Jump to content

kslu

Nowy
  • Content Count

    3
  • Joined

  • Last visited

Profile Information

  • Gender
    nie powiem :-P
  1. Zrobilem diagnostyke. Przod 85-76%, tyl 59-48%. Rada diagnosty: wymienic tyl. I tu pojawia sie niespodzianka: plywanie auta zauwazylem po zmianie opon na letnie (po jednym sezonie wiec prawie nowe). Sciagajac kola przed wymiana amortyzatorow mechanik ze zdumieniem stwierdzil ze mam zepsute jedno z lozysk tak ze kolo mozna bylo ustawic w postaci bardziej przypominajaca wirnik drona (z niewielka przesada) niz kolo auta. Dosc niebiezpieczne zwlaszcza na zakretach i bardzo odczuwalne juz powyzej 70 km/h. Nauczka pierwsza: jak wymieniasz kolo to po zalozeniu na nowo sprawdz czu jest jakikolwiek luz w lozysku (nikt tego nie robi). Nauczka druga: standardowe metody diagnostyczne w autoryzowanej stacji robiacej przeglady "rejestracyjne" sa slepe na zepsute lozyska. Jak ci plywa auto zawsze je dodatkowo podnies i sprawdz czy lozyska sa w porzadku. Moze moje uwagi sie komus przydadza a moze i uratuja zycie. PS Padlo mi lozysko ktore wymienilem gdy moj Forek mial 201500 km (wymienilem wtedy obydwa z tylu). To zepsute przejechalo do wczoraj 74000 km.
  2. Gdzie w WAW warto zrobic diagnostyke zawieszenia?
  3. Czy Ktos moze mi powiedziec jak czesto trzeba zmieniac amortyzatory? Moj Forek 2010 US przejechal ze mna ponad 275000 km i gdy jade wiecej niz 100 km/h auto zaczyna dziwnie plywac. Jakiej marki amortyzatory najlepiej sie spisuja (sa najtrwalsze) w moim Forku?
×
×
  • Create New...