Jump to content

tuscan

Użytkownik
  • Content Count

    82
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

25 Dobry

3 Followers

About tuscan

  • Rank
    ..:: Swojak ::..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Wrocław
  • Auto
    wiele H6 :) ... LS430... Jaguar XK8 02r... Saab 9.3 cabrio 2.0T Hirsch performance 98r

Recent Profile Visitors

1241 profile views
  1. Dużo Legacy 3.0 ze Szwajcarii również ma dziwne wyposażenie: tzn. brak szyberdachu w kombi, brak skór czy właśnie bez navi...
  2. Cześć, brat szuka Outbacka H6 >2010 roku, z fakturą VAT, mile widziany lpg, o ile założony z głową.

    ewentualnie Forester SJ XT.

    Masz coś takiego w ofercie?

    Pozdrawiam

    Lech

    1. tuscan

      tuscan

      Niestety nie... Odpuściłbym LPG przy h6

  3. Stan czystości chłodnic ma ogromny wpływ na chłodzenie np. przy prędkościach autostradowych... H6 jest tu szczególnie wrażliwe... Uszczelki wytrzymują od 160 do nawet 300k... Wszystko zależy jak i gdzie auto było użytkowane... H6 sprowadzane że Szwajcarii mają z tym najmniejsze problemy z racji tego jak się tam jeździ... Inaczej jest w Polsce, o Niemczech nie wspomnę ;). Jednak typowe "PROBLEMY" H6 z uszczelkami to i tak pikuś w porównaniu do kosztów eksploatacji niemieckiej klasy premium
  4. Wiem że do Bielska ;)... Miałem wtedy dwie sztuki H6 w sedanie, tylko z większym przebiegiem... i Pan z Bielska po kilku dniach przemyśleń wybrał Twoje auto ;), mimo że nie był nastawiony na speca, był w stanie dołożyć 20k za mały przebieg - szanuję
  5. Twój nie poszedł na śląsk? Biały po gradzie? Dobrze kojarzę?
  6. Źle to brzmi, ale po prostu większość szukając polifta faktycznie ustawia od 2007 ->
  7. Powód bardzo prosty... Większość ludzi szukających polifta wpisuje w wyszukiwarce roczniki od 07... A faktycznie modelowy on jest 07... Chodzi tylko o szerszy zasięg ogłoszenia... Nie uważam się za cwaniaka takiego jak napisałeś... Jest na tym forum wielu zadowolonych klientów... Niech wypowie się ktoś, kto faktycznie kupił i jest lipa... Albo chociaż obejrzał i jest lipa Powód prosty w PL- przebieg kolego... Jak go kupowałem to mówiłem że będzie stał z 8 miesięcy... Ale nie żałuję, jest mega piękny... Uwielbiam go
  8. Wszystkie części typowo eksploatacyjne i niektóre blacharskie są dostępne poza ASO. Poza tym, 3,0H6 to wśród Subaru (a zaryzykuję stwierdzenie że nie tylko wsród Subaru) wzór bezawaryjności w segmencie 200KM+. Jeśli twierdzisz, że wóz min.7, max 12 letni nie ma prawa od czasu do czasu wymagać poważniejszych napraw, typu rewizja skrzyni (co zdarza się niezmiernie rzadko) lub wymiany uszczelki pod głowicą, to nie ma co dyskutować. Trzeba kupić auto z nazwą na H, gdzie nie za bardzo jest co kupić za zbliżone pieniądze (oczywiście wyłączam ceny wspominago tutaj handlarza ) z napędem 4WD, będące dalej samochodem osobowym a nie suvem. Poza tym pamiętajmy, Subaru, wbrew twierdzeniom co poniektórych sprzedawców NIE jest marką premium. To przeciętne samochody, wyróżniające się tylko/aż prowadzeniem. Nie ma w nich nic więcej czym odbiegałyby od innych marek. B Z D U R A. Wisco wytrzymuje zwykle ok 200tkm. Potem wymiana na nowe lub regeneracja. Poproszę przykłady tych równie fajnych i łatwiejszych w eksploatacji samochodów.... A co do kartki papieru i liczenia, to akurat prawda. Awarie skrzyń w specach które kupiłem wynikały tylko i wyłącznie z winy kierowców lub niewłaściwego serwisu... Nie miało to nic wspólnego z normalną, poprawna eksploatacja... Uważam, że to naprawdę pancerne auta- nie bez powodu na dziesięcioletnie auto jestem w stanie dać gwarancję na 3-6 miesięcy... zdarzyło się i rok... Ostanie półtora roku sporo romansowalem z autami innych marek, które również lubię... one to dały mi dopiero w kość... i ujme to tak- subaru są tak przewidywalne i bezproblemowe, że z wielką przyjemnością powrócę do handlu tylko i wyłącznie ta marka... @house_1... Co tak się uczepiles tych moich cen? Czy na tle cen w europie jest drogo? Nie sądzę... W tej chwili w Polsce H6 są najtańsze w europie... Sam handlowales subaru i dobrze wiesz, że połowa tanich H6 w polskich ogłoszeniach to wyeksploatowane do granic możliwości szroty w które trzeba włożyć minimum 10 tys... Nie można ich porównywać do tych które sprzedaje ja... A te z pierwszej ręki i naprawdę ladne najczęściej są droższe niż u mnie... Więc nie ma sensu dewaluowac mnie tu na forum w białych rękawiczkach... Niech potencjalni klienci sami ocenia czy jest drogo czy nie... Nie trzeba przy każdym kolejnym poście na mój temat podkreślać cen... Czy ja komentuje ceny Twoich usług jako mechanika? Nie robię tego, bo to Twoja sprawa i sprawa klienta, czy z takiej uslugi skorzysta czy nie... Mogę tylko stwierdzić że się znasz, a resztę zostawię do decyzji delikwenta...
  9. Ale przecież ja niczego nigdy nie ukrywam... nie uważam żeby była potrzebna informacja w ogłoszeniu o malowaniu poszczególnych elementów, ale uważam że kupujący przed zakupem powinien taka informacje otrzymać żeby zdecydować czy chce takie auto czy nie... Ale najlepszym sposobem jest rozmowa telefoniczna lub face2face- info w ogłoszeniu może odstraszyć patrząc na handlarza przez pryzmat wszystkich innych handlarzy, bo skoro pisze tyle, to musi być coś więcej... Tak myślicie... Jak pisałem wcześniej nigdzie na świecie nie manifestuje się info o malowaniu w ogłoszeniu... Jeśli kupujecie auto w niemczech jako bezwypadkowe, nie oznacza że nie było lakierowane... Co więcej, jeśli kupujecie auto po naprawie gradowej typu szpachlowanie, blacha i lakier, auto ciągle jest bezwypadkowe... A to jednak poważna naprawa i po takiej auta bym nie chciał sprzedać... Chyba że metoda ppd... Ale rozumiem że wtedy mógłbym ogłosić jako bezkolizyjny, bezwypadkowe mimo że poważnie naprawione i bylibyście zadowoleni ... Skończmy już ten temat... To niepotrzebna gra słów... Ps. Życzę Wam na drodze lepszych handlarzy niż ja w takim razie... A znam kilka aut kupionych tu na forum przez forumowiczów i uważam, że to dopiero były kwiatki... Więc ocenianie mnie aż tak źle i nisko nie znając mnie i nie mając do czynienia to czysta hipokryzja niektórych zebraniu tu osób...
  10. Przykładowo jeżeli np. otarcie przednim zderzakiem o słupek na parkingu (pęknięcie), do tego przytarcie delikatnie przedniej lampy nazywasz kolizja to masz rację... zatailem, tzn. Uznaje takie auto za bezwypadkowe - taka " kolizja w ASO" to 10 tys, a realnie polerowanie lampy, naprawa zderzaka i lakierowanie zderzaka, łącznie jakieś 700zł... To przykładowa "kolizja", jaką ostatnio usuwal mój klient w ASO na Ac... Ps. Samochód o którym piszemy kupiłem od użytkownika tego forum, mówił o tylnym błotniku i kiedyś otartym przednim zderzaku( taki też był opis ogłoszenia) potwierdziły to oględziny (badanie czujnikiem lakieru, oglądanie śrub mocujących elementy takie jak błotniki itp), potwierdziło naprawy Wrocławskie aso- że była to tylko kosmetyka robiona u nich... Nic nie wzbudzalo najmniejszych zastrzeżeń... Chcesz powiedzieć że opis samochodu forumowicza oraz zapewnienia były kłamstwem i zostałem na tym forum oszukany?? Była kolizja przodem? Ps2. Dla mnie kolizja to zdarzenie drogowe, w wyniku którego celem naprawy samochodu należy wymienić lub naprawić jakiś element blacharski... Samo przelakierowanie elementu lub wymiana peknietego plastikowego zderzaka uważam za kosmetyke- o której należy poinformować przez telefon. Ale dalej u mnie podlega definicji- bezwypadkowy Własnie uzyskałem szczegółowe info co do "kolizji" z przodu (wjazd w dziurę lub najazd na kraweznik)... Wykonane prace to: - Malowanie i wymiana zderzaka przedniego - Wymiana wspornika amortyzatora - Wymiana wahacza - Wymiana drążka oraz końcówki - pomiary zawieszenia, geometria - Wymiana felgi spec b - Opony... Faktycznie koszt bardzo duży, ale czy to wypadek??? Samo podanie przez Ciebie mniej więcej kwoty naprawy faktycznie poddaje w wątpliwość treść mojego ogłoszenia... Zresztą o to Ci chyba chodziło... To co tu komentujesz @Pedros zarzucając mi brak znajomości historii samochodu nie ma chyba jednak sensu. Sam tego dobrze chyba nie zbadales... Oczywiście ciężko mi dyskutować z Tobą o tym co się działo kiedy użytkowałes auto Ty...
  11. Moje dawno auto nabiera wartości Ale niestety opis auta odbiega od rzeczywistości.... Nigdy nie miał żadnych kolizji, 100% bez wypadku[/size] Według kolegi z ASO Subaru Wrocław, miał kosmetycznie przetarty tylni prawy błotnik i pekniety Zderzak... mam pełny wgląd w naprawę... Tak więc podtrzymuje kwestie że auto jest bezwypadkowe... Bezwypadkowe nie oznacza że nic nigdy nie było otarte, porysowane i powtórnie pomalowane... Był też robiony wtrysk na przednich prawych drzwiach i lakierowana maską po kamykach... Żaden element z tych trzech o których mówimy nie przekracza wartości drugiej powłoki lakierniczej... Żaden nie wykazuje naprawy... Po co się czepiać słówek? Nie uważam żeby takie informacje były aż tak potrzebne w opisie... Nigdzie na świecie się tak nie sprzedaje... Czy myślicie że gdzieś za granicą np. w Szwajcarii, Niemczech, usa czy Japonii jest informacja czy jakiś element był powtórnie lakierowany?? Nie!!! Jest info o tym czy był bezwypadkowy... Jeśli miałbym info że każdy element jest w lakierze oryginalnym wtedy mógłbyś się czepiać... A miewam auta w lakierze oryginalnym... Wtedy mocno to w treści podkreślam... Rozumiem i cenie Twoje uwagi... Ale jednak są pewne standardy i podstawowe zasady robienia ogłoszeń... zasypywanie zbyt wieloma informacjami ogłoszenie najczęściej nie ma sensu, ogłoszenie przestaje być przejrzyste- odbiega się od meritum... Co innego sprzedawanie na forum, kolegom z forum, swojego prywatnego auta które użytkowało się przez dłuższy czas, a co innego "komercja" która ją uprawiam... Mimo że macie jak widać często dystans do moich aut i ogłoszeń, ja nie mam problemu z ich sprzedawaniem... Myślę że prawie wszystkie serwisy subaru które mnie znają, raczej mogą mnie polecić jako sprzedawcę... Nie dlatego że mam tanio, a dlatego że auta ode mnie na przeglądach wypadają dobrze lub bardzo dobrze... dlatego że naprawdę usuwam usterki które wyjdą... Dlatego że gwarancja, która daje działa... A pewnie moim docelowym klientem nie jest mol internetowy siedzący non stop przy kompie, na forum wyszukujacy tanich i pewnych okazji... Moim docelowym klientem jest człowiek, który nie ma czasu na takie poszukiwania, a szuka pewnego samochodu, który zostanie dobrze i uczciwie przygotowany... Będzie miał też pewność, że jak ma problem zawsze może do mnie zadzwonić... Za ten komfort jest w stanie zapłacić górna cenę rynkowa... To ja tracę czas na poszukiwania, przygotowania i teoretycznie ryzykuje dając gwarancję... Nie od dziś wiadomo, że odpowiednio przygotowane auto może zyskać na wartości 30-40%... Na tym polega moja praca...
  12. Cóż, nie chce sugerować cen, które sobie wynegocjowalem w różnych miejscach, żeby nie psuć tutaj nikomu biznesu... W każdym razie byłem w wielu miejscach z klientami na przeglądach przedzakupowych przez 7 ostatnich lat... to co wymyślają mechanicy kreując się na jedynych właściwych bogów od subaru wola o pomstę do nieba... wyczujac choć odrobinę braku świadomości potencjalnego klienta lepią go jak modeline dołączając go do członków kultu siebie samego, podając przy tym często ceny części i usług totalnie z kosmosu... Wiele razy były zdziwione miny kiedy znałem cennik poszczególnych cen ASO na pamięć które były dużo niższe i okazywało się że ja mam świadomość całkiem niezła... Klienci subaru lubią marketingowy bełkot pewnego siebie mechanika Boga w ich kierunku, czują się dopieszczeni i płacą ... W dalszym ciągu uważam, że powtarzalne awarie to: siłowniki zamków i zmieniarki cd ... Upg, rozrząd, przekładnia, pompa wspomagania, katy czy rozrusznik to moim zdaniem eksploatacja... Zależy tylko i wyłącznie od użytkowników co, gdzie i kiedy... Ps. Jak ktos chce o coś zapytać, proszę pisać na priv
  13. @stagraczynski nie było żadnej korekty w dół, punkt 10... Obecnie mam dwa auta, w których podałem przebieg 305 zamiast 280 oraz 270 zamiast 245... dziwilem się że przez 2 miesiące ani jednego telefonu- potem okazało się o co chodzi... Więc zwykle przeoczenie- nie cofam liczników... Ps. w poprzednim ogłoszeniu spec również miał podana błędna wartość- więcej o 3 tys... Tak więc snuć teorie spiskowe na podstawie tego co widzicie w obu ogłoszeniach, nie znając przy tym faktów, nie ma sensu... Nie wiecie w jakim stanie samochód kupiłem, a w jakim sprzedałem... Więc jeszcze raz proszę: jakieś pytania i wątpliwości??? Dzwonić, pytać... Jak jest super okazja to kupować i nie lamentowac potem ze u mnie drogo... A ostatnie dwa spece z ogłoszeń które tak mi wszyscy tu wspominali miały problemy ze skrzyniami- tak więc zanim wyliczycie ile zarabiam, dobrze się zastanówcie... Myślę że gdyby któryś z Was kupił któryś z tych samochodów i sam chciał wszystko zrobić, niekoniecznie wyszłoby go to znacznie taniej... Chyba że ma własny warsztat zajmujący się subaru i ogarnia temat... Ps2. Nie musimy się lubić, ale szanujmy fakty i tyle... Oszukiwać może handlarz, lekarz, policjant, ksiądz, mechanik samochodowy itp... Zależy od charakteru, albo jesteś oszustem i naciągaczem albo nie..., a jak tu czytam co piszecie na temat napraw różnych, Upg itp to szczególnie łupią Was mechanicy a nie handlarze ... Kupiłem i sprzedałem ze 170 H6 więc dobrze wiem ile za co płacę, prawie wszystkie możliwe awarie przerobiłem... Ktoś miał tego więcej??? Nie sądzę
  14. Dokładnie o 11770zł brutttoW pierwszym ogłoszeniu była podana kwota netto o rzeczywiście, już poprawiam Czy podać Wam zatem jakąś maść na ból "pupy"?? 1. Jakie ma znaczenie dla Was za ile kupiłem auto??? Lepiej byście się czuli gdybym dał dużo i zarobił mało? A może dał dużo, włożył dużo i stracił? Taka polskie zawistne podejście... Po co tak? 2. Mimo ceny 50 tys była to na tle krajów Unii Europejskiej bardzo dobra oferta... 3. Prace wykonane przy spec na którym zarobiłem 12 tysięcy brutto według Was: - naprawa skrzyni biegów - 3500 tys - Korekta lakieru 700 PLN - Malowanie obu zderzaków w ASO - 800 PLN - Wymiana przetwornicy - 200 zł - Wymiana olejów w silniku, skrzyni i napędach już nie pamiętam ale około 600-700 zł - Wymiana elementów zawieszenia - 600 zł - Naprawa szyby przedniej 200 - Wyciąganie wgniotow z elementów blacharskich 400 zł - Dwie naprawy spot - 500 zl - Nie liczę mojego czasu itp... Czy zatem naprawdę warto liczyć i się onanizowac moim kosmicznym zarobkiem?? Myślę że nie macie pojęcia ile czasami kosztuje przygotowanie samochodu do sprzedania w taki sposób, aby nikt mnie potem nie ścigał, a raczej polecał... Tak więc raz zarobić więcej, a raz mniej... 4. Ilu znacie handlarzy którzy tak przygotowują samochód? Nie mówię że byl perfekcyjny, ale naprawdę uczciwy... 5. Ilu handlarzy daje gwarancję która naprawdę cokolwiek znaczy??? Myślę że kilka serwisów w okolicy może potwierdzić jak często pokrywam koszty ewentualnych problemów... Długofalowo ciągle uważam że mi się to opłaca 6. Nie ma sensu patrzeć na to czy auto dostałem za darmo,,czy dałem za niego za dużo... Wszystko to kwestia ceny końcowej, albo komuś pasuje albo nie- powtórzę kolejny raz- H6 w Polsce są najtańsze... 7. Moim zadaniem jest kupić dobrze, przygotować uczciwie... Sprzedać nie ukrywając żadnych faktów dalej za cenę która moim zdaniem na tle innych egzemplarzy jest słuszna i zarobić tyle, żeby w razie problemów nie unikać kontaktu z klientem 8. Czy ja liczę ile bierze mechanik za wyjęcie silnika??? Za wyważenie kół??? Za podłączenie pod kompa- przecież to 5 min... Nie liczę tego, daje zarobić wszystkim po kolei, nic przy autach nie robię sam- więc może Wy przestańcie liczyć moja kase 9. Tam, skąd brałem najwięcej aut: Szwajcaria, Niemcy, Włochy itp najważniejsza jest data pierwszej rejestracji, ewentualnie w ogłoszeniu rok modelowy- nie podaje się roku produkcji... Przez ostatni rok więcej subaru sprzedałem do Niemiec i Czech niż do Polski... Stąd moze z przyzwyczajenia w ogłoszeniu podaje informacje z daty rejestracji i roku modelowego, jednocześnie umieszczając w treści zawsze konkretny rok produkcji. Czy to aż takie oszustwo?? 10. Jakbyście dobrze sledzili moja ofertę, okazałoby się że częściej podaje w ogłoszeniach większy przebieg niż jest w rzeczywistości- mając w pewnym momencie 30 aut na stanie przestałem to kontrolować w stopniu w jakim powinienem... Wracam powoli do ilości koło 10-14 i będzie lepiej 11. Oczywiście macie prawo do swojej opinii ja mój temat, ale wrzucając mnie do jednego wora jako pospolitego handlarza uważam że jest to daleko krzywdzące... Jak widać wypowiadają się tutaj przede wszystkim ci, co mnie nie znają i nawet ze mną nie rozmawiali... 12. Nie zlicze sytuacji, że nagle przy transakcji i umówionej kwocie musiałem wydać kolejne 700zł czy 1200 np. na opony, bo coś nagle wyskoczyło - nie lubię pozostawiać niesmaku
  15. Jasne, możemy się jakoś ustawić, tylko w tym tygodniu to raczej ciężko u mnie z czasem. Wydaje mi się że tak Dużo nie pojeździłem bo stoi ciągle w Lack Protect na poprawkach lakierniczych, polerce i odświeżeniu wnętrza więc wiele powiedzieć nie mogę. Adze się bardzo podoba i skłonna mi wybaczyć sprzedanie Hawka Na plus względem Hawka 2.0 NA na pewno dynamika, kultura pracy(względem MR2 to wręcz przepaść), wyciszenie, reakcja na gaz, skrzynia (inna klasa), zwartość zawieszenia, wygląd wnętrza. Na minus gabaryty(i to nie w kontekście parkowania ale prowadzenia, ciężko mi to opisać, może o transfer masy się rozchodzi), prześwit no i moim zdaniem Hawk NA lepiej wygląda z zewnątrz. Mam nadzieje odebrać auto na początku przyszłego tygodnia i może trochę nim pojeździmy zanim znowu je oddam, tym razem na konserwacje podwozia. Chcę jeszcze kupić felgi na zimę żeby mieć osobny komplet. Planuję dorzucić radio 2DIN z androidem i wszelkimi dobrodziejstwami i chyba tyl. Zacząć odkładać na UPG na jakieś osobne konto czy skarpete i cieszyć się jazdą A duży masz przebieg że tak się martwisz już Upg? Sedan? Kombi? Lift? Kombi przedlift 280k nie kręconych kilometrów. do 200k km (2013) serwisowany w ASO w Szwajcarii, może ktoś już do tego czasu miał UPG i to zrobił, ale znając życie pewnie spadnie to na mnie, tym bardziej że autem zamierzam trochę pojeździć. Jakbyś potrzebował porady odnośnie Upg itp daj znać, robiłem to dziesiątki razy... Jak ze Szwajcarii to duża szansa że był delikatnie eksploatowanych, tam uszczelki wytrzymują przynajmniej dwa razy tyle co DE lub Pl...
×
×
  • Create New...