Jump to content

g-man

Użytkownik
  • Content Count

    84
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

8 Neutralny

About g-man

  • Rank
    ..:: Swojak ::..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Poznań
  • Auto
    Seat Alhambra 4drive
    Forester SBD 2013

Recent Profile Visitors

178 profile views
  1. Nie wiem czego szukasz ale duże rabaty dają na Passata 2.0 TSI DSG. Zakładam, że jak do firmy to jednak diesel. Dealer z Wrocławia lekko wtopił bo zamówił sporą liczbę sztuk Passat 2.0 TSI kombi i za bardzo nie ma chętnych.... specyfikacja oparta o wersję Business.... Jak dla mnie gdyby z tym silnikiem zrobili napęd 4x4 to byłoby auto idealne. Nie potrzeba tych 272KM
  2. Byłem i sprawdziłem. W VW przy Passacie Alltrack dają 10tys rabatu i minus 6% Samochód zbliżony wyposażeniem wyszedł mi na poziomie 205700zł od tego 6% ... wychodzi coś ok 194tys. Wyposażenie nie jest identyczne bo trudno porównać dach panoramiczny w VW z szyberdachem w Subaru a tego dachu nie doliczałem do specyfikacji VW... Alltrack nie ma - pamięci foteli - skórzanej tapicerki - audio na poziomie Subaru Subaru nie ma : - reflektory matrycowe - czujniki parkowania (moja fanaberia, wolę je od kamer) - ładowarki indukcyjnej (jeśli komuś jest potrzebna) - klima trój-strefowa No i alltrack to jest diesel.... benzyna jest droższa ale osiągi ma kosmiczne. Różnic pewnie jest więcej ale te rzuciły mi się w oczy... Zapomnijmy o rabatach rzędu 30-40 tysięcy na modele typu Alltrack w VW czy Superb Scout w Skodzie. To nie są sztuki które zalegają na placach. Na prawdę naszukałem się tego trochę i nie ma takich ofert... może jakieś demo Superb Scout z tym tandetnym drewienkiem.... Wygląda to tak, że jak ktoś teraz się waha pomiędzy Skoda/Vw vs Outback to przy obecnych cenach Subaru... tych sztuk co zostało oczywiście, to nie ma o czym mówić. Za 160 tys można mieć demo, za 170-175 sztukę bez przebiegu. Przy nowych cenach na poziomie 195tys wybór już nie będzie tak oczywisty.
  3. Co to znaczy w dobrej cenie? wersję Special Edition ma Pan też dostępną?
  4. Zaoferowali pomoc ale cena już nie byłaby tak atrakcyjna jak na tą sztukę którą mają u siebie... tak na marginesie to dlaczego dealerzy nie sprowadzają więcej takich kolorów jak zielony , czerwony czy storm grey metallic ? Te szare, czarne, granatowe... są takie trochę smutne i opatrzone... Wydzielają je Wam czy jak?
  5. Miałem S-max-a w poprzedniej wersji i to było rewelacyjne auto... przymierzałem się do niego przed Alhambrą ale to był wtedy nowy model i polityka cenowa była nieugięta a finansowanie na tle VW słabe. Tak jak pisałem szukam raczej gotowej sztuki, nawet z rocznika 2019 licząc na spory rabat. Z S-maxem z napędem jest problem taki, że za wiele ich nie ma dostępnych od ręki ale masz rację, decydując się na wersję samochodu niepodwyższonego to S-max powinien być brany pod uwagę.
  6. Na passerati diesel + manual to może tak.... gorzej beznyna + automat po 120-130k przebiegu... Pójdę tą skodę obejrzeć z czystego obowiązku (Superb Scout) ale ceny mają dziwne za ten model... mentalnie nie jestem w stanie przełknąć kwoty poand 150tys za marki typu skoda, seat, ford itd... poza tym w Superb Scout ten dekor udający drewno, który namiętnie ładują do tej wersji wygląda jak straszny paździerz... szukam raczej gotowej sztuki niż do skompletowania...
  7. Ciesze się, że powstał ten wątek. Miałem/mam bardzo podobne dylematy co założyciel tego tematu. Sprzedaję Alhambrę 4x4 i szukam czegoś nowego i skoro dzieciaki podrosły to nie musi to być van. Zrezygnowałem z rozpatrywania suv-ów . Są modne przez co drogie, palą więcej a niekoniecznie mają więcej miejsca w przestrzeni bagażowej. Poza tym chciałem iśc lekko pod prąd. No i co bardzo istotne na samochody typu kombi, z racji tego że już są passe ;) można dostać bardzo ciekawy rabat.... poza Subaru :) Na tapecie od początku jest : Outback VW Alltrack / VW passat V60cc V90cc Istotnym punktem dla mnie jest ilość miejsca na tylnej kanapie. Mam trójkę dzieci 2 x 10 + 12 więc ważne jest dla mnie żeby każde z nich podróżowało w warunkach, które pozwolą uniknąć wojen na pokładzie. Bagażnik jest istotny ze względu na psa + bagaż na rodzinne wyjazdy ale mam wprawę w pakowaniu walizek do trumny na dachu więc nie bałem się akurat o ten aspekt. Poza tym etap wózków, łóżeczek itp jest już za nami więc 4 duże walizki na wyjazd zupełnie wystarczają. Dwie duże walizki + pies do bagażnika, dwie kolejne do trumny na dachu. Jak trzeba to 1 lub 2 rowery na dach a pozostałę rowery na bagażnik zamontowany na haku. W Seacie taki model sprawdzał się idealnie. Tak na marginesie to samochody typu VAN to jest najlepsze co człowiek wymyślił. Są duże komfortowe, ustawne, potrafią mieć przesuwane drzwi, siedzi się wyżej, idealne widoczność, olbrzymi bagażnik dzięki któremu nie musimy się kłócić z żoną co zabrać....,... tylko, że są zajebiście nudne.... :) Stanęło więc na dużym kombi, najlepiej z napędem i podwyższonym. Nieobecni. A6 allroad : gdyby nie ograniczenia budżetowe to były to numer jeden lub Q7 ale w przypadku A6 allroad, Audi przy robieniu cen odleciało w kosmos. Ten model jest droższy nawet niż Q7 A4 allroad : super silniki, super napęd, jakość wykonania, prowadzenie klasa sama w sobie ale za mało miejsca dla trójki na tylnej kanapie i z przodu jakoś ciasno... Skoda Octavia Scout / VW Golf alltrack : mała dostępności tych modeli jeśli chodzi rynek wyprzedaży. Duże bagażniki ale mało miejsca na szerokość na tylnej kanapie. Eliminacje. V60cc wydawało się do pewnego momentu faworytem. Znalazłem kilka ciekawych ofert, spore rabaty, mocny diesel 190km, bogato wyposażone. V90cc : dostałem jedną ofertę na demo i byłem skłonny dopłacić do V60cc ale mieć to czego chcę. Wszystkie wątpliwości się rozwiały jak odwiedziliśmy z rodzinką, jednego dnia, jeden po drugim salony : Subaru, Volvo, VW.... Volvo : okazało się, że to są duże samochody ale na zewnątrz. Miejsca na tylnej kanapie dla osoby siedzącej na środkowym miejscu jest za mało. Tunel środkowy jest poprowadzony bardzo wysoko przez co cierpi komfort podróżowania. Ponadto bagażnik w V90cc jest niemal tej samej wielkości co w V60cc ze względu na opadającą linię dachu.... VW Passat : duży bagażnik, dużo miejsca z tyłu zarówno na szerokość jak i na długość. Tunel środkowy jest ale mam wrażenie że nie jest tak inwazyjny jak w Volvo. Najlepsza pozycja za kierownicą dla kierowcy. Regulowany na wysokość i długość podłokietnik, wszystko logicznie poukładane, fotel obejmujący ciało kierowcy., dobrze leżąca w dłoniach kierownica odpowiedniej grubości. Outback : to jest typ samochodu, który w realu wygląda 10 razy lepiej niż na zdjęciach, w przeciwieństwie do reszty. Dużo miejsca na tylnej kanapie zwłaszcza na szerokość. Tunel środkowy jest ale zupełnie nie przeszkadza ponieważ siedzisko jest wyżej niż u konkurencji i nie ma się wrażenia że się wpada na siedzenie ... wyżej poprowadzona linia dachu powoduje że mamy subiektywne wrażenie że miejsca jest w nim dużo więcej., coś jak w VAN-ie.... przy dłuższych podróżach na pewno zmęczenie będzie mniej odczuwalne. Werdykt dzieci : Subaru. Jazdy testowe. Muszę pochwalić Subaru bo samochód dostałem na weekend i to nawet nie musiałem o to prosić. Gwarancji że od nich kupię nie mieli bo upatrzyłem sobie kolor którego nie mają dostępnego. Wrażenia po 3 dniach jazd. Samochód, który sprawia bardzo solidne wrażenie, idzie niczym czołg i mamy wrażenie, że nic nas nie zatrzyma. Jak dla mnie jest to męski typ samochodu. Solidny, zwarty, bardzo dobrze się prowadzący. Zrobiłem nim na trasach ponad 150km z różnymi prędkościami i spalanie wyglądało następująco : tempomat 145km / h : 9,5l/100km tempomat 115km / h : 6.8l / 100km Każdy pomiar na trasie ok. 50km, licznik zerowany za każdym razem. Autostrada i wyścigi z każdym chętnym z prędkościami 170-180km po ok 30km ... spalanie : 14.5litra. Średnio po weekendzie wyszło mi : ok 8 litrów. Przyspieszenie : jakie jest każdy wie. To nie jest samochód do wyścigów spod świateł. Technika operowania gazem na pewno ma znaczenie. W przedziale użytkowym do jazdy po mieście nadaje się idealnie, mijałem inne samochody jak tyczki, silnik nie wył i nie tracił tchu. Ten silnik i skrzynia to nie jest zestaw do połykania tirów na drogach lokalnych tylko do szybkiego przemieszczania się po autostradach lub drogach ekspresowych.... ustawiamy tempomat i jedziemy. Audio moim zdaniem lepsze niż to seryjnie montowane w VW. Nawigacji nie testowałem ale ma apple car play i android auto więc problemu raczej nie będzie. Minusy : - brak czujników parkowania - uważam, że byłyby lepsze niż te kamery ... dają średniej jakości obraz i słabe wyczucie odległości ale zakładam, że to kwestia wprawy - podłokietnik z przodu bez regulacji... powinien być co najmniej wysuwany.... - podświetlenie stacji multimedialnej jest zbyt jasne i nie jest wystarczająco mocno zsynchronizowane z podświetleniem deski i zegarów ale może to da się wyregulować gdzieś w ustawieniach - brak większych rabatów, jedynie w przypadku demówek można liczyć na jakiś rabat ale to chyba cecha wspólna większości japońskich marek - największy ból to koszt serwisu. Policzyłem i po 4 latach (mój przebieg to 120tys) serwisowania w ASO wg tabeli wyda się ok 16 tys.... samej idei wymiany oleju co 15tys nie podważam ale koszty z tym związane są chore... w VW można za 2000zł dokupić pakiet na 120 000km / 4 lata i nawet licząc te dodatkowe wymiany oleju za 500-600zł to wyjdzie to coś ok 4000zł na przeglądy a nie 16 000.... Mój drugi samochód to Audi Q5 i tam serwis jest na podobnym poziomie lub tańszy.... No i jeszcze dylemat związany z tym czy Subaru nie podzieli losu takiego Infiniti. Już wiemy, że Outback będzie kosztował w tym roku 195tys. Nowy model ma kosztować ponad 200tys....kto to kupi? Czy Forester z tym silnikiem jakoś się sprzedaje? Nie wiem... Czy wystarczy im zapaleńców żeby utrzymać markę w Europie? Czym będą tu handlować jak normy spalin wycięły im najciekawsze modele? Passat. Niestety nie Alltrack a zwykłe kombi i to bez napędu. Powiecie że to bez sensu ale chciałem zobaczyć jak to jedzie i czy jest sens brać to pod uwagę bo można wyrwać sztuki z rabatami rzędu 35-38tys. z rocznika 2019 z praktycznie kompletnym wyposażeniem, Silnik 2.0TSI 190KM DSG. Mocy aż za dużo, za każdym ostrym startem spod świateł załączało się ESP. Przydałby się napęd. Bardzo przyjemny zestaw napędowy. Spalenie podobne jak w Subaru. Wersja Alltrack do produkcji, z podobnym wyposażeniem co Outback ale silnikiem diesla 190KM to jest poziom 227tys i nie jest to max. Nie ma skóry, okna dachowego, wentylacji foteli, czy pamięci fotela. ..Od tego rabat 10 tys i jeszcze minus 6% ..tyle dają na starcie. ... wychodzi 204tys ale w tym są przeglądy i przedłużona gwarancja do 4 lat/ 120 000km ...... Biorąc pod uwagę że serwis Subaru kosztuje ile kosztuje to przy nowej cenie Outbacka na poziomie 195tys okazuje się że Alltrack po 4 latach użytkowania i przebiegach 30 000 rocznie będzie nas kosztował kilka tysięcy złotych mniej lub tyle samo. Kosztu paliwa nie liczę, trudno to oszacować ale ten litr / 100km diesel pewnie będzie palił mniej.... 5000zł przez 4 lata.... Finansowanie VW też ma korzystniejsze, nie ma przepaści ale jest tańsze - dotyczy aut niezarejestrowanych. Rozum podpowiada Passat, serce Outback.
  8. Tak jak koledzy pisali, A4 jest dużo mniejsze niż outback, zwłaszcza z tyłu. Jak nie wozisz nikogo na stałe na tylnej kanapie to nie ma to jednak żadnego znaczenia. 2.0 tsi A6 już nie mówię, że w wersji allroad ale taki z sensownym silnikiem i napędem + wyposażenie analogiczne do tego co ma outback to już jest kosmos cenowy... i poza tym też na tylnej kanapie nie ma szału. Mówię pod swoim kątem, przewozu trzech osób z tyłu. Passat alltrack z analogicznym wyposażeniem to już jest poziom 210 tys wliczając rabat 10tys....fakt że silnik TSI 272KM.... Tak więc outback, jeśli ma to być samochód na lata, jest dużo lepszą propozycją. Nie ukrywam jednak że obawiam się tego, że Subaru podzieli los infiniti i z Europy się po prostu wycofa... W styczniu odwiedzam znajomych w Toronto i wiem, że jednym z punktów programu będzie jazda testowa outback XT... sprowadzanie nowego raczej nie ma sensu ale nie odmówię sobie takiej przyjemności.
  9. No rzeczywiście... trochę popłynąłem ale dałbym sobie rękę uciąć że Q7 jest dużo niższe niż bezpośrednia konkurencja.
  10. Witam po dłuższej przerwie. Rok temu pozbyłem się Forestera ale sentyment do marki pozostał dlatego nawet nie uaktualniałem zdjęcia profilowego. Dołączę do dyskusji bo sam jestem na etapie myślenia o nowym samochodzie rodzinnym. Miejsce Forestera zajęło Q5 i dzielnie służy żonie, ja korzystam z niego na trasach od czasu do czasu. Auto rodzinne to Alhambra 2.0TDI 4WD niestety manual i już niedługo kończy się leasing i trzeba będzie oddać lub wykupić. Uważam, że nie ma lepszego wynalazku dla rodziny jak van z przesuwnymi drzwiami, zwłaszcza przy trójce dzieci. Dużo miejsca, nie zastanawiasz się czy coś pakować czy nie. Nikt nie narzeka, że mu ciasno, no chyba, że się uprze zasiąść w trzecim rzędzie i nie jest już dzieckiem. Pojemność bagażnika - bez komentarza. Robiliśmy nim duże trasy, Korsyka, Lazurowe, Toskania, narty.... bez zarzutu. Problem w tym, że nie chcę już Van-a, jest to auto więcej niż nijakie. Wcześniej miałem S-max-a i to było równie genialne auto jeśli chodzi o wielozadaniowość. Brak drzwi przesuwnych nadrabiało dokładnością prowadzenia i wyglądem. Niestety obecna generacja Forda do mnie nie przemawia - zwłaszcza środek. V-class-a jest bardzo ciekawą opcją ale zdecydowanie za drogą.... Po tym jak 4 lata jeździłem Foresterem i teraz od czasu do czasu Q5 to stwierdzam, żę SUV nie nadaje się na trasy chyba, że jeździ się tylko drogami krajowymi i unika dróg ekspresowych i autostrad. Jest moda na tego typu samochody i ludzie ślepo za nią podążają. Oczywiście tego typu nadwozia mają swoje plusy ale patrząc pod moim kątem to najlepiej sprawdzi się podwyższone kombi z dużą ilością miejsca na tylnej kanapie (trójka dzieci bez fotelików) i sporym bagażnikiem (pies). Jak dla mnie realne opcje to : Subaru Outback VW Passat Alltrack Mercedes E klasa all terrain Audi Q7 - tak, to nie pomyłka, dla mnie to nie jest pełnoprawny suv jak X5 czy GLE, jest dużo niższe niż od tej dwójki przez co wygląda jak napompowane kombi. Na liście, co może być zaskoczeniem, nie ma Skody Superb. Nie mam nic do skody, miałem 2 i nie im nie mogę im nic zarzucić ale na tylnej kanapie jest olbrzymia ilość na długość ale już nie na szerokość. 2 osoby rozsiądą się jak królowie ale 3 niekoniecznie. Q7 i E-klasa z takim wyposażeniem jak ma outback będą kosztowały grubo ponad 300tys, bliżej 350tys... po rabatach zbliżymy się do 300tys. Alltracka'a nie liczyłem jeszcze ale pewnie będzie w okolicach outbacka. Co do dynamiki. W piątek jeździłem Outbackiem w wersji specjalnej. Celowo przyjechałem Q5 żeby mieć porównanie i powiem Wam, że nie ma dramatu jeśli chodzi o przyspieszenie. Absolutnie nie odstaje jakoś dramatycznie od audi które ma 163km. Subaru wolniej przyspiesza od 80km/h ale ma za to zdecydowanie szybszy start, tak jakby skrzynia szybciej działała. Wiadomo że od 100km/h robi się dużo głośniej niz w audi które ma turbinę. Uważam jednak że to nie musi być takie złe. Ostatnio jak wracałem z kumplami z gór na S5 Wrocław - Poznań jakoś niezauważalnie zrobiło się 180km/h bo było tak cicho..przy silniku który kręci się do 4-5 tys obrotów jakoś łatwiej dostrzec rosnącą prędkość... Nie będę porównywał materiałów i spasowania bo to jest nie fair wobec subaru, to są jednak inne segmenty i inne ceny... Nie bardzo rozumiem jak ktoś tu porównywał outback'a z x5... Samochód prowadzi się bajecznie, w zakręt wchodzi jak Q5, poziom komfortu 2 półki wyżej niz w foresterze. Fotel wygodny, dużo miejsca na tylnej kanapie, gdzie miejsce środkowe jest równie miękko wyściełane co boczne miejsca, co nie jest normą. Duży bagażnik. W wersji specjalnej nie ma harman kardon i to słychać. Jakość dźwięku przeciętna. Info w salonie było takie, że premiera nowego modelu raczej nie w 2020 tylko początek 2021. Jeszcze nie potwierdzone ale mają kilka premier i nie chcą mieć kumulacji stąd dopiero 2021. Nikt też nie wie ile będą kosztować te modele w 2020, rzeczywiście może się okazać że pęknie granica 200tys pln za outback'a.... sami nie wiedzą. Tak więc zakup tego co jest dostępne w tym roku może być dobrym interesem. Jak dla mnie Outback jest na mojej krótkiej liście aut do zakupu
  11. Nic nie wystawi bo nie ma swojego stoiska.... co mieliby tam pokazać jak sami nie wiedzą co będą mogli sprzedawać w przyszłym roku? Ogólnie tym roku na targach to tak jakoś biedniej niż w ubiegłym.... Dzisiaj oglądałem to na targach... z tym silnikiem to było coś ok 200tys... i powiem tak. Jak zobaczyłem czym wyłożone są kieszenie w drzwiach to powiem Wam, że szmatka nad kierownicą to himalaje wzornictwa... wygląda to jak zwykły filc z gumiaków... porażka... a nawiewy od klimy przywodzą mi na myśl pewien organ kobiecy...
  12. Jest na nowej płycie podłogowej, wyższa sztywność, środek będzie totalnie odmieniony... módlmy się że UE dopuściła silniki.... będzie dobrze...
  13. Ja zajechałem 2 tygodnie temu do swojego salonu i powiedzieli mi że jak chcę XT to teraz albo nie wiadomo co to będzie... ostatnie rejestracje nowych sztuk przewidują na sierpień i koniec w tym roku. Sami nie wiedzą czym będą handlować. Czekają na nowe przepisy unijne odnośnie spalin. Może trochę w tym propagandy żeby nabić sprzedaż...
  14. Dokładnie, tm bardziej,żeJapończycy potrafią robić świetne fotele, i wyposażyć je w podane wyżej opcje nie tylko w Lexusie ale np w Hondach. Elektryka foteli bez pamięci ustawień to jakiś żart który sprawia, że elektryka traci sens. to również dziwna groszow oszczędność, to prawda, też mnie to irytuje - połowa lutego, i nie można sprawdzić cen zwyczajnie w necie tylko kontaktować się indywidualnie z dealerem. Wrażeniu, że mamy tu do czynienia z jakąś klauzulą tajności trudno się oprzeć - do tej pory nikt z Forumowiczów nie podaje cen które poznał w salonie. Podane byly w odpowiednim wątku i właśnie o to mi chodzi: w odpowiednim wątku, były podane itd. wiedza tajemna. Cenniki już dano powinny być na stronie www skoro są znane i przyjmowane są zamówienia! Przykład z piątku. Widziałem się z jednym z moich dostawców. Kotlina Kłodzka, obecne auto Audi A4 allroad, przymierza się do zmiany. Jego wybór to Grand Cherokee, max wersja Summit, pod 300tys. Kręci nosem że trochę drogo ale dają rabaty więc chyba się skusi. Pytam : a może nowy Outback? Niedługo będzie dostepny. No i pytanie : a ile on kosztuje? No to odpowiadam : nie wiem, trzeba dzwonić do dealerów ale w 200 tys się zmieści. Pytanie : a na stronie nie ma? A no nie ma. Ludzie, to są klasyczne błędy marketingowe. W mediach dostrzegam bardzo ciekawą kampanię reklamową Subaru, gazety, pozycjonowanie na stronach itd. Jako ktoś kto zupełnie nie zna marki, wchodzę na stronę, która nawiasem mówiąc poza mikrostronami (podstronami) OBK i Forester jest totalną porażką na tle konkurencji, i szukam informacji o cenach. A tam co? Są ceny ale modeli 2013, 2014 a 2015 nie ma. Po cholerę wydawać pieniądze na reklamę jak skutecznie zniechęca się klientów. Ten gość to facet, który ma swój biznes, obraca się wśród podobnych osób, własne firmy, wolne zawody itd. Potencjalni najlepsi klienci, jeszcze idealny region gdzie Subaru na pewno udowodniłoby swoją wartość. Subaru chyba nie liczy na firmy, sprzedaż flotową czy emerytów (przy całej sympatii)? Gość jeszcze się pyta nie czy nie mam problemów ze sprzęgłem i z silnikiem bo coś słyszał, że padały w dieslach. Zaprzeczam i polecam kontakt z dealerem bo to są dobre auta ale wątpię czy on to zrobi. Nie piszę tego żeby komuś dokopać tylko zwrócić uwagę co można zrobić lepiej.
  15. czyli fotel jest ok..... jest ok pod warunkiem że kierowca nie ma więcej niż 160cm wzrostu.... to miał być samochód dla mnie a doszło do tego, że niechętnie nim jeżdżę..... jeśli ktoś chce kupić MY2015 to polecam opcję tylko z CVT.... jak tylko pojawią się ceny bo na razie w połowie lutego to wiemy ile kosztował Forek MY 13... podobnie jak OBK... tak, wiem, wiem ceny są u dealerów ale na razie jest to wiedza tajemna, którą na forum nie można sie dzielić a to wszystko w trosce o potencjalnych nabywców w imieniu których negocjujemy cały czas stawki.... ale jakby co już można zamawiać...
×
×
  • Create New...