Jump to content

Łukasz Pełszyński

Nowy
  • Content Count

    38
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutralny

About Łukasz Pełszyński

  • Rank
    ..:: Świeżynka ::..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Warszawa / Białystok
  • Auto
    Subaru Forester III 2008 AT 2.0 150KM

Recent Profile Visitors

263 profile views
  1. Cześć, mam problem z kluczykiem w Foresterze i zastanawiam się jaka przyczyna może być. Dokładniej z otwieraniem/zamykaniem przyciskami na kluczyku. Mam dwa kluczyki, baterie zmienione. Samochód mi się zazwyczaj otwiera. Gorzej z zamknięciem. Całość zaczęła się zimą tego roku gdy miałem problemy z zamknięciem samochodu. Temperatury wzrosły i problem zniknął. Teraz znowu zimniej i już mam pierwsze objawy. Dzisiaj jest 10*C i otworzyłem bez problemu ale już zamknąć nie mogę. Czasami drugi kluczyk może zamknąć ale dzisiaj i to nie zadziałało. Sprawę komplikuje fakt że mam centralkę alarmową, do której nie mam kluczyka. Tak więc ja się na alarmach nie znam, ale mam podejrzenie że on może być współwinny. Jak myślicie, co to może być? Bo super wkurzające a z powodu alarmu nie mogę otwierać drzwi kluczem "mechanicznie" bo alarm będzie wył. Stąd wniosek, że alarm musi ten sygnał z kluczyka odbierać. I podejrzewam, że ta bateria się wyczerpuje, która zasila alarm.
  2. Oglądałem te sondy i na zewnątrz nic nie widać, wygląda na to że są wstawione tak jak należy, bez dystansów. Dodam tylko, że jak samochód jest rozgrzany to nie śmierdzi i na badaniu wyniki są poprawne. Ktoś ma może info ile katalizator może kosztować do tego samochodu ? Ale by padł katalizator po 90 tyś. km?
  3. Ja mam automat i zmiana oleju może pomóc trochę na takie rzeczy. Tylko moim zdaniem trzeba lać taki olej jak producent zaleca a nie taki jak wlewają w ASO (czasem leją uniwersalny, który może być gęstszy). Subaru ATF lub Subaru ATF HP do nowszych hydraulicznych. Co do ciągnięcia i nie zrzucania podczas hamowania. Na zimnym też mi ciągnie. Ogólnie lekko ciągnąć będzie bo tak działa sprzęgło hydrokinetyczne. Ja robię tak ze na zimnym jak wjadę na światło czerwone i jest chwila postoju to wrzucam N i przed zmianą światła daję D. Wtedy nie denerwuje mnie to zjawisko. Jak się rozgrzeje to znika ten efekt. Trzeba z tym żyć. Przy gwałtownym hamowaniu moim zdaniem ta skrzynia nie zdąży zrzucić i to jest raczej normalne, ona szybciej wrzuca wyżej niż zrzuca biegi. Nie wiem czy dopiero kupiłeś ten samochód, ale trzeba inaczej jeździć na automacie i to zajmuje chwilę nauczenie się skrzyni. Może właśnie sprzęgło hydrokinetyczne, bo ono raczej przy hamowaniu bierze na siebie pracę. Tak samo od niego zależy ciągniecie na postoju - jak jest gęsty i brudny olej to może ciągnąć i wolniej rozłączać.
  4. No właśnie nie mam od nowości. Ale o ile się nie mylę, to wtedy druga lambda by zwracała info o złych spalinach i bym miał jakiś błąd. Jeśli chodzi o diagnostykę, to kiedyś wydałem dwie stówki na diagnostykę w ASO i dowiedziałem się nic, twierdzili że wszystko w normie Katalizator chyba jest, samochód kupiłem miał przebieg 88 tyś. Ja zrobiłem jeszcze 20 tyś. Wiadomo jaka jest trwałość katalizatora w tym modelu? Zadam jeszcze takie pytanie - możliwe, że w komisie ten katalizator wycięli (i sprzedali?). Komuś się coś takiego zdarzyło? Pytanie hipotetyczne ale w sumie postaram się upewnić, że ten katalizator tam rzeczywiście jest. Ewentualny brak wytłumaczyłbym tylko pazernością komisu, bo przedtem był jeden właściciel który miał te auto w leasingu (auto krajowe). Jeśli chodzi o przewody paliwowe to na pewno wszystko jest ok, włączyłem i wąchałem, nic się nie wydostaje.
  5. Śmierdzi na 100% z rur wydechowych - spalinami, ale takimi spalinami jakby z benzyną, trudno określić ale jest to zarąbiście śmierdzące. Tak jak pisałem, nie jest to moje przewrażliwienie bo w innych samochodach jakimi jeździłem problem nie występuje. Z jednej strony to logiczne, że na początku mieszanka jest bogata ale się zastanawiam czy ona nie jest u mnie za bogata. I tutaj podejrzewałbym albo problem z sondą lambda albo z przepływomierzem lub czujnikiem podciśnienia. Normalnie mi wszystko działa i od dwóch lat kiedy mam ten samochód nic się nie zmieniło, potem też jak mi ta kontrolka zgaśnie (taki niebieski termometr) to mogę otworzyć okno / włączyć nawiew i nic śmierdzieć nie będzie.
  6. Cześć. Kiedyś już pytałem o wysokim wyniku węglowodorów na teście spalin. Problem znika po konkretnym rozgrzaniu silnika (po przejechaniu kilkudziesięciu km) ale i tak nie daje mi spokoju. Mam Forestera III 2.0 wolnossący. W skrócie - po odpaleniu samochodu strasznie śmierdzi spalinami, tak że muszę odpalać z włączonym obiegiem wewnętrznym. Osoby z zewnątrz też to czują. To się dzieje na zimnym silniku. Wiadomo, na zimnym zawsze zaśmierdzi ale tutaj skala problemu jest o wiele za duża. Żyję z tym tak, że zamykam wszystko co się da, obieg wewnętrzny i szybko ruszam. Przestaje śmierdzieć, gdy gaśnie mi kontrolka zimnego silnika. Samochód ma przejechane 110 tyś. km, zmieniłem świece ale to nic nie dało. Macie jakieś podejrzenia? Samochód pracuje całkowicie normalnie i bezawaryjnie. Ale start nie jest moim zdaniem normalny. Ojciec ma stare Legacy z 1999 roku, siostra miała Forestera z 1997 roku i tam zaśmierdzi może 1-2 sekundy po odpaleniu a u mnie śmierdzi praktycznie benzyną i to dopóki ta kontrolka nie zgaśnie czyli kilka minut. To jest taki smród, że w środku można się normalnie udusić
  7. Co prawda nie do wersji turbo ale może się przyda http://www.instructables.com/id/How-to-check-and-change-a-Mass-Air-Flow-Sensor-for/ Z tego co czytałem, to praktycznie zawsze w przepływomierzu jest czujnik temperatury. Na pewno masz coś z tym czujnikiem temperatury. Jeśli masz MAF to on zawsze będzie za filtrem powietrza. Z tym, ze np. w Legacy III wolnossącym nie ma przepływomierza. Możesz mieć tylko MAP sensor, czyli czujnik podciśnienia w kolektorze dolotowym a czujnik temperatury oddzielnie. Najlepiej pooglądać obrazki w Internecie. Ten wątek dotyczy tego, od kiedy zaczęto stosować MAF w Subaru (http://www.subaruforester.org/vbulletin/f113/what-year-subaru-s-general-ran-maf-vs-map-sensor-26083/) EGR na pewno jest, tutaj obrazek pokazuje gdzie może być (http://nipponautos.36.ekmpowershop.net/ekmps/shops/nipponautos/images/subaru-legacy-impreza-forester-ej20-non-turbo-engine-2002-08-egr-367-p.jpg) - z tym, że EGR otwiera się tylko w pewnym zakresie obciążenia, przy jednostajnej jeździe. Przy puszczonym gazie i przy maksymalnie wciśniętym się zamyka. Ostatnio czyściłem u siebie EGR i standardowo jest zamknięty. Bym raczej szukał problemu w tym czujniku, ale EGR warto przeczyścić bo jest super łatwy do czyszczenia, montażu i demontażu Ewentualnie zrób zdjęcia silnika z różnych perspektyw i wrzuć tutaj.
  8. W moim automacie bardzo szybko wrzuca kolejne biegi a ich jest tylko 4. Tak więc zazwyczaj samochód jeździ na bardzo niskich obrotach silnika. Co do regulacji luzów - większość ludzi, którzy mają hydrauliczne popychacze uważa, że tego się nigdy nie robi bo cała idea hydraulicznego mechanizmu jest taka, że ten luz się sam ustawia. Ale z powodu zabrudzeń oleju taki popychacz może się zatkać i przestać działać. Może też się wyeksploatować i nie trzymać ciśnienia. Warto, aby ktoś kto ma Subaru z popychaczami hydraulicznymi i je wymieniał się wypowiedział.
  9. W Foresterze SH (III) sprzed liftu jest silnik EJ204. Czy się do gazu nadaje, to nie wiem, pewnie tak jak każdy. Ma popychacze hydrauliczne, koszt regulacji luzów w ASO ok. 3 tyś. zł (faktycznie wymiana zużytych popychaczy hydraulicznych). Silnik w miarę oszczędny na trasach. W weekend zrobiłem trasę 100km i miałem 7.8L spalanie średnie. W mieście spala 10L przy moim stylu jazdy. Na trasie bardzo dobrze jeździ, cicho pracuje silnik. Przy dużych prędkościach szum powietrza (powyżej 130km/h), ale wynika to z kształtu samochodu. Przy krótkich dojazdach samochód jest nieopłacalny - po pierwszych 2km przy zimnym silniku spalanie jest 16-20 litrów, w zależności od pory roku. Samochód potrafi ładnie przyspieszyć ale raczej nie spod świateł, nadaje się do wyprzedzania. Ja mam automat, pewnie na manualnej skrzyni lepiej się tym samochodem jeździ. Irytujące są w samochodzie hałasy plastików np. z bagażnika. Czytałem o tym przed zakupem, na początku mi to nie przeszkadzało, bo przesiadłem się z samochodu sporo głośniejszego, ale teraz mnie to irytuje.
  10. Mnie też interesuje żywotność CVT. Mój ojciec twierdzi, że kiedyś były popularne i dużo tych skrzyń leżało potem na złomowiskach, bo łańcuch się rozciągał albo urywał.
  11. Proszę nie piszcie, że przejechaliście 100k km i był brak problemów. Najgorsze marki majBo autor tematu już i tak jest zdenerwowany. Ja bym skierował sprawę do sądu, skoro dealer się uchyla od odpowiedzialności. Ewidentnie, oprócz silnika jest coś nie tak z karoserią, skoro skrzypią szyby i nawet pękła. Współczuję.
  12. Tak, w końcu wziąłem zwykłe na sam tył bo dostałem info, że są i tak sporo sztywniejsze niż standardowe amortyzatory. I rzeczywiście są (co prawda ja miałem zjechane, więc nie ma co porównywać).
  13. Mam już z tyłu kolumny Peddersa od @szociu (polecam użytkownika, zamówienie doszło w równo 24h). Efekty - samochód nie przechyla się na rondach i zakrętach, jest dużo sztywniejszy i cały mi się podniósł (miałem tył opuszczony, z lewej strony miałem kilka cm niżej niż z prawej). Też zupełnie inaczej trzyma się drogi, jest praktycznie przyklejony. Dla porównania wrzucam zdjęcie tylnego koła przed i po:
  14. Radziłbym nie wrzucać wszystkich problemów do jednego worka. Problem dławienia jest opisany konkretnie na forach RomRaider np. w przypadku silnika EJ204 wynika to z rejestrowania przez czujnik spalania stukowego stuku systemu AVCS. Od razu napiszę, że taki czujnik nie rejestruje dźwięku, jest to czujnik piezoelektryczny, który po mechanicznym odkształceniu kryształu (np. w wyniku uderzenia w silnik) wytwarza napięcie. Dlatego jak ktoś chce sprawdzić czy ten czujnik mu działa, to powinien uderzyć kluczem w blok silnika (powinno być słychać korektę zapłonu i zmianę dżwięku silnika). Jak ktoś pisze w tym wątku o swoim problemie, a potem okazuje się, że jest odpięta rurka od airboxa, to trochę ręce opadają. Przykładowy wątek: http://www.romraider.com/forum/viewtopic.php?f=3&t=10176
  15. Gdybyś miał odczyty z interfejsu OBD np. na luzie przy 750 obr, 1500 i 3000 i je nam podesłał to można byłoby wtedy coś stwierdzić (np. czy przepływomierz dobrze działa). Mógłbyś też nagrać wideo z zegarami, które obrazowałoby problem. W większości samochodów bez automatu jak są za małe obroty w stosunku do przełożenia to szarpie. Na moje oko te silniki lubią pracować w górnym zakresie obrotów albo w bardzo niskim np. gdy jedziemy jednostajnie. Ale zapalnie się kontrolek może świadczyć o problemie. Niestety, ciężko trafić na dobrego specjalistę od diagnostyki.
×
×
  • Create New...