Jump to content

Wally666

Użytkownik
  • Posts

    321
  • Joined

  • Last visited

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Pruszków City
  • Auto
    Forek 2.5XT '07 MY08 270KM@425Nm

Recent Profile Visitors

916 profile views

Wally666's Achievements

..:: Bywalec :..

..:: Bywalec :.. (3/13)

10

Reputation

  1. Dziekuje za wszelkie rady i za instrukcje odpowietrzania. Mam nadzieje, ze nie zaszkodzilem jej za bardzo odpowietrzaniem na uruchomionym silniku. Okazalo sie, ze kolejna juz uszczelka byla przyszczypana (zgnieciona z jednej strony i musiala zdrowo zasysac powietrze. Juz nawet dorobilem uszczelke z detki i chcialem ja wlozyc jako dodatkowe zabezpieczenie ale obylo sie bez. Po wymianie na kolejny oring, pompa od razu zaczela ciszej chodzic i po przejechaniu 500m slalomem od prawej do lewej wszystko pieknie ucichlo i nie widze juz bulgotania w zbiorniczku. P.s. czy u Was tez widac ruch (falowanie) plynu w zbiorniczku jak auto jest uruchomione?
  2. czyli pompa nie odpowietrzy sie sama? Na kilku filmikach, rowniez tych polecanych na forum np. tutaj, koles odpala fure po kazdej dolewce...
  3. Postawilem na 2 lewarkach, po uzupelnieniu plynu i dokreceniu wszystkich przewodow i krocca z uszczelka odpalilem i krecilem prawo-lewo z 15 razy, nadal wylo. Po 5km zobaczylem ze musze uzupelnic troche plynu co tez zrobilem. Przejechalem od tamtego momentu dobre 30km i pompa wyje mocno i czuc na kierownicy ze wspomaganie dziala skokowo. Ki diabel? Jest jeszcze jakas inna procedura odpowietrzania ukladu?
  4. Chlopaki, potrzebuje pomocy, porady. Pieni mi sie plyn w zbiorniczku od wspomagania, pompa rzęzi podczas skrecania oraz podczas jazdy na wprost. Za Waszą namową wymienilem oring (4 dobierane i 1 OEM), wymienilem plyn metodą odciagania i uzupelniania (zostalo mi ok 200ml w butli do ostatniego odciagniecia) i nadal wyje. Myslalem, ze problem spowodowany jest zle zamontowaną blaszką pod kroccem ktory wchodzi do pompy ze zbiorniczka - serwis w ktorym robilem zawory wcisnal blaszke z jakims kabelkiem miedzy pompe a krociec. Poprawilem, przejechalem 30km ale pompa nadal halasuje. Dodam, ze przed serwisem wszystko dzialalo poprawnie. Myslalem, ze mam nieszczelnosc na kroccach wiec kupilem 4 opaski zaciskowe skrecane i dodatkowo na 2 wezykach (pompa-> zbiorniczek i zbiotniczek->silnik) i zalozylem je po obu stronach. Po odpaleniu pompa nadal halasuje a w zbiorniczku mam piane/wir. Czy mozna w domowych warunkach bez specjalistycznego sprzetu i rozbierania polowy osprzetu znalezc nieszczelnosc? Czy u Was przy sprawnej/cichej pompie plyn w zbiorniczku tez wiruje? Co proponujecie? Przed chwila sprawdzilem poziom, byl cold min, dodalem do cold max, odpalilem i w zbiorniczku wir i lekka piana a pompa wyje w nieboglosy.
  5. z lektury na roznych forach doczytalem, ze uszczelka ma ok 17,6x2,2mm i takiej szukalem. Stara uszczelka byla lekko sprasowana ale nie byla uszkodzona. Kupilem 5 roznych rozmiarow podobnych oringow do oleju, wymienilem 3 rozne sztuki bo nadal wylo az trafilem chyba idealnie bo pompa ucichla po kilku przekreceniach na maxa prawo-lewo. Niestety przejechalem kilka kilometrow nadal mam piane w zbiorniku mimo, ze pompa juz nie wyje po rozgrzaniu. Po jakim czasie uklad sie odpowietrzyl u Was? U mnie nawet jak pompa juz sie uciszyla (na rozgrzanym silniku) to w zbiorniczku nadal widze wir i bombelki powietrza... Sprobuje jeszcze wymienic plyn na nowy ale czy to pomoze?
  6. Przy okazji, może macie pod ręką numer oem albo wymiary tego oringa. Czy to wymiany muszę ściągnąć płyn czy z tamtej strony nic się nie będzie lało?
  7. Czy dobrze kojarzę że ow oring jest między korpusem pompy a tym metalowym dynksem na który wchodzi wąż idący od zbiorniczka? Tuż za nim widać że pompa jest lekko zapocona więc może to wystarczy... Na rozgrzanym silniku widać jak w zbiorniczku robi się mały wir z bombelkami.
  8. Pompa wspomagania? Panowie, moj forek wrocil niedawno z kuracji odmladzajacej/regenerujacej (oleje wszedzie, filtry, wiskoza, zawory, sprzeglo itp) wiec banan z twarzy nie schodzil. Niestety po kilku dniach postoju pod odpaleniu fury slysze jakby wycie lozyska w kabinie. Zwieksza sie wraz ze wzrostem obrotow silnika wiec myslalem, ze to jakies lozysko przy alternatorze ale to nie to. Najbardziej slychac wycie jak silnik jest zimny i mocno ucisza sie jak juz pacjent jest dogrzany. Gdy ruszam kierownica prawo-lewo na masa czasami czuje lekkie terkotaniem i drganiami kierownicy. Rano podjechalem do mechanika (100m od domu), odkrecil na chodzacym korek od zbiorniczka wspomagania a tam piana - ki diabel, czyzby pompa wyzionela ducha? Co ciekawe, po przejechaniu raptem 5km wszystko nagle ucichlo ALE po zdjeciu korka od zbiorniczka na cieplym silniku widze bombelki/falowanie plynu do wspomagania. Wyciekow nie widac, plyn dolany na MAX. Od czego zaczac? Slynny oring pod zbiorniczkiem i ew. posprawdzac przewody gumowe miedzy pompą a zbiorniczkiem? Dodam tylko, ze czasami czuje nieliniowe dzialanie wspomagania, raz troche ciezej.
  9. Panowie, jade jutro do Czopera odstawic swojego Forka na regeneracje wiskozy (w lsdfactory) i prawdopodobnie od razu zrobie sprzeglo bo twarde jak pierun i podrafi zachrupac jak do konca nie wcisne dziada. Pacjent to Forester SG'07 XT lekko dlubniety tj. w teorii ok 277km/420Nm. Wszyscy polecaja sprzeglo oryginalne ale czy mowa tutaj o Exedy FJK2034 jako OEM Parts Replacement czy faktycznie OEM kupiony z ASO? Jesli to drugie, to jaki on ma numerek wg. EPC?
  10. Udalo sie, wyjalem spryskiwac, troche odrdzewiacza i po dobrym opukaniu igla wyszla sama - zdziwilem sie bo ulamany kawalek mial ok 2cm. Dzieki za porade!
  11. Mały update: Puknięcia zawieszenie z przodu. Udało się rozprawić ze stukaniem, o dziwo okazało się że to łącznik stabilizatora, wyszło dopiero na stacji diagnostycznej jak we dwójkę ostro bujaliśmy budą 3ci oglądał zawias od dołu. Wymienilem na trw, pierwszy raz robiłem to sam i muszę przyznać że nie ma przy tym żadnej filozofii a jaka satysfakcja! Stukające zaciski. Udało się też wyeliminować stukanie zacisków (po raz kolejny... ciekawe na jak długo). Wymienilem prowadnice zacisków, oczyściłem blaszki, jarzma, zaciski na tyle ile się dało. Przesmarowalem miejsca styku we elementów odpowiednim smarem, klocki scialem delikatnie na bokach żeby wyeliminować piszczenie moich ds2500 w na same na klocki nakleilem shimpadsy od EBC. Jest idealnie, zero stukania, zero piszczenia a ostre hamowanie z duzej prędkości wywołuje lekkie mdłości. Mniód!!! No to teraz kolejne pytania: 1. Potrzebuje dyszę spryskiwacza szyby przedniej (nie reflektora), regulowalem strumień igłą która się ukruszyla i nie udało mi się jej wydłubać. Na allllledrogo ciężko namierzyć bo większość aukcji dotyczy spryskiwaczy reflektorów. Może komuś zalega ALBO jest jakiś fajny patent na zmianę spryskow na mgłowe od innego auta aby poprawić ich pokrycie? 2. Podczas wymiany oleju zauważyłem luźna na wydechu od prawej głowicy. Na zdrowy rozum to cholerstwo musiało się rozsypać skoro lata więc mechanik przyłapał mi to migomatem do obudowy dalszej części wydechu. Czy to możliwe że przez to wydech stał się głośniejszy? Czy ta oslona termiczna idącą w poprzek auta powinna luźno latać na rurce wydechu?
  12. dwutloczki - wlasnie zamawial nowe prowadnice z gumkami. Ale to na pewno nie ten dzwiek, to na pewno cos w zawieszeniu. Gadalem wlasnie z mechanikiem, wieszal sie na wszystkich elementach jak samochod byl na podnosniku i jest sztywno. Przychodzmi mi na mysl mocowanie amora - jak auto bedzie w gorze na podnosniku to raczej nie ma jak sprawdzic czy to to?
  13. Chlopaki, potrzebuje pomocy w kilku tematach: pyt1. forester xt '07 manual - czytajac forum znalazlem watek ze forek ma bagnet do sprawdzanie poziomu oleju w skrzyni. Udalo mi sie go namierzyc choc przy turbo jest troche gorze. No i tutaj pytanie - jakiego koloru powinien byc olej w skrzyni manualnej? U mnie jest ewidentnie niebieski, czysciutki i przejrzysty. Zapach ma znacznie bardziej intensywny od zwyklego oleju silnikowego. Czy tak byc powinno????? pyt2. stuki przednim zawieszeniu na dolkac i nierownosciach. Bujalem fura na prawo i lewo - cisza, przy zmiane kol ogladalem i wyginalem wszystkie dostepne z poziomu kola gumy - sztywno, na przegladzie 5 miesiecy temu na szarpakach - tez cisza. Owszem, stukaja zaciski ale to nie ten dzwiek. Dodam, ze auto ma rozporke kielichow o ile to istotne. Jedyne co zauwazylem, to na postolu przy wylaczonym silniku jak macham mocno kierownica prawo-lewo slychac stuk. Czyzby maglownica? Co wiecej, lapiac za poloske czuc wyrazny luz wdluzny po obu stronach (porownujac z zonowozem gdzie jest sztywno - akurat mnie to zaintrygowalo) - czy to mozliwe ze poloski tak mocno klepią przy niewielkich predkosciach przejezdzajac przez nierownosci? Macie jakies pomysl co jeszcze moze stukac oraz jak to zdiagnozowac?
  14. BLASZKI WYCISZAJACE KLOCKI - GDZIE JE KUPIC???? Chyba to oznaka starzenia sie ale zaczely mi przeszkadzac na nowo te luzne zaciski oraz piszczace klocki no i mam do Was pytanie/prosbe - o ile zestawy naprawdze do zaciskow sa ogolnie dostepne, o tyle nigdzie nie moge namierzyc tych blaszanych pokladek miedzy tloczek a klocek. Co ciekawsze - nawet w katalogu elektronicznym Subaru juz nie wystepuja - chodzi o nr 14, 17 i 19. Jak to mozliwe? http://opposedforces.com/parts/forester/en_s11/type_9/brake_system/front_brake/illustration_2/ Czesc producentow nowych klockow dostarcza je w komplecie ale nie znalazlem w zadnym sklepie samych blaszek (jedna perforowana a druga pelna). Niestety nie umiem namierzyc ich inaczej w zadnym sklepie a chcialbym zniwelowac to piszczenie przy delikatnym hamowaniu na moich ds2500 plus moze przy okazji utrzymałyby w ryzach te niesforne luzne zaciski? Macie jakis pomysl jak tego szukac? Od razu podpowiem, ze wszelkie wynalazki typu naklejki wyciszajace odpuszczam od razu.
  15. ja mam swoja zakupiona podczas zakupu grupowego chyba w 2016r i nadal nie mam czasu sie tym zajac, lezy i sie kurzy
×
×
  • Create New...