Jump to content

kriszek

Użytkownik
  • Content Count

    42
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralny

About kriszek

  • Rank
    ..:: Świeżynka ::..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    NS
  • Auto
    OBK 2.0D

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Przy odbiorze auta nic nie sugerowało iż może być coś nie tak z silnikiem. Odebrałem auto, i po jakichś 15km odstawiłem do garażu. Rano tata, jechał do Katowic i co ciekawe, bo to zwykle ja sprawdzam olej(choć go uczulam by przed dłuższym wyjazdem sprawdzał), tak on akurat przed tym wyjazdem sam sprawdził poziom i był ok. Zresztą bite 185000km na jednym sprzęgle - gdzie niektórym padają w 1/3 przebiegu - raczej źle nie świadczy o użytkownikach Swoją drogą chciałem dać olej do ekspertyzy, lecz niestety mechanicy w ASO dali trochę ciała bo zlali wszystkie płyny zmieszane do pojemnika :-/
  2. No właśnie . 28 ? Skąd te koszty ??? Bo zaczynam się bać . Sam krótki blok kosztował 20tys. brutto - więc on tu robi cene - do tego komplet uszczelnien za 1600, uszczelki pod głowice, pompa oleju, śrubki, śrubeczki, robocizna, przygotowanie głowic i się zbiera kwota. Jak już przemekka wspomniał ostatnie dwa przeglądy zrobiłem poza ASO, więc już na wstepie zostałem poinformowany, że SIP odrzuci wniosek ASO o partycypacje w kosztach ze względu na nie spełnienie punktu na ichniej "checkliście" Więc dałem sobie spokój - łaski nie potrzebuje. Oczywiście mogłem naprawiać taniej, bez
  3. Odebrałem naprawiony samochód. Narazie wszystko chodzi elegancko(heh, za te kase ). Kwota za naprawę wyniosła ostatecznie 28 tysięcy z hakiem Szczerze, to jak by auto nie było firmowe i nie poszło w sumie jako tako w koszty to chyba bym nie naprawiał tylko pozbył się w pi..u, a zaoszczędzoną kase wolałbym przeznaczyć np. na nowego forka xt, którym ostatnio jeździłem i mi się dość spodobał. Jak ostatnio policzyłem, w ASO zostawiłem 22111zł tytułem przeglądów. Wychodzi średnia na 10 zrobionych przeglądów: 2211. Do tego dochodzą dwa przeglądy poza ASO, wymiana armorów przód(jeden wylał :-/),
  4. Chwilę mnie tu niebyło, a troszke rozgorzała dyskusja. Generalnie można by przyjąć że hipotezy są trzy. Pierwsza to nie wymieniony olej w warsztacie. Tutaj trochę nie chce mi się za bardzo w to wierzyć(aczkolwiek wątpliwości zawsze są), bo nie był to jakiś podrzędny warsztat ale uznana firma, nawet w światku forumowym. Generalnie jak już slesz wspomniał olej w dieslu staje się po "chwili" czarny i ciężko "na oko" na bagnecie stwierdzić czy jest swieży .Drugi wątek to wątpliwej jakości olej Millersa :-/ No a trzecia to po prostu feler silnika, notabene już raz po 30tys. wymienionego na gwaran
  5. Generalnie sprzęgło od jakiegość czasu dawało o sobie znać, tzn. pedał chodził dość "twardo" i przy niedokładnym wciśnięciu mogło nie do końca wysprzęglić. Pojawił się też minimalny uślizg. W zeszłym tygodniu padło ostatecznie więc wymieniłem. Po wymianie nie było żadnych niepokojących uwag więc przyjąłem to jako dobrą monetę Wcześniej jakiegoś stukania czy coś nie było słychać. Powiedzieli wstepnie, może panewka - po ściągnieciu miski były opiłki - ale jak rozbiorą silnik postawią ostateczną diagnozę. Jak odpalili na placu, silnikiem telepało i wyglądało jakby nie palił na dwa cylindry.
  6. Chyba za duzo tego dobrego. Od ostatniego wpisu w OBK'u przybyło pare tysięcy kilometrów, obecnie jest pod 185000, a za to z portwela prawdopodobnie ubędzie z 2XXXX i w góre kasy Zaczeło się dość niewinnie ;P od skończonego sprzęgła - notabene, niewymienianego od nowości(da się ) - które wymieniono w ASO wraz z dwumasą. Na drugi dzień ojcu na autostradzie zaczeło coś łomotać z okolicy komory silnika. Akurat była stacja, więc szybki zjazd i laweta do ASO. Łudziłem się z ojcem że to może coś ze sprzęgłem źle zrobili ale jak posłuchałem auto na miejscu to już wiedziałem że silnik - wstępna dia
  7. Ok, to już jasne, dzięki. Do zobaczenia
  8. Właśnie też tak myślę, lepiej zrobić raz a porządnie. Tylko nie wiem czy zakładać dalej dwumasę czy jednomasowe? Generalnie nie było u mnie z dwumasą nigdy problemu i optował bym raczej za nią, no ale dostałem takie pytanie "co chcę?" i wole się upewnić co będzie dobre/lepsze?
  9. Aghhh, no tak OBK 2.0 diesel
  10. Podepnę się pod temat, bo też powoli szykuję się do wymiany sprzęgła(po 165tys. km) i tu mam pytanie: w razie 'w' wymieniać dwumasę na nową czy zakładać jednomasowe? Robił ktoś taką zamiane?
  11. hmm... http://img577.images...prodrivekrk.jpg
  12. 2008 rocznik. Przy około 30tys. wymiana silnika ;P Obecnie ponad 160tys. i jak narazie brak problemów
  13. Nie, a jakoś nie drążyłem wówczas tematu :neutral: Niemniej podejrzewali na początku koło dwumasowe, ale okazało się że to nie to i padło na silnik :razz: - ekspertyza i do wymiany
  14. Kurcze właśnie miałem napisać identyczny temat. U mnie w aucie(Outback Diesel, ~57000tys.) chodzi identycznie przy zimnym silniku. Jak się rozgrzeje to dźwięk ustaje, aczkolwiek nawet wtedy jak się depnie to czasami słychać takie łomotanie :neutral: Ostatnim razem jak podobnie waliło to przy ~32000tys. wymieniali mi silnik :razz: :shock: Będę miał niedługo przegląd to zgłoszę sprawę i zobaczymy co będzie
  15. E tam motocykl, ja ujeżdżam coś takiego :
×
×
  • Create New...