maro_wawa

Nowy
  • Zawartość

    20
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O maro_wawa

  • Ranga
    ..:: Świeżynka ::..

Profile Information

  • Płeć
    nie powiem :-P
  1. Jeśli pamiętasz jakiej firmy i jakiej średnicy wstawiałeś łacznikach i mocowaniu stabilizatora przedniego to daj cynę. Bo mi się właśnie kończą gumowe i też myślę o wymianie na poliuretany.
  2. Forester sf 2001 r 2.0t ma wycięty katalizator pierwszy a na drugiej sądzie pokazuje błąd. Bład nie wyskakuje odrazu po skasowaniu dopiero po około 200-300 km Tylko proszę nie radźcie mi ze silnik do remontu bo takich porad tu w tym forum jest pełno Potrzebuje info czy i jak można programowo wyłączyć sąde
  3. Nie ma nie ma ruwież katalizatora wiec dlatego swieci się sonda szukam sposobu co by tu zrobić aby nie wyskakiwał błąd.
  4. Niezły dowcip ale tak to podgrzewałem
  5. A czy istnieje sposób na programowe wyłączenie sondy?
  6. chciał bym odswierzyć temat bo po wielu zmaganiach z odkreceniem sondy nie udało się. Smarowałem, pryskałem sukałem tylko nie podgrzewałem bo nie miałem czym. Moje pytanie brzmi jak wyłączyć sonde lub jak ją obejść aby nie paliła się kontrolka silnika? Oraz czy grzanie rury przy sondzie nie zaszkodzi samej sondzie?
  7. A musi być kontowy czy prosty się zmieści
  8. jaki rozmiar gwintu ma twój ,,emulator" ?
  9. Witam serdecznie nie chce zakładać nowego tematu. Może ktoś wie jaki gwint ma druga sonda lambda bo potrzebuje wkręcić jak to specjaliści nazywają emulator sondy (tulejkę - aby nie wywalało błędu sondy po wywaleniu katalizatora). Z góry dzięki za pomoc i pozdrawiam.
  10. A może pasuje od innego modelu subaru?
  11. To w takim razie czy można wyżucić tą zgnilizne czy nieda się baz tego jeździć?
  12. Czy komukolwiek udało się znaleść tę część używaną? bo moja terz zkorodowała i zostały tylko strzempy
  13. Szanowni Panowie więc ktoś może założył rozpórkę z GT do Forestera SF i wie czy pasuje?
  14. Podpowiedzcie drodzy użytkownicy skoro jesteśmy w temacie czym okręcić downpip?
  15. Ja polecam i wypróbowałem preparat Presto do uszczelniania chłodnic. Zastosowałem zgodnie z instrukcją obsługi i o dziwo przestało ciec. Zawsze byłem sceptycznie nastawiony do takich preparatów ale po miesiącu od zastosowania nic wbrew niektórym opinią nie dzieje się złego z samochodem ani układem chłodzenia. Może warto wypróbować?