Jump to content

akel

Nowy
  • Content Count

    19
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralny

About akel

  • Rank
    ..:: Świeżynka ::..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Kraków/Jasło
  • Auto
    Impreza GF 1.8

Recent Profile Visitors

197 profile views
  1. Witam, zaupiłem ostatnio Impreze 2.0, 125KM, 2004 rok. Jedną z usterek, które posiadała, była świecąca kontrolka check engine. Po przeskanowaniu freSSM wyrzuciło błąd p0032. Sprawa niby oczywista - pierwsza sonda lambda, jednak tutaj rodzą się moje wątpliwości - w moim Subaru obie (przednia i tylna) sondy posiadają po 4 kable. W sklepie, w katalogu widniała pięciożyłowa, z (chyba) inną wtyczką. Wrzucam zdjęcia, jak to u mnie wygląda. Znalazłem też w internecie sondę Denso DOX-0210, również cztery przewody, jednak znów inny wtyk. Na zdjęciach: szara wtyczka - pierwsza sonda, biała - druga. Teraz powstaje pytanie: czy obie sondy (regulacyjna i diagnostyczna) mogą mieć tyle samo żył? Czy jednak coś u mnie namieszane? Dodam, że po rozłączeniu tej białej, krzyczy o błędzie p0037.
  2. W sumie można coś zorganizować z większym wyprzedzeniem, np w lutym i zwołać kolegów z Jasła i okolic Sam chętnie spiknąłbym się w końcu z miłośnikami Szuwarków z naszego rejonu
  3. Łapiesz się w przedziałce <2000ccm, więc same opłaty to około 250-270zł + 100zł przegląd, no i ubezpieczenie. Nie jestem pewien, czy nie zmienia się coś w tej materii od lutego (jakiś czas temu zasłyszałem od znajomego, że jakaś aktualizacja cennika wchodzi w grę).
  4. akel

    Renowacja GF

    Jak w tytule, czy ktoś brał się za gruntowne odnowienie ssaka (GF) sprzed lifta? Zastanawiam się właśnie nad przyszłością swojej Imprezy, czy pójść w niewiadomą i rozglądać się za nowym samochodem, czy zaryzykować kapitalny remont obecnego auta. W grę wchodzi pełna blacharka (jeśli trzeba by było, to nawet wymiana podłużnic brana pod uwagę), nowy zawias (full), hamulce... I co więcej może jeszcze wyskoczyć przy takim projekcie? Co może pochłonąć więcej kasy, niż zakładam? Co przy okazji warto sprawdzić i gdzie jest granica opłacalności? Sam nie mam punktu zaczepienia, jeśli chodzi o budżet. Na ślepo celuje we wkład w okolicach 6/8tys, jednak ciężko wróżyć. Jeśli ktoś się już tym zajmował, albo ma rozeznanie w temacie, to chętnie wysłucham rad i opinii
  5. Hmmm też o tym myślałem, sporo tego wala się po garażu, jednak jak to jest wtedy z momentem przy dokręcaniu? Generalnie wkręcam to w blok pod kolektorem ssącym, reduktor dokręcam kluczem, a centralkę muszę ręcznie, bo mało miejsca, więc nie będzie problemu, gdy to będzie ciut słabiej skręcone? Czy mógłbym próbować od razu cały scalony zestaw wkręcać w gwint reduktora?
  6. Witam, Wczoraj po powrocie z dłuższej trasy, poczułem swąd spalonego oleju silnikowego. Po otwarciu maski ukazała się przyczyna - ni z gruchy, ni z pietruchy cieknąć zaczął czujnik ciśnienia, założony około półtora roku temu i do tej pory działający na sucho, bez wycieków. Dziwne to tym bardziej, że nagle wyrzuciło litr oliwy, a to zawsze boli Dzisiaj rano umyłem silnik, potem wykręciłem centralkę, wymieniłem podkładki, dodatkowo nałożyłem trochę silikonu wysokotemperaturowego, jednak to nie pomogło. Różne inne kombinacje z ilością podkładek, montażem z/bez silikonu nic nie dają - za każdym razem wywala olej przez gwint wkręcony w reduktor (jestem pewien, że tamtędy następuje wyciek - po założeniu samej zaślepki silnik suchy). Jeśli macie jakieś pomysły, jak inaczej to uszczelnić, to chętnie je poznam, co prawda można jeździć bez wskaźnika ciśnienia, jednak po to jest zamontowany, by nie stał bezużytecznie Załączam fotkę centralki wkręconej w reduktor
  7. Pozwolę sobie powrócić do tematu - projekt halogenów jakoś odwlekał się w czasie, aż nadeszła jesień i mgły, więc pasuje w końcu coś ruszyć z robotą Generalnie cała instalacja już podpięta, przetestowana, jednak nocną porą naszły refleksje, otóż: zasilanie w pierwszej wersji miałem brać z aku, lecz rozwiązanie to wydało mi się zbyt niebezpieczne, więc postanowiłem wziąć prąd do przekaźnika ze stacyjki, po kluczyku. I to właśnie tutaj rodzi się moje pytanie: czy przy dłużej włączonych światłach nie przepalę fabrycznych lutów? Starałem się połączyć najlepiej i najestetyczniej, jak umiałem, lecz nie miałem pod ręką miernika, by zmierzyć prąd i napięcie, tym bardziej, że w tym samym miejscu mam podłączone zegary Generalnie problem dość błahy, jak na razie nie zauważyłem nic niepokojącego, ale warto pomyśleć o konsekwencjach za wczasu
  8. Tak, oczywiście o to mi chodziło, nie wiem o czym myślałem. Nie działa na pokrętle za kierownicą.
  9. Co do włączników - mam osobne, tylko poprzedni właściciel coś namieszał w instalacji i włącznik od przednich halogenów teraz służy jako włącznik postojówek. Spryskiwacze to rzeczywiście taki "bajer", który traktuje jako opcje, bez parcia na to, stary zderzak miał spryski, ale tego nie używałem. Generalnie chciałbym się dowiedzieć, gdzie szukać w instalacji obwodu do halogenów, albo jak to wyrzeźbić
  10. Ostatnio wyhaczyłem po taniości zderzak od Imprezy GT z halogenami i spryskiwaczami, po wymianie ukazał się wizualny sztos, jednak teraz pasowałoby troche rozruszać reszte. Tutaj się pojawia pytanie, jak podłączyć halogeny? Szukać jakiegoś przekaźnika, czy jakoś inaczej się podpiąć? Próbować podłączyć się pod tylne przeciwmgielne? Osobiście wolałbym osobny włącznik halogenów przednich/tylnych. Podobna kwestia tyczy się spryskiwaczy reflektorów - jak wykombinować, by wszystko hulało? Dopiero raczkuje w temacie majstrowania, więc wszystkim wielkie dzięki za pomoc!
  11. A to w sumie ciekawe. Kumpel prowadzący sklep motoryzacyjny też w tym kierunku doradził - zaaplikować ceramizer i poczekać na efekty
  12. Hmm... teraz przez tydzień nie mam dostępu do samochodu, więc za jakiś czas będe mógł sprawdzić. Myślisz, że "lewe" powietrze mogłoby być powodem wyrzucania oleju? Kiedyś spotkałem się z taką bolączką w audi, gdy koła osiągały maksymalny skręt przy wysokich obrotach, tutaj jednak pompa poci się nawet na wolnych, przy wykonywaniu małego skrętu na postoju...
  13. Witam, jakiś miesiąc temu po dłuższym postoju samochodu (ok dwa tygodnie) po odpaleniu silnika zauważyłem dziwny dźwięk, jakby szum płynu w jakiejś instalacji, po przejechaniu kilku zakrętów stwierdziłem, że ewidentnie coś nie jest w porządku z układem wspomagania kierownicy. Kiera ciężko chodziła, odgłosy przybierały na sile w trakcie kręcenia kółkiem - ciężko kręciło się do maksymalnego położenia, strasznie przy tym hałasując. Jednak "odkręcając" w drugą strone, znacznie łatwiej było osiągnąć skrajne położenie, by za chwile ponownie wywołaś głośny jęk pompy. Problem nie ustępuje w miare rozgrzewania się płynu w układzie (po przejechaniu 100km sytuacja wygląda praktycznie tak samo, jak na zimnym silniku). Pierwsza myśl - luźny pasek nic nie wniosła - pasek dobrze napięty, drugi pomysł - zbyt mała ilość płynu - również nie trafił. Natomiast przez ostatni tydzień po otworzeniu maski ukazują się wycieki oleju ze wspomagania przez górny dekielek zbiorniczka, teraz pojawia się pytanie: oznaki padającej pompy, czy jakaś mniejsza awaria?
  14. Witam, mam problem z panelem nawiewu w swoimi Szuwarku, mianowicie ułamał się uchwyt cięgna od pokrętła temperatury strumienia, ma ktoś pomysł jak to załatać?
×
×
  • Create New...