Jump to content

zorba128

Nowy
  • Content Count

    58
  • Joined

  • Last visited

About zorba128

  • Rank
    ..:: Swojak ::..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Kraków
  • Auto
    Forester 2.0 NA MY2010

Recent Profile Visitors

234 profile views
  1. Ja w temacie reduktora. Mówią że w teren AT najwygodniejsze i najbezpieczniejsze (dla samochodu) - nie mam, ale myślę że moga mieć rację. Ale aam mam forka 2.0 NA, z reduktorem - i go uwielbiam. Jadąc wiejskimi (a co dopiero polnymi/leśnymi) drogami - zawsze zapinam LO. Ale faktycznie - trzeba uważać, bo można spalić sprzęgło przy ruszaniu - choć myślę że to kwestia wprawy i wyczucia. Ja to nawet w korku w mieście reduktor zapinam - fajnie się można toczyć na "0.5-tce". Choć ten reduktor forkowy jest taki chyba troche nietypowy - synchronizowany, i o stosunkowo małym przełożeniu (około 0.5 chyba - mniej niż w typowych terenówkach). marcin
  2. Żagówkę 4.5m to można astrą 1.4 ciągnąć :P. Forkiem sama przyjemność - reduktor i hill holder bardzo się przydają. Choć mówią że automat jeszcze bardziej.
  3. Było pytanie o przełącznik (też mam instalację stag - taki sam jak na zdjęciu parę posów wyżej); u mnie góra panelu była już zajęta diodką od alarmu, więc przełącznik wylądował po prawo na wysokości pokręteł od swiateł (tam gdzie na zdjęciu powyżej jest jakiś inny dodakowy pśtryczek). Natomiast strasznie mnie denerwowało fabryczne białe, dające po oczach podśwetlenie tego przełącznika - przelutowałem diodki na czerwone/pomarańczowe i teraz jest ok. marcin
  4. Ten o którym wspominałem - Boromech 59l 650/230; do pustego wchodzi z tego co pamiętam 49l gazu (zazwyczaj tankuje 45l), podłoga nie ruszana. W komorze koła zapasowego jest kupe miejsca (głównie pod zbiornikiem) - jest zamontowany delikatnie pod skosem - jakby go jeszcze bardziej pochylić (i nieco stuningować pływak) to wg mnie jeszcze większy by wszedł... marcin
  5. Mi niestety taka operacja nie pomogła... Tak czy inaczej - powodzenia.
  6. Na stacji kontroli gościu sprawdzał amorki i przód i tył - tył słabszy, ale w normie. Tylko nie wiem jak je sprawdzić, skoro wytrzepanie to za mało... No i w sumie to mam drugą myśl - gdzie są jakieś punkty pomiarowe żeby sprawdzić wysokość zawieszenia? Albo - mógłby mi ktoś zmierzyć u siebie dla porównania? Może przysiadł trochę i przez to ma lekko rozjechaną geometrię... Kolega mi się lekko wciął w wątek - u mnie gość auto maglował dobre pół godziny - i stwierdził że nie ma pomysłu co może być nie tak... marcin
  7. W oryginale miałem PHILIPS D2R 35W 85126+ 110F09. Założyłem PHILIPS D2R 35W 85126 VI (85126VIC1) - świeci, chyba nawet jaśniej, ale mam wrażenie że mniej równo (widać jaśniejsze i ciemniejsze miejsca). Robota na 30 minut razem z wizytą w sklepie. marcin
  8. Ostatnio robiłem parę tras moim forkiem i mam dziwne wrażenie że muszę więcej uwagi niż zwykle poświęcać utrzymaniu toru jazdy przy prędkościach autostradowych. Żadnego bicia, stuków, etc - po prostu zawieszenie/układ kierowniczy jakis taki gumowy się zrobił. Porządne opony 2-letnie, dobrze wyważone, ciśnienie książkowe. Dzisiaj byłem z ciekawości na stacji diagnostycznej - nic nie udało się wytrząść/wyszarpać. Najprostsze wytłumaczenie - ostatnio dość szybko jeździłem i trochę wiało (a forek jak żagiel i się mi po postu zdaje że jest inaczej niż zwykle. Ale może warto jednak na coś zwrócić uwagę? Jedno co mi przychodzi do głowy - wrażenie z prowadzenia jak po załadowaniu 200kg do bagażnika - też wtedy się robi taki maślany, tylko już przy mniejszych prędkościach... pozdrawiam, marcin
  9. Zacząłbym od sprawdzenia jaki tam masz alarm zamontowany - fabrycznie prawdopodobnie żadnego nie było. U mnie w forku z podobnego rocznika mam polski quasar, montowany przez ASO w Warszawie przed wydaniem nowego samochodu. marcin
  10. Ja mam webasto z modułem GSM - jeszcze wygodniejsze rozwiązanie (tylko trzeba pilnować żeby karta sim nie wygasła). Szkoda tylko że moja wersja ma tylko interfejs "dzwoniony" - nowsze mają już support do apki androidowej... Zejść z górskiego szlaku w zimie i wsiąść do ciepłego samochodu z czystą szybą - sama przyjemność :). W kabinie sterowanie to malutka przycisko-kontrolka - świeci się jak działa ogrzewanie - i umożliwia włączenie/wyłączenie (z takimi samymi parametrami jak skonfigurowane przez telefon). marcin
  11. O - myślę z tą uszczelką świecy to jest dobry trop... Dzięki - będę coś myśleć.
  12. Zakładając uszczelkę pod pokrywą - zwczajowo robi się tylko tą zapoconą stronę, czy profilaktycznie obie? (pewnie zależy to od tego, czy trzeba rozbebeszać pół samochodu żeby się tam dostać, czy da się bez większych kombinacji...). Marcin
  13. Coś mi ostatnio forek (SH 2.0 NA, `2010) znaczy teren kapiącym olejem. Mam zapoconą lewą pokrywę głowicy i zastanawiam się skąd tam może brać się olej... Uszczelka pod pokrywą zaworów? To by chyba kapało spod głowicy, a nie od góry... Bać sie? pozdrawiam, Marcin
  14. Tak. Luźny był (a właściwie jest...) nit w okolicy zaczepu mechanizmu składania owiewki w lewej prowadnicy. Rozwiązałem sprawę może niefachowo - ale skutecznie - docinając odpowiedni kawałek gumy i wciskając obok przedniego końca prowadnicy - tak żeby ją nieco przyblokować. Trzeba było poszukać gdzie i jak - kilka pierwszych prób się nie udało... O temacie zapomniałem - co jest najlepszym dowodem, że pomogło :). A fachowa naprawa - to chyba rozbebeszenie wszstkiego i porządne zanitowanie na jakiejś masie amortyzującej - skoro działa - to po co przepłacać....
  15. Winny okazał się przekaźnik silnika nawiewu; sprawdzany miernikiem wyglądał ok, ale prawdopodobnie ma wypalone styki i za dużą rezystancję wewnętrzną żeby załączać duże prądy. Jakby ktoś potrzebował - DENSO 156700-2960, schowany we wnęce schowka niedaleko silnika. Ponoć takie same sterują klimatyzacją w VW/Porsche. W wersji z automatyczną klimą nie ma opornicy, tylko duży tranzystor na radiatorze, również za schowkiem. pozdrawiam, Marcin
×
×
  • Create New...