Jump to content

Gabin

Użytkownik
  • Content Count

    205
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutralny

About Gabin

  • Rank
    ..:: Bywalec :..
  • Birthday 03/26/1996

Profile Information

  • Gender
    kobieta
  • Skąd
    Kraków
  • Auto
    Toyota Celica V
  • Zainteresowania
    dużo tego :)

Recent Profile Visitors

347 profile views
  1. Pozdrowienia dla "Lanosa" (ciemny kolor) na rej. RK... na ul. Meissnera (Kraków), ok. 7:35 dziś (pomachane (nie z Subaru) - odmachane)
  2. Człowiek siedzi we Wrocławiu, a tu spotów brak... tzn. w sensie że w danych dniach... no ja nie wiem jak to tak można
  3. Pozdrowienia dla białej Imprezy jadącej wczoraj przez całe Aleje przed Celicą (Kraków, jakoś między 16:30 a 17:00, impreza na blachach KOS...)
  4. Pozdrawiam wszystkich obecnych wczoraj na NCM w Zatorze Kilka Subarynek widziałam, ale jak byłam w ich okolicy to właścicieli/kierowców akurat nie było...
  5. Żeby to tylko adres. Linka nawet skopiowałem : http://www.gokarting.com.pl/ Zarezerwowane cztery prentkie karty na 20:45 ja się jednak czasowo nie wyrobię do zobaczenia innym razem...
  6. ja może bym na chwilkę wpadła, ale raczej nie, żeby pojeździć tym razem... zobaczymy jutro co i jak... a poda mi ktoś dokładny adres?
  7. you widzę działa zleję wam pupy na gokartach i będzie później płacz na gokartach? wątpię... ale coś czuję, że mnie podpuszczasz... tak więc... chętnie to sprawdzę (ale na za wiele nie liczcie) natomiast bardzo chętnie się autem na tor z Wami ustawię (nie dotyczy tylko turbodoładowanych Subarek) A tak serio to sorry, ale długo mnie nie było na forum... Co do gokartów to chętnie się wybiorę, ale nie wiem jak będzie... zobaczymy na pewno przed świętami nie dam rady... Po świętach zobaczymy co i jak... natomiast na jakiś spocik czy coś to niemal zawsze chętnie...
  8. jest wg regulaminu: "Dojazd na kurs i egzamin własnym samochodem z manualna skrzynią biegów, dwoma siedzeniami /kierowcy i pasażera /oraz kaskiem."
  9. Pozdrowienia: z ulicy Brodowicza w Krakowie, jakoś między 8:40, a 9:10 (wszystkie trzy); dla kierowców: pięknie brzmiącej Imprezy (Imprezkę widzę już któryś raz... zawsze skutecznie odciąga uwagę od lekcji...) Forestera (gen II), BRZ (na nr R...) Wszystkie trzy bez świnek... Ktoś stąd??? i popołudniu: ok.16:40, na ul.Konopnickiej (potem Kamieńskiego) Czarny Forester III z białą świnką na klapie (jechałam za Tobą Mondeo, nie mrugałam, ani nic, bo i tak byś się pewnie nie zorientował)
  10. Pozdrowienia dla kierowców : szarej Imprezy hatchback STI(?) na ul. Kobierzyńskiej, tuż przed 18 - ze świnkami, nie zdążyłam pomachać czarnej Imprezy blob STI na ul. Jana Brożka, ok. 18:15 - nie wiem czy ze świnkami, bo auto było jeszcze na pasie pomiędzy...
  11. Podobno wszyscy uczą się tego samego. Że nic nie umieją. Tego się akurat nie nauczyłam..... ja to wiedziałam już przed szkoleniem
  12. nauczyłam - to za duże słowo wiadomo, w jeden dzień nauczyć się nie da... Ale tak - dowiedziałam się dużo, dowiedziałam się też jakie błędy popełniam, no i niektóre udało się wyeliminować, niektóre dalej czasem popełniam, więc trzeba ćwiczyć No i na małej pętli też coś tam się załapało, na koniec jak mierzyli, to czas mnie MEGA zadowolił tzn. wiadomo jakby opony były jeszcze dobre to byłby jeszcze lepszy czas (zapewne bym później, ale mocniej próbowała dohamować, itp - no ale już mi wtedy przód latał, więc trzeba było inaczej), no i gdybym miała więcej doświadczenia (a nie prawko raptem pół roku) - to pewnie też byłby lepszy czas (chociaż akurat pozostali kierowcy nie mieli, co też mnie zdziwiło) Tak więc, nie pozostaje nic innego jak ćwiczyć i ćwiczyć i ćwiczyć... więc... przydałby się już śnieg no czasem się na nie najechało... ale raczej starałam się "zostawić" je w spokoju, bo miałam świadomość, że jeszcze trzeba ponad 100 km wrócić na tych kołach
  13. Coś mocno straszysz, nie wiem co robiłeś z tymi oponami i jakie one były na początku, ale nie da się tak zajeździć zdrowych opon na II stopniu SJS. Nie da się i koniec... No chyba że się jest Marasem Za dużo jeździłeś po tarkach a to nic nie daje, albo opony już miałeś stare... w każdym bądź kupiłem kiedyś używane potenzy r050, obleciałem na nich 3 treningi na kielcach (treningi gdzie się upala non stop a nie ćwiczy wolno) a potem jeszcze na nich pojechałem na plejady i przeżyły... co prawda wracałem na drutach ale przeżyły. Jak widać da się... Choć pewnie też da się ich aż tak nie zjechać... Co do opon - owszem, to nie jest ich pierwszy sezon...- ale opony były w stanie dobrym
  14. Fortis: Tak, dostępna jest ta część co jest widoczna z budynku, a jak się jeździ, żeby jeździć to po małej pętli... Ćwiczenia jak ćwiczenia, w II stopniu praktycznie auto mało co jeździ... generalnie takie czy inne uślizgi... Na koniec jeszcze jazda po tej właśnie małej pętli + 4 przejazdy na czas (tak nawiasem mówiąc, trochę mój czas mnie zaskoczył - ale pozytywnie , zresztą nie tylko mnie, zwłaszcza względem pozostałych uczestników - innego odniesienia nie mam - no chyba, że każdy następny do poprzedniego swojego) Końcowo moje opony wyglądają tak (nie jest jeszcze najgorzej, ale na ulice już raczej się nie nadają...): prawy przód: lewy przód: lewy i prawy tył:
  15. no więc byłam dziś na II stopniu I szczerze powiem, że z oponami nie jest aż tak źle, jak to matros1 nam przedstawił Ale też dostały nieźle kość... w każdym razie... na ulicę się już raczej nie nadają... jedynie można je jeszcze "dojeździć" gdzieś, na jakimś placu... Jakby ktoś był zainteresowany - mogę wrzucić zdjęcie... P.S. Od razu zaznaczam, auto dużo słabsze, niż STI czy EVO, napęd niestety na przód, bez ABS (i innych takich wynalazków). No i najważniejsze - kierowca też dużo, dużo, dużo (...), słabszy niż Wy
×
×
  • Create New...