Jump to content

sebachon

Użytkownik
  • Content Count

    3199
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by sebachon

  1. Może rzeczywiście teraz płynniej reaguje boost. Ale raczej nieznacznie. Miałem niedawno regulowany westgate przy okazji korekty szczelności dolotu...
  2. Tak. Wszystko zostalo oczyszczone. To zdarzyło się bardzo sporadycznie. Po ostrym wycisku jak ręką odjął. Nawet przy 80 km/h na 5tym biegu auto przyśpiesza płynnie.
  3. Teraz auto trochę przykatowałem na autostradzie i jak na razie problem zniknął... Może coś się przytkało...
  4. W sumie tak, tylko dlaczego auto normalnie przyspiesza na każdym biegu kiedy wciśnie się mocniej gaz? I obroty jałowe są bardzo równe...
  5. Dzięki za sugestie! Zastanawiam się tylko, czy ten silniczek krokowy ma wpływ też na pracę silnika poza obrotami jałowymi...
  6. Nieco odkopię temat. Ostatnio zauważyłem takie obajwy w moim WRX-ie: Przy zimnym silniku, gdy lekko muskam gaz na 5tym biegu przy 80km/h czasami silnik się przydławia. Gdy zdecydowanie dodam gazu, ten problem nie występuje. Po rozgrzaniu silnika zdarza się to sporadycznie. Generalnie przy wciśnięciu mocniejszym gazu to nie występuje, auto przyspiesza płynnie itd. Dodatkowym objawem w trakcie jazdy na autostradzie na 5tym biegu np 120 km/h, czyli przy trzymaniu stałych obrotów, ale ponieżej 3 tys, jest wrażenie czasami takiego przyhamowywania silnika (jakby reakcja na powiew wiatru)
  7. Procedura jest bardzo prosta. Dwie śruby u góry w desce, następnie wyjmujesz ramkę i odkręcasz śruby zegarów. Masz wtedy dostęp do żarówek od tyłu. Ja kupiłem sobie zapas chyba tych T5, ale jutro sprawdzę dokładnie
  8. A czy taki środkowy przelotowy ale z rezonatorem znacząco zmieni głośność wydechu?
  9. Ok. Dzięki. Zmieniam tylko środkowy z konieczności - zaczyna mi padać... Hałasu nie lubię.
  10. Odświeżę temat. Mam pytanie do fachowców. Czy wymiana środkowego tlumika na przelotowy z rezonatorem przy zachowaniu seryjnego końcowego i katalizatorów wpłynie na pracę silnika?
  11. Mój WRX 2.5T z przebiegiem 200 tysięcy km brał już 1 litr oleju na 1000 km. Po rozbiórce głowic i wyjęciu tłoków okazało się, że ani tuleje, ani tłoki nie są w ogóle porysowane, a wręcz przeciwnie - są w idealnym stanie (mimo awarii smoka olejowgo 100 tys. km wcześniej - w porę wykrytej). Jedynie pierścienie są zapieczone, a na dwóch cylindrach wszystkie trzy pierścienie ułożyły się tak niefortunnie, że zrównały się szczeliną.... Niektóre uszczelniacze zaworowe też już wymagały wymiany. Po pomiarach bloku okazało sie, że nie ma żadnej owalizacji i większego zużycia tulei, więc pierścienie zost
  12. Co więcej, przy przebiegu 110 tys. miałem pęknięcie smoka olejowego, ale ponieważ zostało to w porę wykryte (później gasnąca lampka oleju przy rozruchu), nie przyniosło to żadnych szkód - jedyna możliwa tego drobna konsekwencja to lekko zarysowany jeden z wałków. Nawet gdy silnik brał prawie litr oleju na 1000 km, stopień sprężania na wszystkich cylindrach był powyżej 10. Koszt całej tej remontowej operacji razem z częściami to około 6 tys. PLN. Zrobiłem też małą rewizję turbiny i okazało się, że wymaga nieznacznej regeneracji, co oczywiście zleciłem i teraz WRX zasuwa lepiej niż p
  13. Ja już przejechałem 218 tys. km i dopiero teraz zdecydowałem się na mały przegląd silnika, bo brał już litr oleju na 1000 km. Oej zawsze z górnej pólki, wymieniany co 7,5 tys. km, auto nigdy nieupalane, wychuchane. Po rozebraniu silnika i pomiarach (bez rozbiórki wału) okazało sie, że silnik jest w bardzo dobrym stanie, jedynie pierścienie są do wymiany (na dwóch tłokach zapieczone, a na pozostałych dwóch wszystkie 3 pierścienie ułożyły się tak niefortunnie, że zrównały się szczeliną...) i to w rozmiarze STD, bez konieczności nadwymiaru. Tuleje i tłoki nieporysowane. Po wymianie pierścieni i u
  14. No i problem rozwiązany przez znane nie-ASO pod Warszawą. Okazało się że było jakieś obce ciało na styku rolki metalowej rozrządu na wale, co powodowało bicie koła pasowego. Wał korbowy po pomiarach okazał się w porządku. Bardzo rzetelna diagnoza i naprawa. Przy okazji usunięto groźne błędy po innym mechaniku...
  15. Tutaj praca na zimno na wolnych obrotach, jest ok:
  16. Dzisiaj nagrałem filmiki. Objawy są następujące: tuż po odpaleniu na zimno- koło pasowe pracuje idealnie. Po kilku minutach rozgrzania i dodaniu gazu- na wolnych obrotach pojawia się lekkie bicie. Znika ono jednak po dodaniu gazu. Żadnych dźwięków anormalnych. Nagrania wrzucę przez YouTube, bo tutaj jakoś nie wchodzą. VID_20200419_152711.mp4
  17. Dzisiaj wrzucę filmik z nagraniem pracującego koła.
  18. Ok. Dzięki. Podpowiem mechanikowi. Dzięki wielkie!
  19. To jest już moja kolejna awaria, po kilkudziesięciu kilometrach, więc gdyby miała to być panewka, to raczej takich przebiegów by nie wytrzymała... Nie wiem zresztą...
  20. Historia zaczęła się przy przebiegu 150 tys. km: pierwsza awaria koła pasowego (jeszcze fabrycznego) - rozwulkanizowało się. Zostało założone nowe, oryginalne i przy przebiegu 195 tys. km znowu to samo - rozwulkanizowanie. NIc jeszcze wtedy nas nie niepokoilo, ot pech. Mój mechanik miał akurat pod ręką używane w dobrym stanie, wiec zostało takowe założone. MInęło tym razem 20 tys. km i znowu ta sama awaria, rozerwany pasek! Teraz założyliśmy nowe oryginalne i okazało się, że tuż po założeniu jest widoczne lekkie bicie koła pasowego. Mój mechanik podejrzewa, że to powoduje minimalna krzywizna n
  21. Problem rozwiązany. Zaczęliśmy od wymiany pierwszego EGR (tego z większą wtyczką) i trafiony! Lampa zgasła. Dziękuję wszystkim za pomoc. Część kupiona od CARFITa.
  22. Cena tych zaworów to około 800 PLN za sztukę. Jeszcze znośnie. Zobaczymy jutro w czym problem. Dzięki jeszcze raz.
  23. Dzięki za sugestię. We wtorek będzie sprawdzany cały układ wtórnego powietrza. Myślisz, że gdyby winne były EGRy, to ich czyszczenie może wystarczyć, czy raczej konieczna wymiana?
×
×
  • Create New...