Jump to content

SebastianZ1

Użytkownik
  • Content Count

    827
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by SebastianZ1


  1. Moze po prostu żona go zmusiła :biglol:

    Żartuje oczywiście :D

    To wcale nie muszą być żarty. Rodzina to nie jakies małe piwo.

    Dociągnął sezon punktowy do końca i finito. Zaczęły się testy i za przeproszeniem jazda o pietruszkę, więc stwierdził, że takich imprez na szali dobra rodziny stawiać nie będzie. Tak ja to widzę.


  2. Nie rozumiem po co miałbym kupić np CRV? Nie rozumiem kupna udawanego SUVa z zawieszeniem i napędem na asfalt - i to jeszcze równy.

    Może właśnie po to, aby użytkować go w ten sam sposób, jak reszta właścicieli takich pojazdów, nie wyłączając z tego grona Subaru? Myślisz, że ci wszyscy od Foresterów mieszkają w górach, głęboko w lesie, albo eksplorują kilka razy w tygodniu niedostępne tereny? Wolne żarty. W 90% SUV'ów komputer nie wie co to znaczy wysłać impuls do załączenia napędu drugiej osi przez całe życie samochodu. Albo prawie całe. Np. tu na Pomorzu - mamy w ciągu roku nie więcej niż 4-5 dni kiedy śnieg nie roztapia się w przeciągu kilku godzin po opadach albo nie zostanie przez pługi usunięty Po co tu komuś stały napęd na obie osie w takich warunkach? Czy taki CRV czy inny Tiguan nie poradzi sobie z porannym wyjazdem z zaśnieżonego parkingu? Poradzi z palcem. Ośka w większości przypadków również. Nie ma się co napinać tak na tego Forka. Chyba, że mieszkasz gdzieś, gdzie wrony zawracają. Ale wtedy kup sobie lepiej jakiegoś prawdziwego wszędołaza i zainwestuj w porządne terenowe opony.


  3. Grecos ma w tym roku bardzo fajną ofertę na Lefkadę. Jak ktoś nie lubi turystyki "stadnej" i wczasów w hotelu przypominającym blokowisko, to może być taką opcją zainteresowany. Mowa tu o willach usytuowanych na wzgórzach z bezpośrednimi widokami na morze. Oferta obejmuje podstawiony samochód na lotnisko do dyspozycji przez cały pobyt. Każda willa ma oczywiście indywidualny basen. Brzmi soczyście :D

    Moja kobitka sprzedała już kilka ofert Grecosa na te wille i z opinii powracających gości wyłania się jeden obraz: jest mega-prze-zarąbiście. Ceny wcale nie zabijają. Jak się nadarzy okazja, to trzeba samemu skorzystać :P

     

    GREC-PVKSYVO-0.JPGSPARTI%20(8).jpgGREC-PVKPONT-1.jpg


  4. 1. Aga 2szt.

    2. Primi 2szt.

    3. kropkowicz 2szt.

    4. sasiad 5szt. ( kolejne dla koleżanki z pracy )

    5. Ayo 2szt.

    6. darkogda 2szt.

    7. Tummi 1 szt.

    8. Nikko 2szt

    9. Kruk 2szt.

    10. FIREK 2 szt.

    11. Młody 3 szt.

    12. kasz 2szt

    13. Maxiu 2 szt.

    14. BartZ 2 szt.

    15. joanna7f 2 szt.

    16. SebastianZ1 2szt.


  5. Seba, dawno Cię tu nie było!masz taką przedłużkę?

    Czołem Tomek. Przedłużkę miał mój mechanik w Słupsku, u którego serwisowałem GL'a swojego czasu. Pamiętam, bo akurat byłem przy tym jak świece wymieniał.

    PS. Widziałem Cię dziś w Ikei na parkingu, ale trochę się spieszyłem i nie zdążyłem podejść.

     

    SebastianZ1, pewnie od dołu i pewnie masz rację

    No właśnie nie. Świece były normalnie wymieniane od góry przy podniesionej masce. Faktem jest, że trzeba było zbiorniczek płynu zdemontować. Ale to wszystko, z tego co pamiętam.


  6. D-Vmax, tzd ma rację. świece wymienisz w 2-3h nawet bez doświadczenia mając jakiśtam zestaw kluczy.

    Nie wiem co tam w WRX'ie jest takiego nietypowego, ale w budzie GC wymiana świec zajmuje jakieś 15min. Pod warunkiem, że masz sprytną przedłużkę z przegubem do klucza. Ale to chyba nic nadzwyczajnego...


  7. Tez wole Chorwacje, Grecje czy Sycylie.Jednak Egipt jest dużo tanszy i co ważne - sezon trwa cały rok. Są to niezaprzeczalne zalety.

    Z tym 'dużo tańszy', to bym nie ryzykował. Jak przy KAŻDEJ destynacji cenę kształtuje ranga hotelu. Spróbuj sobie skorzystać z usług Steigenbergera, czy z 5-gwiazdkowców PickAlbatrosa, ostatecznie z sieci Hiltonów. Cena będzie odpowiednio "grubsza", ale i standard trochę inny niż nawet w nieźle ocenienianych popularnych przeciętniakach typu Tropicana Azure czy Mamlouk.

    Egipt to nie Glamour :) Wszyscy, którzy planują opuszczać swoje hotele, niech będą przygotowani na wejście w strefę totalnego chaosu, improwizacji i braku reguł. I to jest w tym wszystkim najfajniejsze. Jak komuś to nie odpowiada, niech od razu szuka innego kierunku. A jak ktoś ma trochę większy dystans do tamtejszych mieszkańców i ich kultury, to gwarantuję, że znajdzie tam sporo radochy i śmiechu z tego wszystkiego, co tam napotka. Bez względu, czy był tam 2 czy 10 razy.


  8. SebastianZ1, czy jadący miał możliwość sprawdzać swój czas na każdym przejeździe?w polifarbie były ekrany gdzie można było próbować ...

    kropkowicz - tak. W Kart Center masz wyniki na monitorach, a dodatkowo po skończonych jazdach otrzymujesz na życzenie wydruk z czasami wszystkich swoich kółek.


  9. znany sopocki tor, firmowany przez firmę Kart Center, przenosi się we wtorek do hali Międzynarodowych Targów Gdańskich.

    Jeździłem tam za czasów kiedy uprzednio Kart Center tam rezydował. Powiem tak: zabawa była przednia przez pierwsze 0,5h. Potem nuuuda. Powodem była strasznie śliska nawierzchnia. Owszem można się pobawić w zapinanie boków na dohamowaniu czy pokonywanie slidem całych zakrętów, ale na dłuższą metę staje się to nudne. Nie ma to jak prawdziwa walka i ucinanie kolejnych dziesiątych części sekundy na szybkim przyczepnym asfalcie tak, jak było to np. na Oliwie. Remedium jest zabawa w godzinach przedpołudniowych, kiedy nawierzchnia jest napastowana jakimś środkiem zwiększającym przyczepność. Kolega, którego robiłem ponad 0,5sek na kółku - i to było wszystko co można było wycisnąć na tym torze - następnego dnia po pastowaniu zrobił rundę o...5sek lepszą od mojego z dnia poprzedniego. :shock:

    PS. Chyba, że przenoszą się do zupełnie innej hali...


  10. To nie jest gra. To obrzydliwe kłamstwo i manimulacja, i dziwię się, że publicznie się tym chwalisz na forum. Twoje 'uratowanie dupy' to przerzucenie kosztów (nie tylko finansowych) wypadku na kogoś innego.

    Ależ to nie chwalenie się. To życie kochany. Chcesz jeździć zdrutowanym autem bez homo, to musisz się liczyć z tym, że trafisz na cwaniaka większego od siebie, kto ten fakt wykorzysta. I najśmieszniejsze jest to, że policja stanie po jego stronie. You play you pay. Kodeks czytałeś? Zasady są znane czy czegoś nie rozumiesz?


  11. Elek jest dużo racji w tym co piszesz, jednak mam małe 'ale'. Montowanie części mających homologację uliczną, bądź nie, to spora różnica. Ja będąc potencjalnym poszkodowanym w wypadku przez np. kolesia z niebieskimi HID'ami z automatu zgłaszam na miejscu policji, że byłem przez pseudo ksenony oślepiony. Choćby tak nie było. Uderzony przez mocną Imprezę czy Evo zdaję relację, że gościu miał problemy z zatrzymaniem się i proszę o sprawdzenie klocków. Choćby tu też tak nie było. Chodzi jedynie o sporządzenie notatki na miejscu. To gra, trochę brutalna, ale czasami może uratować tyłek. Stąd też moje pytanie, czy ludzie nie za dużo ryzykują wkładając sobie takie podzespoły? Właśnie z przyczyn formalno-prawnych.

    A wracając do meritum, to Ferodo bez przyczyny nie kwalifikowało by takich czy innych podzespołów jedynie na tor. Skoro coś nie bardzo hamuje na zimno, to na ulicy używane być nie powinno. Tak mi się przynajmniej wydaje.


  12. nie słyszałem jeszcze żeby komuś sprawdzali homologację klocków ... lampy, opony, .. ale klocki ?

    Ja też nie słyszałem, ale podejrzewam, że w wypadku z ofiarami i kumatym poszkodowanym, fakt niehomologowanych klocków mógłby mieć kluczowe znaczenie przy ustalaniu winnego i ewentualnych odszkodowań. Podejrzewam, że ubezpieczalnie też bardzo chętnie taką informację wykorzystają, aby odciąć się od obowiązku pokrycia szkód.


  13. Czy model DS2500 i wyższe faktycznie nie posiadają homologacji na użytkowanie w ruchu ulicznym i czy może to skutkować poważnymi konsekwencjami w przypadku stwierdzenia ich montażu przy oględzinach powypadkowych?


  14. Chyba jakiś mistrzunio jechał na letnich oponkach, komicznie to wyglądało jak stał w miejscu a kola (oczywiście 2, a nie 4 ) buksowały w miejscu.

    W tych warunkach na letnich oponach, to by mu nawet 4WD niewiele pomogło. Przerabiałem to już w ex-Imprezie, kiedy mogłem sobie wyjść z samochodu i popatrzeć z boku jak kółka mielą w miejscu, a samochód stoi. Śnieg niewysoki, nawet pół koła nie zakrywał. Opony to zdecydowanie więcej niz połowa sukcesu.

×
×
  • Create New...