Jump to content

Drizzt

Użytkownik
  • Content Count

    117
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Drizzt

  1. Nie ukrywam, że mnie zamurowało [emoji44] Ciekaw jestem interpretacji zachowań poszczególnych uczestników tej "akcji" [emoji848]
  2. Sorki uznałem, chyba błędnie, że czytałeś ostatnie wpisy w wątku "cham na drodze"... Podrzucam zatem link bezpośredni:
  3. Szczerze wątpię, że to jest Bałtyk... Żadnych terenówek w morzu, piwo nie nasze, no i ten wszechobecny brak parawanów [emoji848]
  4. W N/A jest podobnie, to znaczy w trybie D po zmianie biegu manetką po kilku sekundach samoistnie wraca do "swojego" biegu. Przypadek opisany przez @Michał W. wymagałby moim zdaniem przełączenia skrzyni na M i manewrowania biegami za pomocą łopatek. Przy czy również zaobserwowałem, że w trybie M przy skrajnych obrotach skrzynia samoistnie przełącza bieg w dół (przy zwalnianiu) lub w górę (przy przyspieszaniu).
  5. Pan Samochodzik A.D. 2019 [emoji1787]
  6. Trudno odmówić racji argumentom przedstawionym przez kolegę @hak64, a oglądając wyczyny oraz w szczególności słuchając komentarz kolegi @ipsx82, nie mam złudzeń, że w tej sytuacji bohaterem naszego wątku jednak nie jest kierowca autobusu [emoji6]
  7. Akurat znajomy jest "w trakcie zakupu" więc słyszałem od niego, że na stronce subaru.pl jest 61 ofert na Forestera, przy czym z 2018 roku i starszych tylko 6 (w tym demo).
  8. Prawo o ruchu drogowym: Art. 47. 1. Dopuszcza się zatrzymanie lub postój na chodniku kołami jednego boku lub przedniej osi pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t, pod warunkiem że: 1) na danym odcinku jezdni nie obowiązuje zakaz zatrzymania lub postoju; 2) szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych jest taka, że nie utrudni im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m; 3) pojazd umieszczony przednią osią na chodniku nie tamuje ruchu pojazdów na jezdni. 2. Dopuszcza się, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 pkt 2, zatrzymanie lub postój na chodniku przy krawędzi jezdni całego samochodu osobowego, motocykla, motoroweru, roweru lub wózka rowerowego. Inny pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t może być w całości umieszczony na chodniku tylko w miejscu wyznaczonym odpowiednimi znakami drogowymi.
  9. Miejmy nadzieję, że zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów sąd ukształtuje swoje przekonanie na podstawie wszystkich zebranych dowodów, które oceni swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a nie tylko i wyłącznie na podstawie kategorycznej opinii biegłego/specjalisty, który nie może wyręczać sądu w ferowaniu wyroku.
  10. Kolejny przykład, kiedy prosta z pozoru sprawa jednak nie jest taka jednoznaczna jakby się wydawało na początku, kiedy sprawstwem obarczono kierowcę toyoty, który przecież nie ustępując pierwszeństwa przejazdu stworzył stan zagrożenia... Ciekawe jaki będzie finał tej sprawy w sądzie [emoji848] https://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,po-trzech-latach-odpowie-za-smiertelny-wypadek-sad-juz-skazal-innego-kierowce,296522.html
  11. Przytaczając za Wiki krytykę poszczególnych teorii zdajesz się nie chcieć zauważyć, że pomimo różnych koncepcji, z których oczywiście każda ma swoich zwolenników i przeciwników, czyn zawsze, niezależnie od teorii, jest związany z człowiekiem
  12. Miałem się powstrzymać, ale nie mogę, bo właśnie zrozumiałem, gdzie leży sedno jednostronnych przepychanek Właśnie chodzi o to - i większość w tej dyskusji stara się to na swój sposób wyperswadować - że czyn jest nierozerwalnie związany z człowiekiem, bez człowieka nie ma czynu i nie można "rozpatrywać" samego czynu. Postaram się pomóc w najprostszy sposób przytaczając moją ulubuioną Ciocię Wiki, która wskazuje różne teorie czynu: 1) Naturalistyczno-kauzalna - czyn jest zjawiskiem ontologicznym, to aktywność woli człowieka… 2) Finalistyczna - czyn jest zjawiskiem ontologicznym. (…) człowiek może przewidywać skutki swego działania i dzięki temu sterować przebiegiem zdarzeń, aby osiągnąć określony cel. Wola determinuje kauzalny przebieg wydarzeń. 3) Socjologiczna - czyn to aktywność lub pasywność człowieka, która jest doniosła społecznie, związana z grupą społeczną. 4) Normatywna - czyn ma charakter normatywny. (…) Stanowi wyraz osobowości człowieka. Czynem jest wszystko to, co można przypisać człowiekowi jako psychicznemu bytowi, co podlega jego kontroli. Niezależnie zatem od teorii zawsze należy "rozpatrywać" również człowieka Również pozdrawiam
  13. Brzmi to jak zachęta, a raczej próba sprowokowania@aga do kolejnej jałowej dyskusji.
  14. Jakieś tam jednak są, bo np. taki z przekonania abstynent ma raczej nikłe szanse na popełnienie przestępstwa "prowadzenia pod wpływem", jakby się zastanowić to takich zależności można doszukać się w każdej sprawie [emoji3166]
  15. Ta liczba punktów wygląda jak amerykańskie "podwójne dożywocie" [emoji6] https://www.tvn24.pl/sroda-wielkopolska-pedzil-audi-po-chodniku-zatrzymala-go-policja,957605,s.html To w zasadzie powinien być "ham na chodniku", ale nie chcę mnożyć wątków [emoji52]
  16. I właśnie tu leży pies pogrzebany Daleko nie szukając za ciocią Wiki zacytuję: >>Każda płaszczyzna komunikatu może zostać źle odczytana. Klasycznym przykładem zaproponowanym przez Schulza von Thuna jest rozmowa pasażera z kierowcą: Pasażer mówi kierowcy "Światło jest zielone". Kierowca może zrozumieć coś innego, w zależności od tego na jakiej płaszczyźnie wysłucha komunikatu i w efekcie zareaguje w różny sposób. Na płaszczyźnie faktów usłyszy: "światło jest zielone"; na płaszczyźnie apelu usłyszy: "Jedź już!"; na płaszczyźnie relacji zrozumie: "Chcę ci pomóc"; a na płaszczyźnie ujawniania zrozumie: "Spieszy mi się". << Każdy może sobie zrobić w internetach test na uszy von Thuna i wtedy dopiero będą dyskusje Klasyka to przykład z komunikatem: "Kochanie, boli mnie głowa".
  17. A propos agresji i interpretacji zachowań celem ustalenia kto stworzył zagrożenie - komentarz pod artykułem: "Agresywnie stojący pachołek rozdzielający jezdnie zaatakował dziennikarza Kamila D." [emoji23][emoji1787][emoji23]
  18. Jak widać CEPiK nie da rady sam ustalić, trzeba nad nim popracować [emoji6]
  19. Idąc tym tokiem rozumowania możemy dojść do wniosku, że ham z prosiaka uratował kobiecie życie, no bo przecież... mógł ją zabić, a tego wspaniałomyślnie nie uczynił [emoji2962][emoji33]
  20. A tu mamy podjęcie próby "obywatelskiego zatrzymania" przestępcy z TIR-a w wykonaniu dzielnego szeryfa z BMW https://www.tvn24.pl/wideo/z-anteny/agresja-na-autostradzie-a4,1631341.html
  21. Oczywiście, że trzeba mieć pełny ogląd sprawy, żeby w sposób właściwy ocenić sytuację, jednakże istnieje coś takiego jak indywidualizacja odpowiedzialnosci, co powoduje, że piesza może również odpowiadać za swoje ewentualne "niestosowne" zachowanie. Kierowanie jednak dyskusji w tym kierunku przypomina mi nieco dyskusję z kierowcą Golfa w roli głównej. A jak słusznie wskazał @Xawery1939 Jeszcze lepiej rozważyć to pod kątem indywidualizacji odpowiedzialności. Ciekaw jestem jaki to haniebny czyn pieszej może usprawiedliwiać zachowanie hama z prosiaka i powodować wyłączenie (nie ograniczenie) jego odpowiedzialności
  22. Widocznie działa: "Funkcjonariusze przeanalizowali już nagranie i ustalili tożsamość kierowcy." https://www.tvn24.pl/leszno-kierowca-uderzyl-piesza-i-probowal-ja-rozjechac,955377,s.html
  23. A tu cham w prosiaku: https://gloswielkopolski.pl/leszno-kierowca-porsche-pobil-piesza-na-pasach-w-centrum-leszna-potem-probowal-ja-przejechac-i-uciekl-szuka-go-policja-zdjecia/ar/c1-14297351
  24. Albo np. o staruszkach przechodzących do domu starców
  25. Wybacz, ale teraz jednak, podobnie jak inni normalni uczestnicy ruchu, nie musisz tego robić - zatrzymanie obywatelskie na szczęście nie jest obywatelskim obowiązkiem Myślę, że na drodze jednak lepiej skupić się na bezpiecznej jeździe niż na wychowywaniu innych i wyręczaniu Policji, podobnie jak na tym forum powinniśmy raczej skupić się na argumentach merytorycznych i trzymać tytułu wątku, przypomnę "cham na drodze"
×
×
  • Create New...