat temu jednemu się nie chciało sprawdzić, czy w salonie ma auto danego koloru, więc wziąłem czerwone) oraz do tego, że wystawy sklepowe poza centrum (poza centrum Pragi w moim przypadku) wyglądają jak z roku 1999 A w pracy najważniejsze jest, dokąd się pójdzie na obiad i już od 11. trwają dyskusje co gdzie danego dnia można zjeść. No i samo jedzenie najlepsze nie jest - dużo tłustego. Plusy CZ są takie, że jeżdżenie po mieście jest łatwiejsze niż w PL (porównując z Wrocławiem i Krakowem) - szczypta uprzejmości działa cuda. Oraz że w knajpach można brać piwo na wynos - wystarczy przyjść z własnym dzbankiem, bańką emaliowaną czy butelką.
  15. Przede wszystkim znanej i lubianej marki Škoda Ostatnia moja przygoda to umawianie się na jazdę próbną Octavią - przy pierwszym podejściu pan sprzedawca spóźnił się na umówioną wcześniej godzinę 30 minut (bo akurat jadł obiad) i nie widział problemu w jeździe testowej autem z jednym kołem dojazdowym. Ja chciałem sprawdzić, jak głośno jest przy 130km/h, więc uprzejmie podziękowałem i czekałem 2 tygodnie, aż salon zmienił koło w aucie demonstracyjnym.
×
×
  • Create New...