Jump to content

sc00by

Użytkownik
  • Content Count

    264
  • Joined

  • Last visited

About sc00by

  • Rank
    ..:: Bywalec :..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    London
  • Auto
    Subaru Impreza WRX 2005 , 2.0 Turbo

Recent Profile Visitors

375 profile views
  1. UPDATE 17.9.2017 Witam ponownie. Piszę ponownie ponieważ auto było ostatni czasy u kilku mechanikjów i niestety wszyscy polegli w tym temacie. Przez ten okres czasu od ostatniego postu w tej sprawie troszkę się zmieniło o czym chciałem napisać. Zachodziła obawa że jest jest problem z z pr-catem w up pipe poniewą zuto starsznie zamulało ze wkręcaniem się na obroty, a więc up pipe została założona inna, używana ale w idealnym stanie. Przy tej okazji, turbo zostało sprawdzone pod kontem luzów wirnika, zostaly wymieonine uszczelki i podkłądnki pod turbo oraz up pipe. Do tego wężyki dolotowe nowe, cały ukłąd podciśnienia sprawdzony. Efekt - praktycznie nic się nie zmieniło, Safe Mode nadal się włącza, a aoborty średnio wchodzą na właściwy pułap... Niestety mimo fachowców którzy teoretycznie powinni się znać (polecenia z forum w UK) niestety nie wiele się zmieniło poza tym że cała operacja kosztowała mnie kilkaset funtów... Nie ukrywam że ręce opadają skoro żaden z mechaników nie mógł nic znaleźć to ja sam napewno sam nic nie wymyślę więc może jakieś sugestie od szanownych kolegów? Pozdrawiam PS Sory za literówki - brak polskiego języka
  2. A też Ci spadała nagle moc gwałtownie podczas syczenia ?? bo chyba sprężarka nie wiele ma wspólnego z mocą ale może się mylę.
  3. Niestety sondy nie mam. usczelka od BOV chyba odpada bo jakiś rok temu była nowa, ale nie wykluczam całkiem, faktycznie sprawdzę uszczelki jak i węże od IC i turbo. Dziwne że dzieje się co jakiś czas a nie cały czas skoro usczelka albo dziura w wężu... no ale będę sprawdzał jakoś na dniach
  4. Witam, Wczoraj podczas powrotu do domu coś niezbyt fajnego zaczęło się dziać w moim Blobie MY05. Podczas jazdy, na niskich lub wyższych biegach, pojawiają się krótkotrwałe syczenia gdzieś z silnika tak jak by uciekało powietrze. W tym samym czasie jest nagle spadek mocy jak by nagle hamulec został wciśnięty. Trwa ta około 1s . Nie zauważyłem kiedy się to dzieje najczęściej , poprostu się dzieje... Po powrocie szukałem pod maską jakiś pęknięć w wężach itp... nic nie mogę znaleźć. Czy może ktoś nakierować gdzie skupić uwagę ?? , węże dolotowe są prawie nowe więc ich nie podejrzewam ale też sprawdziłem i są OK . Pozdrawiam
  5. Witam ponownie Pytanie kontrolne po całej operacji. A więc chłodnica wymieniona, zalałem zgodnie z instrukcjami, faktycznie weszło prawie 7 litrów. Zalałem chłodnicę na maxa pod korek, wyrównawczy metalowy na maxa i plastikowy do połowy. Po przejażdżce jakieś 5 km,, odczekałem aż ostygnie i sytuacja wygląda tak: w chłodnicy ubyło płynu, pod korkiem nie ma już, metalowy wyrównawczy bez zmian większych za to plastikowy podskoczył na kreskę prawie MAX. Czy w tej sytuacji jest OK, czy doleć do chłodnicy bo nie wiem ile ubyło jednak chłodzi dobrze, silnik rozgrzałem dość konkretnie a temperatura na połowie skali jak było wcześniej. Podczas awarii płyn ochlapał downpipe itp, co się dało to umyłem, jednak coś tam zostało i jak się silnik rozgrzał zaczęło strasznie dymić, mam nadzieję że się wydymi się i będzie OK... Pozdrawiam
  6. OK, płyn już jest chłodnica doszła wczoraj o dziwo, będę we wtorek instalował. Wlewając płyn do chłodnicy mam wlać te ok 7l i samo się po układzie rozejdzie czy trzeba silnik odpalić i włączyć ogrzewanie jak napisał @niebieskiultras ? kiedy będe wiedział że już max , jak się pojawi płyn w wyrównawczym ?? Sorki za może banale pytanie ale muszę to sam zrobić bo nie mam nawet jak dojechać do warsztatu, i chcę aby to było zrobione jak należy. Dzięki
  7. Witam Dwa dni temu spotkała mnie nie miła niespodzianka, a mianowicie pękła chłodnica, pęknięcie jakieś 20 cm wzdłuż krawędzi pionowej chłodnicy, tak czy siak pękła. Oczywiście wszystko uwalone w płynie chłodniczym itp... chłodnica zamówiona nowa , będzie we wtorek. Teraz mam pytanie jak poprawnie napełnić układ żeby nie był zapowietrzony, żeby było tyle płynu ile trzeba, oraz żeby wszystko było tak jak należy. Oczywiście pierwsze co to podłączam nową chłodnicę a więc wejście i wyjście. no i teraz czy lać płyn do chłodnicy czy do zbiornika wyrównawczego tego metalowego, nie tego plastikowego z boku chłodnicy,(ile wchodzi płynu do EJ20 ?). Czy uruchomić silnik aby się to rozeszło po układzie? Jak będę wiedział że już starczy ? Zastanawiam się czy taka usterka jak pęknięcie bierze się samo z siebie np ze starości czy można się doszukiwać jakiś przyczyn ?? Dzięki i pozdrawiam.
  8. @lansab można to jakoś sprawdzić i wymienić w warunkach garażowych czy musi być podnośnik i jakich cześci szukać jak to się fachowo nazywa żeby zamówić , wymienić i mieć z głowy ?
  9. Raczej stawiam na amory, ponieważ wcześniej były standardowe gumy , teraz są poli ale efekt jest taki sam, więc napewno to nie od gum. Stawiam na amory, to by miało sens jak pisze szociu, ponieważ mam dokłądnie taki efekt a poza tym jak np stoję w garażu na wyłączonym i wchodzę czy też wychodzę z auta to często są jakieś pojedyncze stuki więc jest duża szansa na amory... teraz pytanie ponieważ same w sobie są według diagnosty OK, rozumiem że są gdzieś zapieczoe w tych sztycach ?? można to jakoś rozebrać, oczyścić i przesmarować ? 4444 - nie zaobserwowałem takiego zjawiska tylko kiedy są zmiany przeciążeń napier...a
  10. Witam Pisałem jakiś czas temu odnośnie stukań w całym zawieszeniu, przód , tył, szczególnie nasilało się to na drogach polnych czy pod garażem jak kręciłem żeby wjechać. Stuki jak wyrobione zwieszenie, oczywiście miało prawo po tylu milach... Było sporo sugestii że to właśnie elementy zawieszenia bo tak to wyglądało. Jakieś 3 tyg w tył pojechałem do mechanika, zwaliłem całe zawieszenie łącznie z mostem tylnym, subframe z przodu , oczywiście wydech, przednie wachacze itp... Zakupiłem nowy zestaw poliuretanow od ProFlexa, łącznie chyba 32 gumy w tym nowe do tylnej ramy poprzecznej (te duże) + nowe do dyfra. Generalnie wymieniłem wszystkie gumy w zawieszeniu i do tego nowe łączniki stabilizatorów. Jakie było moje chwilowe zadowolenie jak wyjechałem z warsztatu a tu cisza. tak jak powinno być jednak nie długo się cieszyłem... po koło 15 km stuki zaczęły się pojawiać a kiedy wróciłem od mechanika pod dom jakieś 25 km, było jak przed całą robotą i najbardziej mnie zastanawia czemu przez pewien czas było OK. Nie ukrywam że ręce rozkładam. Jestem extrymalnie zły ponieważ skończyły się pomysły, jedyne co mi do głowy przychodzi to amortyzatory... ale dlaczego było OK po wyjechaniu z warsztatu gdzie była bardzo polna droga i było OK. ?? Czy ktoś miał podobną zapaść ?? Dzięki i pozdrawiam Dodam że pacjent to WRX'05 Blob w kombi
  11. We czwartek auto będzie na podnośniku i się okaże co i jak, a jak to wygląda z wymianą , a dokładnie czy mogę założyć coś bez katalizatora jakiś decat ?? np TUTAJ czy będzie miało wpływ na przegląd czy ta rura nie ma większego wpływu ? Zależy nam na tym ponieważ w UK stoją już czasem kontrole drogowe z aparaturą do emisji spalin i czasem są przypały kiedy załatwisz sobie przegląd a na takiej inspekcji wychodzi kompletna kasza i trzeba się bardzo tłumaczyć co za zwyczaj kończy się niezbyt dobrze.
  12. Nie sprawdzałem jeszcze uppipe, będziemy musieli jakiś w takim razie podnośnik zorganizować. Ale ma to sens bo to wygląda jak by coś było przytkane w wydechu, tylko dziwne że przyspiesza ??
  13. Problem w tym że nie ma żadnych błędów. Na wolnych obrotach silnik chodzi bardzo równo, obroty wolne są takie jakie powinno być. Czy zapłony wypadają ?? jakie są objawy ??
  14. Witam Wczoraj mój znajomy Węgier przywiózł z Liverpool swoją wymarzoną Imprezę WRX 2004 , jest to wersja prodrive, ładnie wygląda, ale nie jest pozbawiona wad co sprzedający zaznaczył, zresztą cena była niższa. Jednak zapowiedział on że prawdopodobnie coś jest nie tak z turbiną i dlatego opuści 600 funtów. dziś przyjechał do mnie żebyśmy razem popatrzeli. Zainstalowaliśmy Wskaźnik doładowania i turbina pracuje dobrze co czuć że jest przyrost mocy, ładuje 1.1 Bar bez jakiś spadków itp. Jednak problem jest taki że obroty strasznie powoli idą do góry. Przy wciśniętym gazie do dechy do 3,5k jest OK, turbina się rozkręca szybkość wzrasta ale obroty max 4,5k więcej się nie da wkręcić. Nawet na luzie kiedy gazuję ty nie jestem ws tanie wkręcić więcej niż 5k . Dziwne to trochę jednak turbo chyba należy wykluczyć. A i jeszcze dla pewności sprawdziłem obroty za pomocą tabletu i apki Torq jest OK. Czy coś może być z zapchanym katalizatorem lub coś z wydechem czy to raczej silnik... ?? Pozdrawiam
×
×
  • Create New...