Jump to content

Czarne_Koronkowe

Użytkownik
  • Posts

    2056
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Czarne_Koronkowe

  1. Dodam, że z całej wyprawy po Chorwacji (autostrady, góry, przez tydzień bujanie się po wyspie, lokalne drogi itp itd) wyszło 7,9 l / 100 km z 3340 km przy 4 dorosłych osobach i bagażach. Wow!
  2. Ktoś mnie pytał o spalanie OBK w mieście - przepraszam, ale nie mogę znaleźć tego wątku. Wczoraj jechałem z JM Auto na Leśnicę, więc w zasadzie prawie cały Wrocław jadąc przez centrum i zapchaną Kosmonautów. Godzina 15:20, więc korki. Spalanie: 11,9 l / 100 km bez start-stop.
  3. A może silniki są transportowane z USA do Japonii?
  4. Mój OBK aktualnie jest uwalony kurzem ze hej po prostu ten kolor to sztos - kolor brudu.
  5. Zrobiłem dzisiaj kolejne kilkaset kilometrów krętymi drogami Chorwacji. Mam kilka wniosków: - trzyma się drogi jak głupi; auto mocno dopakowane i idzie jak dzik - w żadnym wypadku nie szukałem limitów przyczepności, ale wielu kierowców dziwiło się jakie mam tempo. Nawet jeśli na prostej mnie brało jakieś BMW czy Audi to potem byli moi przy pierwszym zakręcie. Kilku kierowców na światłach pokazywało kciuka w górę i obyczajalo co to za wynalazek właśnie o te przyczepność się trochę obawiam przy przesiadce na ATki Geolandar. - coś dziwnego dzieieje się z oponami. Już wcześniej miałem takie przeczucie, ale dzisiaj to się potwierdziło: przy ciśnieniu 2,3 z przodu i 2,2 z tylu czuć nierówności. Ale jak wleci po 2,4 to jest git. Jakim cudem? Podczas jazdy testowej byłem zachwycony wybieraniem nierówności i jakie było moje zdziwienie, ze ciśnienie w demowce to 2,6. Na podobnym ciśnieniu odebrałem swojego i od razu zmnienilem na zalecane 2,3 przód i 2,2 z tylu na zimnej oponie. Z uwagi na to ze mamy lato to zazwyczaj ciśnienie było ciut wieksze: 2,4/2,3. I na 2,4 jeździ się fajnie. Dzisiaj cała trasa na 2,4 i 2,3 (27 stopni w cieniu) i było bez zarzutu. Ale jak na promie opony się wychodziły do 2,3 I 2,2 to od razu poczułem różnice - aż sprawdziłem czy nie robi się kapec… Po kilku zakretasach znowu wzrosło i komfort powrócił. Jakim cudem? Przeciez powinno być dokładnie na odwrót? Dzisiaj kilka manewrów wyprzedzania na Kretych drogach, wiec trzeba było się spieszyć. Moc? Wystarczająca. To jak zapakowany pod sufit samochód z 4 dorosłymi osobami na pokładzie radzi sobie na zakrętach to jest majstersztyk. Wyjeżdżanie z kamienistego pobocza z przednim kołem w gorze - pikus. Żona ziewała bo dla niej to normalką, ale znajomi mieli niezły fan
  6. Mam jeszcze jedna uwagę, o ktorej zapomniałem napisać: automatyczne włączanie świateł drogowych. Jest spoko, ale tylka nie urywa: + ładnie widać jak włącza i wyłącza poszczególne sektory wykrywając samochód przede mna + nawet jeśli jadę za kimś to ładnie doświetla pobocze po obu stronach + jak już się namyśli żeby się włączyć to robi to bardzo miłe dla oka - nie od razu 100% ale jest taki efekt „nagrzewającej sie żarówki”. Całość trwa może ze 2 sekundy ale to wystarcza, żeby oko sie przyzwyczaiło i nie było to męczące - włącza się strasznie późno: kurczak jeśli świadomie włączam ten tryb to od razu powinien załączyć długie, a nie przez 20 sekund analizować sytuacje; to samo przy wyjeździe z terenu zabudowanego - długo myśli zanim sie zdecyduje - oślepia kierowców samochodów ciężarowych; do Chorwacji jechałem nocą i żadna osobówka mi nie mrygnęła, ale ciężarówki robiły to od razu. Wiec musiałem tego pilnować i ręcznie wcześniej wyłączać. Tak jakby sektor był zbyt niski, bo ja widziałem, ze go wyłącza, ale chyba powinien tez wyciąć nad nim drugi sektor - trochę gubi się przy mocnych odblasksch (włącza-wyłącza), ale to przy takich dużych i intensywnych, przy których mnie samego trochę oślepiają
  7. Nie jechałem nowa C klasa, ale serio auto spuchło tak bardzo, ze porównujecie je do Outbacka? Swego czasu jechałem BMW 5 i byłem zaskoczony jak małe jest to auto. Wlasnie jesteśmy w 4 dorosłe osoby w Chorwacji. Wyprzedzania na trasie czasami jakiś TIR, czasami 2-3 samochody ciurkiem. Ani razu nie brakowało mi mocy. Wszyscy komfortowo i przemieszczamy się do celu. Pasażerowie z tylu zachwyceni ilością przestrzeni. Auto zostawione w słońcu z czarna tapicerka (nie skóra) - w środku całkiem znośnie. Klima bardzo szybko chłodzi - jest duuuuza poprawa względem FXT. Tam klima wiecznie przestawianą z 19,5 (arktyka) na 20 (Sahara). Tu mam na 22 i jest wporzo. Właśnie pyklo 5000 km przebiegu. Nadal z żona twierdzimy ze to najlepsze auto jakie mieliśmy. Gdybym miał dopłacić 40-50 tysięcy i mieć 220-230 koni to bym nie dopłacił. chyba jednak będę się rozkładał za Geolandarami na fabryczne felgi Czy jest sali ktoś kto jeździł tym lub poprzednim OBK na Yokohama geolandar? Już mi się nie chce kupować kolejnego kompletu felg (17”) i kuszą mnie te 225/60 R18. Trochę tylko boje się hałasu i pracy na mokrym. OBK to i tak nie auto w teren. Po prostu chciałem coś co nie poprzecinam na kamieniach.
  8. Bo wyglada na to ze nie radzą sobie od 2 sezonów Gdzie są oni a gdzie Redbull. Ciekawe ze czy to Gasly czy Albon wsiadali do Redbulla to obaj sobie nie radzili. Nie znam się na szczegółach, ale trochę to wyglada tak jakby Alpha to był bolid taki nóż myśliwski - każdy coś tam nim utnie. A Redbull to już skalpel chirurgiczny - będzie petarda, ale musisz siedzieć jak nim się posługiwać. Może właśnie na jeden sezon przydałby im się starszy Kolega, który podpowie coś konkretnego. Jestem bardzo ciekawy przyszłego sezonu i czy będzie jakieś przetasowanie. Przecież w każdym teamie pracują ludzie znający się ja swojej robicie, a jednak na przestrzeni ostatnich lat niewiele się zmieniło. Przy czym każdy z drajwerow który zmienił zespół znowu podkreśla ze bolidy poszczególnych stajni różnią się tak bardzo, nawet w kwestii prowadzenia, ze niebywałym jest to, iż kręcą tak podobne czasy.
  9. Szczerze to moim zdaniem Robert powinien wylądować w Alpha Tauri. O ile Gasły teraz odpalił to Tsunoda jest rozczarowaniem sezonu. Pewnie przydałby im się doświadczony drajwer.
  10. Ja mam wersje active. Jak ostatnio byłem w salonie i widziałem demowke z jasna skóra to stwierdziłem ze przy moim wnętrzu wyglada jak 2 klasy wyżej… ale rzeczywiście dupa się w moim nie poci mamy 27 stopni w cieniu i nikt nie narzeka. W FSK mamy brązowa skore i jest średnio ciekawie.
  11. Trasa Wrocław-Chorwacja. 4 osoby dorosłe, bagaznik dopchany na maxa, bez trumny i bez rowerów. Jazda przepisowa + delikatny okład, autostrada tylko w Austrii. Spalanie z 1100 km: 7,2 l / 100 km wkurzające jest to, ze Apple car rozłącza się co jakaś godzinę. Trzeba wypiąć kabel z telefonu, poczekać z 5 sekund i wpiąć na nowo…
  12. Skończył się najem. Infiniti miało mikro bagaznik - bez szans na wakacyjne wojaże.
  13. Czytaj ze zrozumieniem XV typowo w mieście, OBK raczej dookoła i trasy. Ale tak czy inaczej „mniejszy” nie znaczy „mniej pali”… moje 3,5 litrowe Infiniti paliło 9 litrow…
  14. Zrobiliśmy XV 1.6 500 km po Wrocławiu i AOW. Średnie spalanie: 9 litrów ze wszystkiego.
  15. Każde auto spali w korku 20 litrow. Wszystko jest kwestia wielkości korka…
  16. Jak patrzę gdzie w tym roku jest Alfą to na miejscu Fina brałbym chyba Wiliamsa… swoja droga czemu Wy widzicie Bottasa w Alfie? Skąd ten pomysł? Obajtek w zeszłym roku wyraźnie mówił, ze do F1 wchodzą na dłużej i zostaną nawet bez Roberta.
  17. Mieszkam i pracuję raczej daleko od centrum. Z tego co obserwuję to spalanie mam 8,4 - 8,7. Dzisiaj zaczęły się makabryczne korki, więc na pewno pójdzie w gorę.
  18. Trochę to pachnie przymiarką pod EU... Ale jak przypomnę sobie ile palił Levorg i ile XT to trochę boję się tego spalania
  19. Nie podoba mnie się to. Outback wyglada sztos ale to jest pokraczne.
  20. Weź mojego - oddam w dobre ręce po uczciwej cenie
  21. Dzisiaj dostałem z ASO zastępcza XV 1,6. Cos mi się wydaje ze @Dyrekcja miała w tym swoj osobisty udział wiec tym bardziej mi miło o dziękuje bardzo się cieszę, ze finalnie dostałem właśnie ten zestaw samochodowo-napędowy (Chciałem dłużej przetestować ten silnik w tej budzie) bo żonie od zawsze podobala się XV’Ka a ja zmusiłem ja do posiadania Forka bo wtedy to był nasz najwiekszy rodzinny samochód. Po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów żona stwierdziła, ze „z forkiem to mam coś zrobić, bo XV oddać nie zamierza” ups… właśnie przejechałem się nim po bułki i stwierdzam co następuje: - mocy niewiele, ale oprogramowanie skrzyni to bajka. Potwierdzam słowa @Dyrekcja, ze jest duża różnica względem tego czym jechałem jakieś 2 lata temu. Pracuje MIODZIO. Żywiołowo reaguje na pedał gazu (mając oczywiście na uwadze ile ma to koni). - skrętny bardziej niż Forek SK - a to żonie przeszkadza w mieście najbardziej - z naszych jednodniowych obserwacji wynika ze pali spoooro mniej niż Forek (1,5-2 litry??) wypowiem się po dłuższym macaniu się z autem - żona stwierdziła ze zbiera się lepiej niż nasz E-boxer i do tego przyjemniej się tym jedzie i napędza na autostradzie generalnie jestem pod dużym WOW
×
×
  • Create New...