Jump to content

maggik

Nowy
  • Content Count

    23
  • Joined

  • Last visited

About maggik

  • Rank
    ..:: Świeżynka ::..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Gliwice
  • Auto
    Forek '07 2.0

Recent Profile Visitors

55 profile views
  1. wow, powiem szczerze szczęka opada trochę, bo takie podejście to ostatnio rzadkość Bardzo w takim razie dziękuję ponownie za pomoc Dam znać czy i jak się sprawa rozwiąże. Btw, widzę że prognozy na cały mój pobyt na wakacjach pokazują burze i deszcz, więc to będzie takie moje typowe szczęście, jak klima będize sprawna ale niepotrzebna ipsx82 chyba podawał tu jakąś procedurę zdejmowania tego, w sumie nie wiem jak to zrobić. U mnie niestety mechanik nie potrafił inaczej niż siła * gwałt, więc obie części niestety trochę się od tego zdejmowania uszkodziły
  2. Dziś przyjdzie, ale w sumie może nie będzie potrzebne Opiszę pokrótce całą historię od początku: - mechanik miał BARDZO DUŻE problemy ze ściągnięciem tej oryginalnej tarczki, tak jak już ktoś opisywał tutaj - wyginała się podczas wkręcania śrub. kombinował, męczył się, w końcu musiał użyć ściągacza którym wyciąga łożyska ze skrzyni biegów. Stara tarcza i stare koło pasowe niestety dość sfatygowane po tym są - nowe koło weszło bez problemu, natomiast nie chciała wejść tarcza, średnica wewnątrz była równa średnicy zewnętrznej zębów na wałku i się na tych zębach blokowało, stara tarcza miała wewnątrz o 0,1mm więcej - trzpień nowej tarczy od wewnątrz został liźnięty na tokarce minimalnie i teraz wchodzi dobrze... (tym samym stał się mój i nie będę go odsyłał oczywiście ) - ponoć trzpień jest jednak za długi i trzeba go trochę zeszlifować - z tym będą walczyć dzisiaj, twierdzą że da radę... Tym ostatnim jestem trochę zaskoczony, bo wydawało mi się, że to raczej wałek z kompresora opiera się na dnie tego trzpienia i tam reguluje się odstęp między tarczami przy pomocy podkładek. No a żeby była możliwość manipulowania tą odległością, to trzpień musi być na tyle krótki, żeby pozwalał się dalej wepchnąć na wałek i o nic nie opierał - dobrze myślę? Anyway, zobaczymy co wyczarują. W razie czego nie odeślę Ci dziś tego drugiego koła tylko poczekam aż skończą ze starym. Gdyby jednak coś nie pykło, to spróbujemy tego drugiego i Ci za nie dopłacę. Dam znać
  3. sory za głupie pytanie, ale średnio się znam... jak go sprawdzić? trzeba do tego demontować skrzynię, czy jest jakiś inny sposób?
  4. Świergocze mi pod maską w forku SG 2007 i przestaje jak wciskam sprzęgło. Lepiej - przestaje nawet jak delikatnie dotknę pedału sprzęgła. Czy to możliwe, że to łożysko oporowe? Czytałem że to łożysko raczej świergocze jak się sprzęgło wciśnie a nie jak jest puszczone... no ale powiedziano mi, że to niekoniecznie tak musi być i że objawy u mnie też pasują do tego łożyska. Przy okazji powiedziano mi, że jak już to robić, to przy okazji dobrze całe sprzęgło wymienić, bo roboty tyle samo co z samym łożyskiem. Chciałem się was poradzić czy: 1. to faktycznie może być łożysko oporowe? 2. to prawda że roboty dużo i warto od razu całe sprzęgło? powiem tylko, że moje sprzęgło ma na pewno ponad 100 tyś km, więc chyba raczej prędzej niż później do zrobienia
  5. Wyślij, zobaczymy czy ci czarodzieje coś wymyślą czy uznają że bez sensu. Jeśli coś tam ruszą, to oczywiście o żadnej reklamacji nie ma mowy No a jeśli nie ruszą, to wypróbujemy tą drugą i poprzednią odeślę. Jeśli się okaże, że coś tam spieprzą a ta nowa będzie pasować, to oczywiście za nią zapłacę normalnie.
  6. czy specjalistyczny sprzęt to młotek ? ta u mnie to raczej tym sposobem by weszła na stałe mój mechanik dziś to ma zabrać gdzieś, gdzie twierdzi, że powinni dać radę to dopasować... nie wiem co ma na myśli, ale strzelam że jakąś skrobankę wewnątrz tego trzpienia... zobaczymy czy coś wymyślą, dziś wieczorem będę wiedział chyba. A ta oryginalna sprężarka co znalazłeś to sprawna? Bo mam uzasadnione obawy, że niedługo mógłbym potrzebować nowej
  7. Co mi się udało zmierzyć to tak: wewnętrzna średnica trzpienia starej tarczy: 13,6mm wewnętrzna średnica trzpienia nowej tarczy: 13,5mm zewnętrzna średnica wałka z zębami w sprężarce: 13,5mm i to się zgadza z doświadczeniem, bo właśnie ciężko tą pierwszą 'bezzębną' część trzpienia nasunąć na zęby, już wtedy się blokuje
  8. No musiałem kuriera po mieście gonić trochę ale nie było źle. Mój mechanik mówi, że spróbuje to zawieźć "gdzieś do regeneracji" i zobaczy co powiedzą... tak szczerze mówiąc to jestem trochę na etapie "cokolwiek byle podziałało 3 tygodnie", bo w niedzielę wyjeżdżam i jazda z dzieciakami bez klimy po Chorwacji mnie przeraża delikatnie Podjadę tam rano i zobaczę czy już to gdzieś zabrał czy nie... jak nie, to postaram się tam coś pomierzyć i dam znać jeszcze przed 9 rano.
  9. Tu są wszystkie zdjęcia które udało mi się zrobić: KLIK teraz zwróciłem uwagę, że te tarcze się odrobinę różnią (ta stara ma 'wycięcia'), choć np. ilość zębów na wałku się zgadza
  10. No i wracam do tematu, bo jest problem. Tarcza zeszła bez problemu, natomiast był wielki problem ze ściągnięciem tego koła pasowego... ostatecznie w bólach udało się. Nowe koło założone, no i tutaj problem - tarcza nie pasuje O_o Stara tarcza wchodzi spokojnie, natomiast ta nowa ma tą "rurkę" jakby za wąską wewnątrz i nie chce wejść na wałek... Poza tym obejrzałem cały kompresor dookoła i jedyne oznaczenie modelu jakie znalazłem to 562112-1900 @ipsx82 czy mogę prosić o jakąś poradę?
  11. Luzu jeszcze nie sprawdzałem, bo nie mam szczelinomierza. Ogarnę to jak tylko będę miał możliwość, ale póki co zamówiłem wspomniane przez ipsx82 sprzęgło i zobaczymy co będzie. Tak czy inaczej ostatecznie luz sprawdzę i wyreguluję, najwyżej zostanie mi drugie sprzęgło w piwnicy zapasowe
  12. Muszę w takim razie to sprzęgło zdemontować i pomierzyć. Nie wiem kiedy mi się to uda załatwić... postaram się jak najszybciej. Niestety sam nie mam możliwości (brak czasu, miejsca i narzędzi) żebym sam się tym bawił, więc muszę się z mechanikiem ugadać żeby to zdjąć i pomierzyć. Przychodzi mi też do głowy alternatywna opcja - kupię dziś to sprzęgło, za 1-2 dni dojdzie przesyłka, do tego czasu na pewno ugadam z mechanikiem jakiś termin (piątek lub poniedziałek), zdemontujemy to co mam teraz, porównamy, jak będzie identyczne, to montujemy i ja jestem szczęśliwy, jak będzie jednak inne, to na mój koszt odsyłam w stanie niezmienionym i jestem w plecy koszty przesyłki w 2 strony - jest taka możliwość?
  13. LINK Takie coś znalazłem - nie wiem czy o to chodziło, czy u mnie są takie podkładki na zewnątrz, czy jakaś inna gdzieś wewnątrz, bo wydaje mi się, że słyszałem o 'usuwaniu' podkładki lub pomniejszaniu jej, żeby zmniejszyć dystans. Teraz wiem o wiele więcej niż wcześniej, to się przyjrzę dokładniej tam jutro.
  14. Dzięki, sprzęgło z linka znam, to do tego kompresora którego "chyba nie mam", ale to staram się ustalić. Co do elektryki i ciśnienia, to już 3 osoby mi to badały i każda mówi to samo - prąd na cewce jest, ale sprzęgło nie łapie. Tzn łapie z początku, ale jak się zagrzeje, to już przestaje... a jak się je "kopnie", to na chwilę łapie i potem znowu odskakuje. Jeden człowiek mi sugerował właśnie sprawdzenie i zmniejszenie szczeliny między tarczami sprzęgła poprzez kombinowanie z podkładkami... ale nieszczególnie był chętny żeby się tego podjąć, twierdząc że taniej i pewniej będzie znaleźć i wymienić sprzęgło.
  15. dzięki, kurde chyba nie mam tej naklejki, albo razem z mechanikiem jesteśmy ślepi... rozejrzę się jeszcze dokładniej.
×
×
  • Create New...