Skocz do zawartości

lewy87r

Użytkownik
  • Zawartość

    138
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O lewy87r

  • Tytuł
    ..:: Bywalec :..

Profile Information

  • Płeć
    nie powiem :-P
  • Skąd
    Łódź
  • Auto
    Forek 2.5XT SG

Ostatnie wizyty

225 wyświetleń profilu
  1. lewy87r

    pomoc w zlokalizowaniu wycieku Forester SG

    Tak możliwe, nie jestem pewien(czy to na pewno to) ale miałem ten sam problem u siebie, został wyeliminowany przy standardowym serwisie za chyba 140zl - ponoć nie jest dostęp najłatwiejszy ale nie trzeba demontać wszystkiego
  2. lewy87r

    Remont silnika i napędów

    PW
  3. lewy87r

    Niskie Cisnienie

    zawory? Jak dla mnie kwalifikuje sie na reklamacje...
  4. lewy87r

    Poziom oleju - która strona bagnetu mówi prawdę?

    Sprawdzaj na rozgrzanym poziom oleju (szybciej spływa i mniejsze prawdopodobieństwo o pomyłke w pomiarze a te pare mm różnicy miedzy ciepłym a zimnym ci nie zaszkodzi). No i zastanów się - albo zapisuj sobie ilość km przejechanych na niedobrzanym silniku. (dopóki olej nie osiągnie temp pracy). U mnie jak jeżdżę trasy to ubytki oleju są niskie, najgorzej jest pod koniec okresu wymiany oleju + krótkie miejskie odcinki.
  5. lewy87r

    Legacy IV bicie przy hamowaniu z dużych prędkości

    A u mojej kobity w fordzie sa tarcze i klocki co maja 5lat i nalatane niewiadomo ile - jak kupowaliśmy auto to było bicie właśnie przy hamowaniu. Mój nos miał racje i okazało się, że to jednak koła źle wyważone. W subaru za to, źle wyważone koła (nagle się skiepściło) dawały objaw pływania po drodze Jednak zaczał bym od najtańszych rzeczy, za sprawdzenie na wadze kół zapłacisz może z 10zl - tym badziej, że jest po jednym sezonie i przed drugim
  6. lewy87r

    Tłumik Środkowy 2.5xt SG

    Temat ogarnięty, ogólnie to tłumik jednak się na uszczelce "rozłączył" - pospawali za 30zł wow. (ponoć standard to rozłączenie) bo sam tłumik jest ok, nie jest pordzewiały ani nic. Choć dobrze, że temat jest bo ja jak szukałem, to nie mogłem na temat środkowego nic znaleźć więc zostanie dla następnych szukających Dzięki za pomoc zapewne nie jednemu się przydadzą wskazówki.
  7. lewy87r

    Tłumik Środkowy 2.5xt SG

    No mam wrzuconego na tył "coś co było pod ręka" w poniedziałek o 16 przed majówką Ale jak widać tył poszedł i miesiąc później środek oby katy były dobre, choć już z środkiem jest problem.... przelotową rure mówisz... ?
  8. lewy87r

    Tłumik Środkowy 2.5xt SG

    44201SA010 - numer części oryginał I teraz pytania: - czy ktoś robi zamienniki? - Ile kosztuje oryginał?(zapewne dryndne do ASO i się dowiem) - Co w to miejsce pasuje innego? np. Od imprezy 2.0 wrx czy rura bez tłumika itp? Nie ukrywam, że chce szybko naprawić autko
  9. lewy87r

    objawy padania uszczelki pod głowicą

    To czas na mnie Generalnie to jest tak: obserwacje prowadzę około miesiąca. (UPG wymienione kilka lat wstecz bez nowych szpilek przez poprzedniego właściciela) Wywaliło mi płyn do zbiorniczka wyrównawczego i babelkowało(po wywaleniu płynu) - to był pierwszy/jedyny powód zainteresowania się tematem.( prawdopodobnie po szybkiej jeździe autostrą) Odpowietrzyłem układ - na tyle na ile umiałem - zrobiłem test CO2 po 40minutach lekkiego bąbelkowania test wykazał wielkie NIC, jeździłem prawie cały miesiąc i z takich uwag to - jak już się odpowietrzył układ to nic niepokojącego się nie działo. Ani bombelki ani nic innego. Tak ogólnie po rozgrzaniu lekko płynu zawsze wywala ale po nocy wciąga sobie ten płyn. Więc norma. W zeszły piątek miałem trase 500km 99% autostrada i ekspresówka więc wiadomo jak z prędkościami - momentami do 180km/h, po dojechaniu na miejsce(250km w jedną) od razu spradziłem poziom płynu - i płyn prawie, że pod korek i bąbelkuje ale ten gruby wąż od chłodincy był miękki (?) - praktycznie całego mogłem go ścisnąć. Postałem tak z 3godziny (miałem spotkanie), wróciłem do auta - sprawdziłem węże i poziom płynu - praktycznie nic się nie zmieniło no to wsiadam do auta i jade w drogę powrotną (tym razem wolniej czyli 120-140 non stop do 160czasem)- tym razem sprawdzałem na ODB tem płynu - tu żadnych problemów 87*C przez całą drogę praktycznie, co jakiś czas na zjazd zajeżdzalem sprawdzić jak poziom i twardość węży - węże w połowie drogi dopiero gdzieś zrobiły się "normalnie twarde" takto były miękkie. Dojechałem w ten sposób do domu, pod domem spradziłem znów - nic się nie zmieniło. Na drugi dzień rano, patrze - lekko wciągło płynu tak 50% z tego co w nadmiarze było - odpowietrzyłem układ (na tyle ile umiałem) - odpaliłem auto do lekkiego zagrzania, uzupełniłem znów płyn w chłodnicy i zbiorniczku przy silniku. Znów odpaliłem już do zagrzania normalnie i chodził długo zanim puścił wode na chłodnice, przez cały czas praktycznie bąbelkowało do zbiorniczka wyrównawczego, mówie a jednak mam cie, no to biore tester CO2, podłączyłem od razu pod wężyk podwiesiłem pod maske - ładnie bąbelkowało i tak z 5minut płyn dalej niebieski, i nagle przestało bąbelkować :/ później przez 3 załączenia wentylatorów było tak, że jak wentylatory się wyłączały to puściło ze 3-4bąbelki i cisza, aż do zupełnego ustania bąbelków, w jakichkolwiek warunkach. I teraz wczoraj/dziś jest podobnie - poziom płynu w normie, układ bąbelkuje "na niedogrzanym" - praktycznie po minucie od odpalenia - nadmiernej twardości węży brak- bąbelkuje również jak węże są miękkie - na dogrzanym bąbelków brak, próbowałem ostrzej potraktować auto i nic się nie zmienia. Liczę się z tym, że to może być UPG ale co mi nie pasuje do tego to: - lekkie bąbelkowanie tylko na niedogrzanym, (ok po rozgrzaniu może się "uszczelniać"), - brak nadmiernej twardości węży(nadmiernego ciśnienia w układzie) (dlaczego bąbelkuje skoro nie ma zbyt wysokiego ciśnienia jeszcze?), - wciąga płyn po nocy, (znów brak nadmiernego ciśnienia) - tylko 2 przypadki nadmiernego wywalenia płynu - na przestrzeni miesiąca jeździłem ostro po autostradach również tak 180km/h ale nie udało się "wymusić" wywalenia płynu ponownie, (pewnie wystąpiły jakieś specyficzne warunki) - test CO2 - negatywny - choć może tylko ze względu na to, żę przestaje później bąbelkować, choć za pierwszym razem test co2 robiłem przez 40minut z małym bąbelkowaniem. Nie wiem co może być powodem tego typu zjawisk po za UPG? - chodnica oryginał ma 2lata, - auto serwisowane na bieżąco bez żadnych problemów, - moc ma, zużycie oleju w "normie" nic się nie dzieje niepokojącego dodatkowo, - wycieków widocznych brak, Co jeszcze - jak odpale zimne auto i zobacze w zbiorniczek przy silniku to tam jest lekki gejzer z maluśkimi bąbelkami - tu nie wiem czy to normalne - bo jednak jest tam obieg wody. Ktoś coś jakieś pomysły w dalszej dignozie? Brakuje mi 6k km do rozrządu więc chciał bym zdiagnozować to przed nim bo koszt będzie jak coś jeden
  10. lewy87r

    Forester sg kratka/przegroda bagażnika

  11. lewy87r

    Chłodnica / ogrzewanie / UPG

    A mi się zdaje że po prostu miales lekko zapowietrzony uklad i grzebiac przy termostacie po prostu odpowietrzyles go termostat w tak krotkim czasie nie powinien sie popsuc ani zaden element ukladu chlodzenia
  12. lewy87r

    płyn/olej na silniku

    To zależy paliwo się nie pali, tylko opary, male stężenie ich już jest niepalne. jedyne co możemy pewnie tu pomóc to zrób zdjęcie ale dobrze doświetlone choć pewnie to też nic nie da..
  13. lewy87r

    płyn/olej na silniku

    Latem mało spotykane, ale zimą to głównie przewody paliwowe puszczają właśnie tam. Może już wężyki poparciały, jest gorąco silnik mega gorący a paliwo/opary lubią wybuchać U mnie jak puszczały wężyki to na zimnym po odpaleniu całe wężyki były "mokre". Jeśli to jest to - to proponuje się zainteresować szybko naprawą. (wymiana wężyków).
  14. lewy87r

    Forester - SZYBKIE PYTANIE

    zimne luty i piecyk? cyna topnieje w 232stopniach, o ile karta graficzna i piecyk to w cale nie najgłupszy pomysł jeśli jesteśmy w stanie poświęcić kartę gdyby luty się skleiły... o tyle inne płytki i piecyk średnio się spradzają, nie pamiętam jak to jest w subaru radiu 2din (dorabialem aux) ale w przypadku gdy płytka jest dwustronna i na obu stronach są montowane układy scalone/rezystory/kondesatory etc.. to po rozgrzaniu cyny po prostu grawitacyjnie spadną i założę się o piwo, że w piecyku znów ich nie "dolutujesz". (karty graficzne z reguły wszystko maja na jednej stronie, na odwrocie jakieś tranzystory chyba tylko) Proponuję poczytać o zimnych lutach, i posprawdzać nie jest to trudne ale czasochłonne, bądź zanieść do majstra "RTV naprawy" który to majster może rozwiązać poblem za kilka złociszy (50-100zł). btw. zimny lut po wygrzaniu nie gwarantuje przewodzenia.... jedyna rzetelną naprawą to wymiana spoiwa.
  15. lewy87r

    Automat - mrugający POWER, błąd "transfer clutch"

    Z tym sprawdzeniem oleju w skrzyni to tylko za pierwszym razem jest "trudno" póki się nie wie gdzie jest bagnet później to bez problemu.
×