Jump to content

K@rol

Nowy
  • Content Count

    32
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

17 Dobry

About K@rol

  • Rank
    ..:: Świeżynka ::..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    mazowieckie
  • Auto
    było: XV 2.0 benzyna CVT
    jest: FXT IV

Recent Profile Visitors

326 profile views
  1. Zgadzam się z Tobą, ale mimo wszystko myślę, że ta naprawa czemuś służy, bo patrząc tylko z perspektywy ceny, kwota przerosła wartość samochodu. Może z punktu widzenia właściciela było warto, bo zadbany, bo spełnia oczekiwania, bo czasem wartość sentymentalna. A analizie SWOT czasem warto pomóc, bo można się zadręczyć.
  2. Cześć Michał. Kwota ogromna i nigdy nie ma dobrego momentu na wydanie takiej na naprawę auta. Z drugiej strony Twój samochód ma już 11 lat. „Plusem dodatnim” tej sytuacji może być to, że właśnie włożyłeś do niego nowy silnik, znasz go od nowości, wystarczy robić przeglądy, dbać o zawieszenie i układ hamulcowy i masz nowe auto. Zwróć proszę uwagę na ceny nowych samochodów i może się okazać, że ten wydatek to najlepszy sposób na posiadanie sprawnego i nadal fajnego pojazdu. Ja XT-kowiec mogę o takim jak u Ciebie spalaniu tylko pomarzyć !!!
  3. Niestety nie wiem jak to działa poza granicami Polski. Przyznam, że też chciałbym to wiedzieć. Może ktoś z moderatorów byłby uprzejmy przenieść ten element dyskusji do zapytań do Dyrekcji? Zwróciłem uwagę, że jest tam wątek: eCall a ISR.
  4. Pomysł działania systemu jest kapitalny. System wysyła sygnał oraz informację do operatora. Operator natychmiast po zdarzeniu kontaktuje się z kierowcą, co słychać w kabinie dzięki zestawowi głośnomówiącemu. Jeśli ktokolwiek w kabinie jest przytomny, odpowiada na pytania operatora, który pyta jakie służby wysłać. W przypadku braku kontaktu z osobami w aucie, operator natychmiast wzywa pomoc, bo dzięki lokalizatorowi wie, gdzie zdarzenie ma miejsce.
  5. Jestem biernym czytelnikiem niniejszego forum. Nie wypowiadam się, ze względu na introwertyczny charakter. Tym razem pozwolę sobie dodać „trzy grosze”. W 2016 roku byłem uczestnikiem wypadku. Jadąc XV przez skrzyżowanie, gdzie miałem pierwszeństwo przejazdu, zostałem „zdmuchnięty” przez BMW. Operator dzięki sygnałowi ISR zadbał o wszystko, aby mi pomóc w sensie ratowania zdrowia, wezwania wszystkich służb. Nie żałujcie proszę prądu w akumulatorze oraz tych kilkuset złotych rocznie. Ten system, jeśli zajdzie taka potrzeba, naprawdę działa.
  6. Ojjjj chyba ktoś "Pana" Q37 "skopał" XTekiem spod świateł... Wracając do tematu, załączam w ramach tego odskoku technologicznego http://moto.pl/MotoPL/7,88389,22780032,ford-potwierdza-sa-problemy-z-silnikami-w-focusie-rs.html#BoxMotoImg
  7. Posłużyłem się cytatem tylko dlatego, aby nie być posądzonym o stronniczość, bo od roku jestem posiadaczem XT i przejechałem już 38 tysięcy km. Przed zakupem również interesowałem się tego typu niuansami. Bardziej jednak z punktu widzenia porównania XT wersji comfort i platinum. Natomiast jeździłem także wersją 2.0i. XT "nie nurkuje", nie przechyla się w zakrętach przy dużych prędkościach, świetnie amortyzuje nierówności i "nie dobija" na nierównościach. Kiedy chcesz gwałtownie przyspieszyć przed wyprzedzeniem i natychmiast skręcić koła kierownicy, auto nie "uchyla się dachem" w stronę wy
  8. Cześć. Pozwolę sobie zacytować poniżej informację z zakładki "Forester technologia": "W wersjach z turbodoładowany silnikiem benzynowym, przednie zawieszenie oraz amortyzatory zostały tak zestrojone, aby tłumić jak najwięcej wibracji oraz minimalizować przechyły boczne nadwozia. Dodatkowo, kołyska tylnego zawieszenia została wzmocniona, dzięki czemu uzyskano bardziej stabilne punkty kotwiczenia wahaczy. Usprawnienia te powodują, że Forester zachowuje się stabilniej, a praca układu kierowniczego jest bardziej precyzyjna. "
  9. Osoba zakładająca wątek, pytała o opinie dotyczące 2.0i. Natomiast MartyMcFly pyta o xt. Licho, pozwoliłem sobie Ciebie zacytować w odniesieniu do MartyMcFly, bo często rozmawiając o Foresterach zwracamy uwagę tylko na silniki. Natomiast nie zapominajmy, że xt jest zupełnie inaczej zawieszony. Pozdrawim.
  10. Jak to rozumieć ? Chyba, że mówimy o kultowym "braku trzymania bocznego" . No normalnie Woszkowaty. Kierownica powinna być bardziej okrągła, taka w prostokącie bardziej jak w tym co kolega kolegi miał w tym wiesz szybszym i lepszym. Trzy pokrętła do obsługi klimatyzacji (proste i intuicyjne) powinny być zamienione w 42 przyciski srebrne, nie - złote. Okno dachowe powinno być inne, takie bardziej szklane takie wiesz, jak w tym co szwagra brata żona miała w tym lepszym co go miała, ale zamieniła na jeszcze lepszy od Forestera XT. Teraz ma już 2x lepszy od Forestera XT oczywiście. Ta widoc
  11. Też z punktu widzenia użytkownika jestem zainteresowany całym zajściem. Tylko jak doświadczenie wskazuje, historia pisana przez jednego narratora nie zawsze odpowiada prawdziwemu biegowi zdarzeń. Śledzę ten temat i zaczynam nie rozumieć o czym on jest. Brakuje rzetelnego początku. Silnik uległ uszkodzeniu po 30 tyś km czy został zarżnięty? Odpowiedzi wiarygodnej nie uzyskam, bo jeśli zarżnięty, to odpowiedź nie będzie pasowała do retoryki uzyskania naprawy gwarancyjnej. Idźmy dalej, jeśli zarżnięty to może dlatego naprawa tyle trwa, gdyż strony starają się porozumieć co do winy ... No chyba że
  12. Panowie, ta rozmowa trochę pozbawiona jest braku obiektywizmu. J23 z całym szacunkiem do Twoich problemów z Foresterem (miałem identyczne z XV 2,0i 2013r), ale wrzucasz wszystkie "Forki" do jednego wora. Trochę jak artykuły branżowe, gdzie testują Forestera XT "platyna", chwalą napęd, zawieszenie, przyspieszenie, moment obrotowy, wyposażenie a na końcu piszą, że Forester zaczyna się od 120 tyś złotych. Konsekwencje są takie, że przychodzi podekscytowany klient do dilera z "fiksum tyrdum" w głowie i myśli, że wszystkie Forestery są takie same. Niestety guzik prawda, taki 2.0 i od XT różnią si
  13. Korzystając z okazji, że Eskulap 2000 odświeżył wątek, przypomniało mi się jak 3 lata temu w zupełnie w innym temacie narzekałem na XV. Ktoś napisał, że wypowiadają się zwykle ludzie z problemami w aucie, więc forum nie jest miarodajne, bo zadowoleni siedzą cicho. Czując się zobowiązany i przyznając rację powiem (po przejechaniu 5,5 tyś. km) krótko: FXT 2016 jest wspaniały!!!!!!!! Silnik kapitalny, zestrojenie momentu obrotowego do mocy - mistrzostwo świata. Wewnątrz cisza, nic nie skrzypi, dobra widoczność, świetne nagłośnienie. Samochód o wspaniałych właściwościach jezdnych, genialnie amor
×
×
  • Create New...