Jump to content

Galant

Nowy
  • Content Count

    10
  • Joined

  • Last visited

About Galant

  • Rank
    ..:: Świeżynka ::..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    PT
  • Auto
    Outback 3.0 H6 2007r.
    Forester 2.0 diesel 2008r.
  1. Galant

    LPG w Subaru

    Czy da się zagazować Outbacka H6 3.6 z 2013r.? Chodzi mi o samą możliowść a nie rozważanie o wadach i zaletach. pozdrawiam
  2. rozumiem ze na zimno też, to zapomnij o regulacji zaworów w H6 i tego typu pomysłach , owszem kontrola przy LPG co 50K ale jesli miałes problem przed LPG , to zapomnij ze problemem check sondy jest regulacja zaworów , stawiam 100/1 ze niby wyregulujesz zaplacisz z 3k a za chwile sie pojawi ten sam roblem Dzięki za info, pewnie masz rację bo silnik pracuje idealnie jak jest zimny i rozgrzany, ale już próbuje różnych scenariuszy żeby naprawić problem bo nie lubię jak coś "niedomaga" (kontrolki )
  3. Ja przyznam ze znam wiecej takich przypadkow , mało tego , kilku moim znajomym odradziłem wrecz zrobienie przegladow poza ASO , jesli maja niewielki przebieg ponad 100kkm , czy auta są kilka miesiecy po gwarancji . Ale z drugiej strony trudno sie spodziewac ukłonu SIP jesli ktos olał ASO i poszedł gdzie indziej , lub jest 2 lata po gwarancji , a jak padnie to wtedy sobie nagle przypomina ze jest cos takiego jak ASO i SIP P.S. Mam 4 letniego Focusa RS , zgadnijcie gdzie jezdze na przeglądy ? mam 60kkm mam gwarancje tzw przedluzona , takie ubezpiecznie , i mimo ze wylewam zaraz po przegladzie ich olej , i leje swoj , regularnie jestem na przegladzie w ASO Opłaca sie , wierzcie mi na słowo Również uważam że warto wszystko robić w ASO, naprawdę ASO Subaru potrafi zgłębić temat w razie problemów i pomóc a ceny nie są takie straszne (w porównaniu z innymi markami). Poza tym gdybym nie robił przeglądów w ASO po gwarancji to pewnie by mnie olali. Moim pierwszym Subaru był Forester z 2006r. 2.5 turbo 230KM z którym nie było żadnych problemów, kupiłem go w salonie i sprzedałem przy przebiegu 130 tyś km gościowi który dużo zapłacił, później diesel (w ramach oszczędności - bo wyjazdów w firmie dużo), w piśmie do importera powołałem się na to że to moje kolejne Subaru itd.
  4. Dzięki za sugestie, kostki i połączenia sprawdzone, w silniku 3.0 mam 4 sondy, po 2 na stronę - różnych kombinacji próbowałem i nic. Poczytałem wątek Tribeci (za radą kolegi carfit) i pojadę na regulację zaworów - może w tym jest problem, paliwo się nie dopala w silniku tylko w układzie wydechowym, tylko to mi zostało. Poszukam w łodzi jakiegoś warsztatu (mam najbliżej) bo w ASO terminy są długie. Słyszałem dobre opinie o serwisie "Katamaran". Ktoś korzystał z ich usług? jaki masz przebieg ? silnik na b.jalowym chodzi rowno ? Przebieg 170000 silnik na jałowym pracuje idealnie, generalnie bez zastrzeżeń w każdym przedziale obrotów. Auto rakieta nie ma się do czego przyczepić prócz błędu który się pojawia P0140.
  5. Witam Jestem posiadaczem Forestera z 2008 r 2.0 diesel, auto kupiłem w salonie, wszystkie przeglądy w ASO, w połowie 2013 r. przy przebiegu 120100 km pękł wał (na szczęście podczas spokojnej jazdy) laweta i do warsztatu. Auto trafiło do ASO w łodzi. Napisałem pismo do importera Subaru o zaistniałej sytuacji, zaproponowałem o podzieleniu się kosztami naprawy (ASO wyceniło wszystko na 32 tyś zł), liczyłem na chociaż małe wsparcie producenta - mimo że auto było po gwarancji juz ponad 1,5 roku. Dostałem info od ASO że importer chce dokumentacji tego przypadku. Forester stał w warsztacie ponad 3 miesiące, po tym czasie został naprawiony. Wiedziałem od kierownika ASO że część kosztów pokryje importer ale nie wiedziałem ile. Podczas rozliczenia przy odbiorze auta dostałem info że importer pokrył wszystkie koszty naprawy (nowy blok itp.) Zaproponowano mi tylko czy chce dodatkowo wymienić sprzęgło na nowe w promocyjnej cenie 1100 zł - oczywiście się zgodziłem. Przegląd po 120 tyś km (na który akurat była pora) wykonano gratis. Także pełen szacun dla SUBARU POLSKA! W między czasie kupiłem Outbecka H6 z 2007r. (bo wyjazdów miałem dużo a nie wiedziałem jak się sprawy potoczą z Forkiem) i mam problemy z kontrolkami - ale to już inna bajka, opisana w innym temacie. Jakby ktoś był zainteresowany zakupem Forestera z nowym silnikiem i kompletem sprzęgła od pierwszego wł. proszę dać znać. Mimo problemów z H6 i tak mnie "zauroczył" dlatego diesla sprzedaje. Dodam jeszcze że po tych naprawach mam odczucie że auto ma dużo więcej mocy niż wcześniej - rakieta, jakby przybyło mu 30-40KM.
  6. Dzięki za sugestie, kostki i połączenia sprawdzone, w silniku 3.0 mam 4 sondy, po 2 na stronę - różnych kombinacji próbowałem i nic. Poczytałem wątek Tribeci (za radą kolegi carfit) i pojadę na regulację zaworów - może w tym jest problem, paliwo się nie dopala w silniku tylko w układzie wydechowym, tylko to mi zostało. Poszukam w łodzi jakiegoś warsztatu (mam najbliżej) bo w ASO terminy są długie. Słyszałem dobre opinie o serwisie "Katamaran". Ktoś korzystał z ich usług?
  7. kolejny rodak co postów dokładnie nie czyta Sprawdzali Ci w serwisie czy te sondy prawidłowo pracują ? Trochę to dziwne co piszesz, ja jakoś nie kojarzę podobnych problemów, żeby ktoś na forum opisywał. subaru mają dość czułe EOBd i zdarza się check, ale zazwyczaj jest to blad kata .. Sprawdzali i stwierdzili że pracują prawidłowo, żeby nie było żadnych wątpliwości kupiłem 2 nowe sondy - były montowane w róznych konfiguracjach - z przodu, z tyłu, po przekątnej itd. Błąd zawsze pokazuje ten sam (P0140). Jeśli odpinam kolejno sondy, komp prawidłowo pokazuje błąd konkretnej sondy - tej którą odpiąłem, także połaczenia i przewody są ok.
  8. Dzięki carfit, siedzę już od dłuższego czasu na dziale Tribeci i oszaleć można ile może być potencjalnych problemów, nie znalazłem postu w którym ktoś miałby problem z błędem P0140, mógłbyś mnie naprowdzić na ewentualną przyczynę problemu? Może katalizator? Byłem na analizie spalin i wszystko jest idealnie.
  9. LPG mam od 6 miesięcy a uzytkuję auto od 10 miesiecy. Opis dotyczy gdy nie było jeszcze lpg (4 miesiące) po instalacji lpg nic się nie zmieniło, dlatego usterka nie jest związana z lpg
  10. Witam Od 10 miesięcy jestem posiadaczem Subaru Outbacka 3.0 z 2007r., auto krajowe kupione od pierwszego właściciela. Od początku ma problem z check engine który dość często się odpala, po odczytaniu pokazuje błąd P0140 (opis tego błędu jest dość ogólny - zwykle definiowany jako sonda bank 1 rząd 2). Wymieniałem sondy, zamieniałem je miejscami, dokładałem tzw. emulatory do sond (tulejki miedziane) itp., wymieniłem nawet wszystkie świece i niestety dalej nie moge sobie poradzić z tym błędem. W aucie ok 6 miesięcy temu zainstalowałem lpg, błąd występował przed instalacją jak i po niej. Samochód jeżdzi ok i nie sprawia problemów poza tymi mrugającymi kontrolkami Po skasowaniu błedu, przejadę ok 80-200 km i pojawia się on ponownie. Kilka razy była sytuacja że sam zgasł i nieodpalał się przez ok 300-700km poczym znów się pokazał - było tak ok 3-4 razy. Odwiedziłem serwis we Wrocławiu który stwierdził że po dodaniu emulatorów trzeba wgrać nowy soft do auta - jednak i to nie pomogło (sytuacja była taka że w drodze do serwisu błąd sam zgasł i nie mozna było odrazu stwierdzić czy to pomogło). Odpalił sie w drodze powrotniej. Odwiedziłem 2 serwisy ASO w Łodzi i też nie są w stanie mi pomóc, twierdzą że to nie istotna usterka ale nie są w stanie powiedzieć o co chodzi. Odwiedziłem jeszcze kilka innych warsztatów i też nie wiedza o co chodzi. Także jeżdzę z mrugającymi kontrolkami, przez co niedziała tempomat, ani si-drive. Jest to bardzo denerwujące i odbiera radość z jazdy. Może ktoś z Was miał podobny przypadek? Pozdrawiam
×
×
  • Create New...