Jump to content

rafacon

Użytkownik
  • Content Count

    276
  • Joined

  • Last visited

About rafacon

  • Rank
    ..:: Bywalec :..
  • Birthday 10/21/1971

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Genève
  • Auto
    Levorg

Recent Profile Visitors

298 profile views
  1. rafacon

    Akumulator

    U mnie też się to zdarza, ale przez lampkę na suficie z tyłu. I paluszki moich pociech. I moją nieuwagę. Teraz wożę powerbank z opcją rozruchu, już się dwa razy przydał. Sent from my iPhone using Tapatalk
  2. Stojąc na siedząco, bądźmy precyzyjni. Sent from my iPhone using Tapatalk
  3. Postaram się w weekend sprawdzić na analizatorze jak się zachowuje kluczyk. Sprawdzę tez aktywność samochodu przy dotknięciu klamki. Ale z obserwacji bez analizatora wynika, ze samochód wie o kluczyku w swoim pobliżu, skoro zapalają się światła w kabinie jeszcze zanim się dotknie klamki. Wynikałoby z tego, ze samochód cały czas nadaje sygnał aktywacji kluczyka, a przy dotknięciu klamki dodatkowo odblokowuje zamek. Sent from my iPhone using Tapatalk Sprawdziłem Levorga. Kluczyk (mój) działa w paśmie 433MHz. Nie wnikając w szczegóły, sygnał z kluczyka nie jest banalny, ale nie mam doświadczenia z innymi kluczykami więc może to nic dziwnego. Kluczyk jest nieaktywny, naturalnie wyzwala go naciśnięcie przycisku - nazwijmy go trybem "zwykłym". Po podejściu do samochodu (na około 1m) kluczyk się aktywuje i wysyła sygnał co jakiś czas. Wysłanie sygnału potwierdza mrugnięciem diody. Co ciekawe, podejście z dwoma kluczykami, albo podejście drugiej osoby z drugim kluczykiem, nie aktywuje tego kluczyka. Mruga i wysyła sygnał do samochodu tylko jeden, ten pierwszy. Dodatkowo każdorazowo kluczyk wysyła sygnał potwierdzający przy włączeniu zapłonu, wyłączeniu zapłonu, otwarciu i zamknięciu drzwi. Zamknięcie i otwarcie drzwi wywołują inną sekwencję transmisji. Po zamknięciu drzwi i po wyłączeniu zapłonu kluczyk wysyła kilka sygnałów. Po otwarciu zamkna drzwi i po włączeniu zapłonu kluczyk przechodzi w tryb "zwykły". Interwał pomiędzy transmisjami przed odryglowaniem drzwi i po odryglowaniu, w przypadku kiedy kluczyk wysyła kilka sygnałów, nie jest taki sam. Szczegółów i częstotliwości nie wpisuję, są nieistotne dla opisu zachowania kluczyka. Trochę info wpisałem w poście powyżej. Nie sądzę, abyś mógł odszukać kluczyk tak jak napisałeś. Kluczyk aktywowany jest selektywnie. Tu jest cała trudność. Żeby odebrać jego sygnał, wystarczy laptop i drobne pieniądze na SDR z USB, ale wzbudzenie kluczyka nie wydaje mi się osiągalne w warunkach domowych. Sent from my iPhone using Tapatalk
  4. @hak64 możesz nazywać to mniemanoligią stosowaną, ale przyznasz chyba, że w świetle twojej wypowiedzi najbezpieczniej jest stanąć przed skrętem centralnie na środku jezdni i nie włączać wcześniej kierunkowskazu. Albo nie skręcać w lewo. Osobiście uważam, z całym szacunkiem do ciebie i twojej wiedzy, ze takie właśnie proste sytuacje niepotrzebnie są komplikowane przez wywody eksperckie. Na końcu osoba jadąca zgodnie z przepisami i logiką zostaje ukarana bo ekspert się doktoryzuje przed sądem różniczkując sytuację na drodze i czując się w obowiązku rozpisać opinię na 20 stron. Czy nie można przyjąć, że taki skręt w lewo z prawej strony to usiłowanie kolizji, skoro sytuację na skrzyżowaniu ustala się przed wjazdem? A przed wjazdem ten po prawej widzi, że żeby skręcić musi zajechać drogę temu po lewej. Sent from my iPhone using Tapatalk
  5. W Szwajcarii najdroższy Levorg 35,5k CHF, najtańszy Outback 38,6k CHF. Względem wersji 1.6T, nowy Levorg jest 5-10% tańszy. Sent from my iPhone using Tapatalk
  6. A ja w Polsce będę w lewo skręcał ze środka, żeby nikt się nie zmieścił ani po prawej, ani po lewej. I bez kierunkowskazu. Sent from my iPhone using Tapatalk
  7. Ruszając z lewej strony mogę jechać na wprost jak długo chcę i ten z prawej musi mi ustąpić, bo to on chce zająć mój pas. Nie widzę tu różnicy skręcając w lewo - ten z prawej nadal NAJPIERW musi wjechać na pas ruchu, który ja już zajmuję. Sent from my iPhone using Tapatalk
  8. rafacon

    Kubica w F1

    https://www.formula1.com/en/f1-live-lite.html#live-leaderboard Komentarze niezbyt optymistyczne dla W. It looks unlikely that the team have improved enough to battle with the lower midfield, but if they can beat their times from pre-season testing, at least they will be headed in the right direction. Kubica is wheeled back into the garage, a close up reveals a set of very worn tyres. He was out on the medium compound for just the 12 laps, and that was enough for what looks like a reasonable amount of blistering. Czyli walczą sami ze sobą, a miękka mieszanka jest wymieniana po 12 okrążeniach. 12:24 RUS zgubił lusterko
  9. To jest absurd. Jeżeli spośród dwóch kierowców jeden jedzie poprawnie, a drugi łamie przepisy, to czy serio sąd oddzieli te zdarzenia w ramach jednego manewru skrętu w lewo? Patrząc w ten sposób, nieważne jak się tam znalazłem, ale masz mi ustąpić? Nawet jeżeli wcześniej przejechałem np. po chodniku? Zdaje się, że istnieje związek przyczyny i skutku? To, zdaje się nie tylko na drodze można zaobserwować. No dobrze, ale dlaczego przyjmujesz, że ten z prawego i z lewego zajmują wspólnie "nowy" pas, a nie że ten z prawego wjeżdża na pas, którym jedzie prawidłowo skręcający? @hak64 Czy ten z prawej ma prawo zająć pas przy osi jezdni, zajęty już przez skręcającego z lewej krawędzi? Chcesz powiedzieć, że nie ważne że wykonujesz manewr prawidłowo, będziesz winnym kolizji z pojazdem wykonującym ten sam manewr nieprawidłowo?
  10. @Hak64 : Dałbyś mandat nagrywającemu skręt, o ile dobrze rozumiem wcześniejsze wpisy. Pan Expert tym razem opowiada się za moim rozumieniem sytuacji. Taksówkarz z mercedesa i białe BMW skręcają nieprawidłowo i byłyby winne ewentualnej kolizji. To kto nie ma racji? I pytanie natury ogólnej. Czy gdyby ta droga jednokierunkowa miała więcej niż dwa pasy wyznaczone, to nadal z prawego można skręcić w lewo, i to mając pierwszeństwo nad skręcającymi w lewo przy lewej krawędzi? Albo nawet nad tymi, którzy ze środkowego pasa zechcą jechać na wprost przez skrzyżowanie? Kolega@Hak64 niekiedy wprowadza u mnie dyskomfort w przekonaniu, że coś robię prawidłowo. Nie mam nic przeciwko być zmuszonym do myślenia i rewidowania poglądów. W tym przypadku także, wiec chciałbym zrozumieć dlaczego miałbym przyjąć „mandacik”. Sent from my iPhone using Tapatalk
  11. A jeżeli jednokierunkowa nie ma linii rozdzielającej (np. Irysowa / Al. Lotników w Warszawie)? Zjeżdżając do lewej krawędzi zostawia się tam dość miejsca, żeby drugi samochód się zmieścił do skrętu w prawo. Czy ktoś zajmujący miejsce po prawej zyskuje pierwszeństwo nad czekającymi do skrętu w lewo przy lewej krawędzi i ma prawo legalnie objechać kolejkę stojących zgodnie z ustawą i logiką/uprzejmością? Sent from my iPhone using Tapatalk
  12. Wiem. Sent from my iPhone using Tapatalk
  13. Zwyczajnie źle oceniła odległość, jej wina, stwierdzona już na miejscu przez policjanta. Tamten nie zjechał, TIR nie zwolnił, zabrakło kilka metrów. Ważne, że obeszło się tylko strachem i pogiętą blachą. Wszyscy robimy błędy, ten się skończył kolizją, ale żeby zaraz tak jechać po kobiecie... no daj(cie) spokój. Sent from my iPhone using Tapatalk
  14. Bez przesady. Ubezpieczenie "na siebie" nie obejmuje szkód komunikacyjnych w pojazdach cięższych niż rower/hulajnoga, czyli od motoroweru lub mocnego e-bike w górę. Natomiast zdrowe jest, że tablice rejestracyjne masz na siebie, możesz je przekładać pomiędzy dwoma pojazdami (jeden na raz jest użytkowany), a OC płacisz za "droższy" pojazd. TU źle na tym nie wychodzą, patrząc na rynek ubezpieczeń.
  15. rafacon

    Kubica w F1

    BBC Sport: Kubica, by contrast, was struggling with a lack of grip. He said he found it on his final lap, but over-cooked it in one corner, hit the wall and got a puncture. Uczciwie i bez dogadywania, czy spekulacji dlaczego. Sent from my iPhone using Tapatalk
×
×
  • Create New...