Jump to content

jasnygwint

Nowy
  • Content Count

    13
  • Joined

  • Last visited

About jasnygwint

  • Rank
    ..:: Świeżynka ::..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Gdańsk
  • Auto
    Forester 2.0 X '07
  1. dobrze zaciągnięty trzyma się przyzwoicie, w znaczeniu nie jeździ na boki, oczywiście można go delikatnie skręcić ale dramatu nie ma. Co do awaryjnego hamowania, hmm trudno powiedzieć, trytytki są całkiem solidne, o ile coś ich nie przetrze ablo normalnie zetnie. Natomiast przy dzwonie, nie sądzą żeby nawet oryginalne mocowanie go utrzymało. A tak przy okazji, w weekend robiłem małe porządki w Forku w bagażniku i okazało się że poprzedni właściciel wrzucił mocowanie aku za koło zapasowe, normalnie nie było go widać, dopiero jak włożyłem tam łapę to wymacałem bez korozji, na szpolach nawet oryginalny ocynk jest
  2. Trytytki - Łączcie się - zdaje się największa zaleta zdecydowanie, ale polecam wybrać od razu te dłuższe, ja użyłem 3x30cm i po zaciągnięciu zostało jakieś 20cm, ale łączenia jednej z drugą strasznie haczyły się przy przewlekaniu przez tą ażurową podstawkę, jedna dłuższa zaoszczędzi trochę czasu i nerwów.
  3. spoko 3 opaski po 30cm ze sporym zapasem i opasany. Trzyma się przyzwoicie. Ale nie mam pojęcia jak na tej klamrze miał się trzymać. Ta tacka niczego tam się nie trzyma a pod nią ażurowa "podstawka" więc dało się przeciągnąć opaskę. Ale żeby to zrobić trzeba wyciągnąć niemal aku albo druga osoba musi potrzymać.
  4. Bo na zawnątrz leje i muszę ogarnąć rozwrzeszczanych gówniarzy... a może już ktoś mierzył i mógłbym od razu zamówić ale spoko zmierzę jutro
  5. a wie ktoś ile muszą mieć długości te trytytki żeby opasały? bo znalazłem nawet 1,5m ale ta cena 300zł/100szt...
  6. U mnie też stoi na podstawce... Nie da się tego na jakąś taśmę założyć? Zwyczajnie opasać?
  7. Nie no wrak to to nie jest, tak bym tego na pewno nie określił, mam tylko wrażenie że czas już było na przegląd i pierwsze wymiany, w ASO zaśpiewali mu ile to będzie kosztować więc pomyślał że bardziej opłaci mu się sprzedać auto. Zwłaszcza że ma jeszcze outbacka, a tym forkiem jeździł na polowania. No i owy pan ma już 80 lat z hakiem, ale ciągle aktywny zawodowo. Jedyne co mnie martwi to to że założył na przód i tył różne opony. Przód yokohama geolandar a/t 215/60/16 95H prawie nówka bo 9,5-10 mm bieżnika (nówka wg producenta ma 10,1mm), a na tył yokohama geolandar g900 215/60/16 95V z bieżnikiem na ok 6,5mm. Przegapiłem to. Ale chłopaki z lubianego przez forumowiczów nie-ASO już się nim zajmą i doprowadzą go do ładu. cóż płać i płacz jak się chciało mieć Forka
  8. no niestety, koszty zaczynają mnie przerażać spodziewałem się że trzeba będzie to czy tamto wymienić na starcie, ale jak na złość sporo rzeczy się zebrało na raz... ktoś chętny na Forka?
  9. Przebieg zdaje się być autentyczny, papiery na to wskazują, ogólny stan zużycia wnętrza auta, motoraporter też to potwierdził, ale są też specjaliści i od ukrycia przebiegu. Myślałem o ASO bo termin wolny mieli już na najbliższą sobotę, natomiast w tym innym serwisie termin mam za miesiąc, a jeździć się chce, ale biorąc pod uwagę różnicę w kosztach to niech nawet i ten miesiąc stoi na parkingu. Oczywiście stać nie będzie bo od stania auto dziadzieje, więc od czasu do czasu będę musiał go przegonić delikatnie.
  10. zgadza się, ten sam niestety terminy mają okrutne... no właśnie tego się obawiam jak może objawiać się uszkodzona wiskoza? i ile kosztuje?
  11. Cześć. Czy możecie się podzielić kosztami serwisowania Waszych Foresterów? Niedawno zakupiłem Forka w roczniku 2007 z przebiegiem 77k km. Okazuje się (wg aso) że nie miał jeszcze robionego dużego przeglądu po 60k km. Koszt ok 2k pln (aso). Z racji wieku zdecydowałem się też wymienić pasek rozrządu z osprzętem. Koszt ok 2,9k pln (aso). Dodatkowo (nie w aso) stwierdzono że hałasują łożyska w skrzyni biegów, wspomniano o koszcie ok 800 pln. Za ile łożysk to jest? za 4? bo chyba nie za jedno co? już i tak wydałem 1,4k pln (nie w aso) za nowy wydech, wymianę paska wielorowkowego i łączniki stabilizatorów. Dodatkowo musiałem zakupić 2 opony na tył. Koszt ok 1k pln. (poprzedni właściciel założył nowe na przód a na tyle zostawił stare, wszystko w tym samym rozmiarze ale przód to at-ki a z tyłu szosówki, no i zużycie bieżnika jest inne). Więc jak nic do 10k pln dociągnę na odszczurzenie W tej chwili zastanawiam się czy nie odpuścić i sprzedać Forka, ale z drugiej strony jak wymienię to przez parę lat spokojnie pojeżdżę, chyba że po drodze coś innego się sypnie, w końcu stuknęło mu już 9 latek
  12. mam Forka 2.0X rocznik 2007 i też mi szarpie przy przyspieszaniu, nie jest to mocne szarpanie ale wyraźnie wyczuwalne, mam wrażenie jakbym jechał na automacie i mi biegi zmieniał. W [w nie ASO] chłopaki powiedzieli żeby jechać do ASO (Zdanowicz) żeby wegrali najnowszy soft, niby ma pomóc. (plotka) Podobno jakiś czas temu ktoś na forum rozpętał piekło z tego powodu, więc polski dystrubutor w końcu zaopatrzył się w najnowszy soft... staram się znaleźć ten wątek, widzieliście może? Natomiast co do opon i ciśnienia...forka kupiłem niedawno więc na razie staram się doprowadzić go do porządku i powymieniać co trzeba, ALE zauważyłem że poprzedni właściciel z przodu założył nówki yokohamy geolandar a/t-s 215/60/16 (czyli opony raczej terenowe) wysokość bieżnika ok 9,5mm, a z tyłu zostawił stare yokohamy geolandar g900 215-/60/16 (czyli szosówki) wysokość bieżnika ok 6mm. Opony AT i szosówki różnią się trochę wysokością bieżnika. Czy to może być przyczyną szarpania? W sobotę jadę do ASO, więc może będę wiedział coś więcej.
  13. Cześć, Jestem tu nowy, niedawno kupiłem Forestera 2007, Gdańsk. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...