Jump to content

wojciechowski

Użytkownik
  • Content Count

    176
  • Joined

  • Last visited

About wojciechowski

  • Rank
    ..:: Bywalec :..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Kraków
  • Auto
    wrx po przejściach

Recent Profile Visitors

303 profile views
  1. Nie wiem....nie znam się....nie umiem ale Rozwaliłem już niestety w Imprezach 5 silników i we wszystkich obróciło panewki chociaż pilnowałem oleju, wymian i innych tratata..... Ten ostatni był właśnie taki ciekawy przypadek jak opisujecie bo już kupiłem nawet nowy wkład do skrzyni a tu dooopa to silnik. Mam trochę doświadczeń z tymi autami i konsultowałem z innymi którzy ogarniają temat Subaru a wszyscy typowali skrzynię chociaż to ponoć pancerna 6MT. Potem przywykłem do tych dźwięków aż panewka zastukała jak należy i poddała się ....przy czym kładłem jej do pieca równo cały czas bez litości Generalnie jak coś stuka...puka...napier.... to i tak się nie naprawi samo i wszelkie diagnozy i odsłuchiwanie to wróżenie z fusów. Co było przyczyną widać dopiero jak się rozbierze uszkodzony podzespół. Oczywiście u mnie było tak a u was może być inaczej ale zapobiegawcze przeglądy i naprawy jak widać pomagają jedynie wydrenować portfel Pozdro
  2. Koledzy nie chciałbym was martwić ale....to może być panewka główna silnika U mnie tak było i byłem przekonany że to skrzynia bo po wysprzęgleniu cichło, niestety przyczyną była panewka gł. która cichła bez obciążenia czyli po wciśnięciu sprzęgła. Skrzynia żyje nadal i ma się dobrze Typowe "pukanie" to objaw uszkodzenia panewek korbowodowych (najczęstsze uszkodzenia) a te z głównych nasilają się przy zmianach obciążenia silnika i mają taki inny dźwięk-objaw. Mnie to męczyło chyba z pół roku zanim padła całkiem. Pozdrawiam Wojtek
  3. Robił to mój blacharz a ja tylko logistykę ogarniałem i technologię....
  4. Cześć. Możesz poszukać z GF czyli GT wagon i dopasować profil do klapy GD. Ja tak zrobiłem.
  5. Półosie w wagonie są krótsze a przeguby takie same z tym że w nowszych WRX (2,5) wewnętrzne przeguby są takie jak w 6MT czyli wpuszczane do skrzyni (z przodu)...... Pozdrawiam
  6. Masz Maras rację .....niestety ...jestem głupim elektronikiem a mój syn równie tępym informatykiem (czasem coś tam drutujemy) i przepraszam że się odezwałem nie mając żadnej fachowej wiedzy na temat wtyczek czujników i innych elektronicznych dupereli....tak mi się tylko wydawało że się da. Ale ponieważ chciałbym jednak czegoś się jeszcze nauczyć to proszę napisz czego nie da się zaadoptować z tych rzeczy do bloku i 2.0 ? I jeszcze może przy okazji podpowiedziałbyś mnie mi bo się z synem rozglądamy za H6 do GTka i teraz nie wiem czy się da?
  7. nie takie rzeczy ludziska robią......i da się.....ale nie na tym forum, bo tutaj należy podać adres właściwy dla osiągnięcia pełni zadowolenia z dobrze zainwestowanych oszczędności... ale żeby było uczciwie to faktycznie nigdy nie robiłem jakiś kombinacji w GH, natomiast w GD i owszem....przepraszam za zamieszanie Pozdrawiam
  8. skoro da się wsadzić 2.5 STI do GT to i w drugą stronę się da........przekładasz osprzęt i czujniki ze swojego 2.5 do 2.0...możesz też głowice jak chcesz mieć zmienne fazy i pomijając najstarsze bloki wszystko pasuje prawie jak lego. Potem trzeba się udać do stroiciela żeby to ogarnął ..... moim zdaniem to najlepsza i najtańsza opcja naprawy autka a przy okazji pozbędziesz się problemu UPG raz na zawsze.
  9. Słaby czy nie ale działa.............. a w Twoim przypadku każdy mechanik będzie wróżył z fusów jeżeli nie wyciągnie silnika lub skrzyni. Robiliśmy to wiele razy (montaż, demontaż skrzyń biegów i silników w Subaru) i uwierz mi warto choćby ze względu na koszty (chyba że sam to ogarniesz) spróbować. Nie znam cen tak dokładnie ale myślę że 300 PLN to tak lekko zostawisz za demontaż i montaż a to dopiero początek........ Co do "jarania" to może nie jest to idealne rozwiązanie ale w Twoim przypadku i tak w opcji jest wymiana kpl. sprzęgła czyli tarcza,docisk,łożyska i ewentualnie koło zamachowe więc nie specjalnie jest czego żałować albo naprawa (wymiana) skrzyni biegów i tu też jaranie nie zaszkodzi.... Oczywiście zawsze możesz zasilić budżet jakiegoś warsztatu...........w końcu po to są.... a fora są po to żeby takich kosztów unikać. Pozdrawiam i życzę rozwiązania problemu...
  10. Nie tak dawno temu z synem mieliśmy zgryz ze sprzęgłem w WRX bo biegi nie wchodziły a sprzęgło niby działało.....było wymienione podobno na nowe itd.... nawet próbowaliśmy coś kombinować z cięgłami żeby je przedłużyć i też doopa nie wrzuci żadnego biegu. Okazało się że jakiś maliniak założył tarczę o grubości 8mm a nie 7mm (występują w dwóch grubościach ) i działać to nie mogło. Na szczęście obyło się bez rozbierania ...... ale ile było dymu i smrodu przy paleniu ....."po fachowym stoczeniu" sprzęgło działa jak należy bez dodatków i zabawy cięgłami. Może problem jest podobny a jedynka i dwójka wchodzi najgorzej bo one zawsze mają najbardziej zjechane synchronizatory, Moim zdaniem gdyby problemem były poduszki skrzyni albo cięgła i tulejki wybieraka to prawdopodobnie gorzej wchodziły by biegi do przodu (1,3,5) lub do tyłu (2,4,R) a nie przeciwsobne 1 i 2. Proponuję przypalić troszkę tarczę i zobaczyć czy coś to poprawiło......
  11. Hej. To przygotuj się również na wymianę półosi ponieważ Twoje są krótsze . Moim zdaniem szkoda roboty i kasy bo ten sam efekt osiągniesz felgami o innym ET. Staby są takie same w wagonie i sedanie a przynajmniej ja nie widzę różnicy.
  12. Nie lubię się wtrącać i pouczać innych ale..... ponieważ przerabiałem już różne kombinację na hamulcach w Imprezie to polecam GTka do tyłu zakup piast WRX GD i standardowy do nich hamulec czyli dwutłok z tarczą 290mm i OEM szczęki. Będzie dobrze , tanio i ładnie. GTek jest dużo lżejszy i na takim hamulcu robi robotę. Chyba że celujesz w upalanie na torze to montuj hydrołapę.
  13. Tylko kup sobie springi do WRX a nie STI bo będzie beton GD jest jednak znacznie cięższe.
  14. no mówiłem że drogie badziewie
  15. Ja mam ale nie polecam. Inny promień okręgu więc powierzchnia styku bardzo mała.Nadaje się tylko to parkowania i to nie pod stromą górkę . Ciągle trzeba to g.... no podciągać a do zabawy się nie nadaje. Były kiedyś takie profi szczęki które robił chyba Endless podobno działały ale kosztowały majątek. Lepiej chyba i taniej zrobić tuleje do bębnów i je zanitować.
×
×
  • Create New...