Jump to content

grzes124

Użytkownik
  • Content Count

    326
  • Joined

  • Last visited

About grzes124

  • Rank
    ..:: Bywalec :..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Auto
    FXT'15

Recent Profile Visitors

535 profile views
  1. Jestem po wymianie świec. Niestety problem został. Po przejechaniu około 300km na Pb95 znajomy dźwięk powrócił. Umówiłem się na kolejną wizytę w ASO. Samochód ma zostać podłączony do "aparatury". Może tym razem coś uda się ustalić. Zgłosiłem także ubytek płynu chłodniczego, którego w ciągu ok pół roku dolałem 0,7l. Informacja ta na pracownikach ASO nie zrobiła wrażenia, więc może jest to w normie. Zrobiłem w związku z tym prosty test z alle... na szczelność głowicy. Jeśli można wierzyć tym testerom, to wygląda, że jest ok.
  2. Tak, było to już jakiś czas temu, ale jeśli mnie pamięć nie zawodzi, pierwszy raz spalanie stukowe wystąpiło niedługo po przeglądzie 30tys km. Jeśli jest to problem oprogramowania (potwierdziłem, że obecnie mam najbardziej aktualną wersję), to czy jest w ogóle możliwość jego downgrade'u?
  3. Hmm... Byłem pewien, że podczas przeglądu ASO robi coś więcej niż wymiana oleju
  4. Takie "wydaje mi się", "nie pamiętam dokładnie" prowadzą tylko do powstawania mitów, powielanych przez kolejne osoby. Są dwie główne metody wyznaczania liczby oktanowej, RON i MON Między innymi w Europie stosuje się metodę RON. W USA jest to średnia z RON i MON, i dlatego często nam się może wydawać, że mają tam "gorsze" paliwo niż u nas. Słowo "gorsze" celowo ubrałem w cudzysłów, bo trudno określać jakość benzyny wyłącznie po jej liczbie oktanowej. Na klapce mojego Subaru jest wyraźnie napisane RON 95 ONLY, nie sądzę, że przez pomyłkę. Rozumiem, że podobnie podchodzisz do przeglądów, i dobrowolnie skróciłeś sobie ich okresy do 6mc lub 7500km w zależności co nastąpi pierwsze. W końcu w książce serwisowej są podane ich maksymalne wartości, i pewnie tylko z powodów marketingowych tak duże Oczywiście powyższe to żart z mojej strony i mam nadzieje, że nie weźmiesz tego do siebie. Po prostu nie dajmy się zwariować i nie czarujmy rzeczywistości. Jeśli użytkownik postępuje zgodnie z zaleceniami producenta, to nie można mu zarzucić, że działa na swoją szkodę. Z ciekawości sprawdziłem jak wygląda zapis w instrukcji anglojęzycznej. Unleaded petrol with Research Octane number 95 or higher Prawda, że ma trochę inny wydźwięk niż w polskim tłumaczeniu książki?
  5. Szczerze mówiąc, mnie jako klienta, nie bardzo interesuje powód dla którego producent zaleca takie a nie inne paliwo. Producent bierze za swoje słowa odpowiedzialność, i śmieszy mnie w tym momencie szukanie winy za problemy związane z samochodem u użytkownika, który postępuje zgodnie z jego zaleceniami. Niestety jest tak, że chociaż ogólne wiadomo co w naszych silnikach może prowadzić do problemów ze spalaniem stukowym, to jednak w ciągu ostatnich 2 lat jak zgłaszam ten problem, nie zostało zrobione nic w celu ustalenia przyczyny...
  6. Prawie bym się zgodził ze wszystkim co napisałeś, ale... Od samego początku jeździłem na benzynie 95 (markowe stacje, głównie Shell). Przez pierwsze 1,5 roku, około 30tys km , nie miałem żadnych problemów, które opisuję w tym wątku. Czyli idąc dalej, gdzieś w pierwszej połowie roku 2017, w Polsce jakość benzyny 95 spadła. Co więcej, jakość benzyny spadła u naszych sąsiadów, a być może w całej Europie, i na pewno spalanie stukowe nie ma tu nic wspólnego z samym samochodem, tak? Nie widzę problemu, żeby lać lepsze paliwo. Wolny wybór każdego użytkownika. Tzn, akurat w moim przypadku z wolnym wyborem mało ma to wspólnego Jeśli producent zaleca do danego modelu samochodu lać benzynę 95, to chciałbym móc to zrobić, choćby okazjonalnie, bez obawy, że za zakrętem mi wybuchnie silnik. Z jednej strony potwierdzasz, że jest problem, ale z drugiej wszelkie koszty "rozwiązania problemu" (w tym wypadku tankowanie paliwa Shell Racing 100, które tanie nie jest, a nie sądzę aby ASO chciało partycypować w tych niemałych w ogólnym rozrachunku, dodatkowych kosztach) przenosisz na barki (portfel) klienta. Na benzynie 95 jeździ Forkiem XT sporo forumowych koleżanek i kolegów, bez przypadłości, które dotykają mojego egzemplarza. Sama @Dyrekcja zaleca zalewać 95. Więc nie, nie mogę się zgodzić, że wina leży wyłącznie po stronie paliwa.
  7. Zajeżdża delikatnie teoriami spiskowymi Na moim foresterze nie robią wrażenia paliwa zza zachodniej granicy, ale nie wykluczam, że ciągle trafiam nie na te stacje co trzeba
  8. Wróciłem z ASO. Jeśli chodzi o spalanie stukowe nic nowego się nie dowiedziałem. Polityka subaru jest taka, że serwisant musi osobiście zaobserwować ten problem, a najlepiej go jeszcze zarejestrować, aby móc podjąć dalsze działania. Przewidywalność wystąpienia spalania stukowego jest z kolei taka, że szansa na to jest prawie żadna. Więc pracownik ASO rozumie, że jest problem, ale nie jest w stanie pomóc klientowi. Przynajmniej takie wrażenie odniosłem. Nie jest to pierwszy raz, kiedy miałem wrażenie, że serwis mógłby zrobić więcej (coś więcej niż sprawdzenie aktualności oprogrmowania), ale odgórnie narzucone procedury na to nie pozwalają. Pojawiło się jednak małe światełko w tunelu. Zaproponowano wymianę świec zapłonowych. Co prawda, nie dostałem informacji, że obecne działają nieprawidłowo. W każdym razie umówiłem się na wymianę i... zobaczymy co dalej...
  9. Może problemy wynikają ze zbyt przesadnego dbania o nią Ja tylko regularnie odkurzam, okazjonalnie robię z nią coś więcej. Jak dla mnie, ta metoda działa.
  10. Mam forka 2015, wersja komfort, więc skóry w nim nie ma. Tzn, są obszycia boczków foteli itp, ale zasadniczo nawet nie wiem czy to skóra, czy jakiś eko wynalazek. W każdym razie dobijam powoli do 100tys km. i boczki jak i cały fotel kierowcy (no może oprócz zadrapań na plastikach) wyglądają prawie jak nowe. Mam dobre porównanie, bo fotel pasażera właściwie można powiedzieć jest nieużywany. Natomiast jakiś czas temu, przy okazji wizyty w ASO, oglądałem używanego forka platinum, chyba 2014, z ok 60tys km przebiegu. I powiem wam, że fotele wyglądały już bardzo słabo. Więc albo coś później poprawili, albo eko skóra z wersji comfort jest bardziej wytrzymała.
  11. Widocznie mało jeżdżę poza granicami Polski, bo jakoś nie mogę sobie przypomnieć tego efektu wow, po zatankowaniu paliwa u zachodnich sąsiadów. Natomiast pamiętam, że zarówno na benzynie 95, tej mitycznej niemieckiej, jak i czeskiej, austriackiej, słowackiej itp.. potrafiło dojść do spalania stukowego. Od długiego czasu jeżdżę na Pb98 i nie widzę różnicy w ilości spalonej benzyny względem 95. Jest natomiast różnica w dynamice. Może więc nie szukajmy problemu przy dystrybutorze, lecz w marnie zaprojektowanych silnikach.
  12. Może tak jest, pewnie masz większą wiedzę w tym zakresie. Z moich doświadczeń wynika jednak, że nie-ASO chętniej podejmowało próbę rozwiązania problemu, z którym przyjeżdżałem, niż ASO które działało bardzo zachowawczo. W przypadku nie-ASO płaci klient, tu sprawa jest prosta. W ASO tak prosto widocznie nie ma, dochodzą umowy z importerem itp... Może być też tak, że po prostu trafiam na słabe serwisy ASO
  13. Tak, i zdaję się polityka jest taka, aby uznawać w ostateczności próbując się prześliznąć przez okres gwarancyjny.
  14. ASO za naprawy gwarancyjne rozlicza się tak samo za realne pieniądze, a nie za żetony na odkurzacz Widać te rozliczenia nie są takie proste, skoro ASO wszelkimi sposobami unika napraw gwarancyjnych, przerzucając winę za problemy wynikające z wad materiałowych czy konstrukcyjnych na nieumiejętne korzystanie z samochodu przez klienta.
×
×
  • Create New...