Skocz do zawartości

leonard17

Użytkownik
  • Zawartość

    188
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O leonard17

  • Tytuł
    ..:: Bywalec :..

Profile Information

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Luchowo pomiędzy Piła/Bydgoszcz
  • Auto
    był OBK 2.5 05AT, jest niezawodny Forek SF 01 2.0B+LPG 125KM manual i świeżynka Forek SH 08 2.5XT manual
  • Zainteresowania
    biegam z wykrywką Garret Gti 2500-archeologia-historia, wędkarstwo

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. leonard17

    Felgi 16" do SF z ET38?

    dzięki
  2. leonard17

    Felgi 16" do SF z ET38?

    Oryginalnie jest 48 czy ktoś ma 38 ? Nie będzie komplikacji przy 38?
  3. leonard17

    regulacja zaworów

    W Forku mam instalację Prins zamontowaną w 2002 roku i tak jak pisałem wcześniej byłem u kilku gazowników w promieniu 50km i każdy z nich powiedział że się nie podepnie i najlepiej wszystko wywalić i zamontować zupełnie nową instalację bo są za długie przewody i coś tam jeszcze nie tak jak trzeba może nie trafiłem na tego fachowego gazownika?. Jeszcze słowo na temat cen,ostatnio kolega z forum który mieszka 20km ode mnie zakładał LPG do forka 98 rok i zapłacił 2400zł, w Berlinie dla przykładu pytałem z ciekawości do mojego Forestera instalacja kosztuje 2400 ale Euro i tu pewnie kolega Ozarek ma rację bo za te pieniądze instalacja musi być bez zarzutu. Dwa lata temu zakładałem LPG u tego samego gazownika co kolega od Forka tylko ze w Berlingo i też zapłaciłem 2400 , do tej pory zrobiłem na gazie ponad 100.000km i jedynym mankamentem okazały się wtryski które w ramach gwarancji wymieniali 3 krotnie poza tym wszytko śmiga za jedyne 2400pln, instalacja zwróciła mi się już kilkukrotnie co mnie bardzo cieszy, bardziej chodziło mi o montaż niż o komponenty ale u mnie 16 lat temu montowali w DE więc to też nie jest bez znaczenia , no właśnie komponenty założone w DE 16 lat temu działają do dziś natomiast jakość montażu według opinii kilku LPG fachmanów daje dużo do życzenia przy zakładaniu nowej instalacji LPG najlepiej podać to co chcesz np. BRC bo inaczej wstawią Ci najtańszy zestaw tak jak mi w Berlingo który i tak niezle się sprawuje o dziwo
  4. leonard17

    regulacja zaworów

    Wszystkie moje Subarki z gazem przyjechały zza zachodniej granicy a tam wiadomo jakie instalacje się montuje a przynajmniej montowało i to jest pewnie przyczyna , najlepsze jest to że nikt u nas nie chce się pod to podpiąć więc np. w forku sf z roku 2002 instalacja jest z roku 2002 podobno montowana w subaru i od tego czasu nikt tam nie zaglądał(tylko wymiana filtrów i sprawdzenie szczelności bez jakiejkolwiek regulacji przez 15 lat) i to cały czas jezdzi a że wywala check to co się dziwić, zgadzam się że jak ktoś kumaty założy dobrą instalację to nie ma prawa wywalić błędu i dodam że najlepsze instalacje LPG zakłada się w PL ale gazownik a gazownik to ogromna różnica i tylko jakieś 20 procent gazowników to profesjonaliści . a jeszcze dodam że jak byłem u takich 3 pseudo gazowników w celu zapytania o założeniu lpg to mi powiedzieli że byc może będzie konieczność zamontowania dodatkowo emulatora bo będzie wywalało check tak więc już przed montażem instalacji takie założenia są
  5. leonard17

    regulacja zaworów

    Check przy gazie to norma przynajmniej w subaru, zarówno w moim Forku jak i OBK na gazie pomogły tylko kątowe emulatory bo proste nic nie dawały http://allegro.pl/emulator-drugiej-sondy-lambda-mosiadz-katowy-fi-2-i6260825320.html?reco_id=2d44518c-7616-11e8-9b3b-246e9677f638 ale tak czy siak spec od Subarków powinien auto sprawdzić i zdiagnozować te błędy które wywala. Regulacja zaworów koniecznie i od tego bym zaczął a potem się zobaczy czy check będzie wywalało dalej.
  6. Cześć. Kumpel ma do sprzedania 18-tki Dunlopa ale 245/40 Run Flaty 2016 rok bieżnika 6mm za 600zł kpl. chyba....jak by co to pisz pozdro

  7. leonard17

    Opony zimowe

    Preferuję osobny komplet na zimę i osobny na lato, dlaczego? -jak mam alusy, każde ściągnięcie/założenie opony mechanicznie powoduje jakieś tam rysy obtarcia, mam osobny komplet jadę go tylko wyważyć raz w roku i wystarczy , najlepiej alusy lato a stalówki na zimę, zimą sól powoduje korozję alu, stali z resztą też ale stalówki są tańsze do lakierowania -opona zimowa powinna być węższa przynajmniej o jeden rozmiar od opony letniej http://www.opony.com.pl/narzedzia/zamienniki-opon ważne jest aby dobrać szerokość opony do szerokości felgi dlatego też na zimę mam węższe felgi a na lato szersze http://www.nakole.pl/tabela-szerokosci-felgi-a-opony.php Czym wyższy profil opony tym komfort jazdy lepszy , poza tym na przykład po wjechaniu na dziurę w jezdni pierwsze uderzenie dostaje opona i na wyższym profilu sobie z tym radzi natomiast na niskim profilu strzała dostaje felga a potem zawieszenie (chyba że jezdzimy na co dzień nową autobaną) . Jeżeli chodzi o jazdę zimą czym węższa opona tym lepsza bo dla przykładu mniejsza powierzchnia szybciej przeskrobie się przez warstwę śniegu i złapie podłoże naturalne tak samo przy ruszaniu z miejsca jak i przy hamowaniu (latem jest odwrotnie czym większa powierzchnia tym lepiej). Myślę że doświadczeni kierowcy o tym wiedzą bo to zasady logiczne i znane od lat ale eksperymentować nie zaszkodzi, jak miałem lat 18 to też się śmiałem z dziadka (sąsiad lat 45 to był dla mnie dziadek a teraz sam jestem dziadem) który jezdził na "balonówach" oponach o wysokim profilu, dla mnie opona miała być tylko cienką podeszwą a wielki alus to było to, dziś natomiast jest odwrotnie bo jestem już stary i nerwowy i liczy się dla mnie cisza i spokój w aucie.
  8. leonard17

    Forester dla listonosza

    Wy chyba nie kumacie ile zarabia listonosz...... i nie chciałem tu nikogo obrazić , mam dobrego znajomego listonosza i osoby które pracują na poczcie i wiem ile zarabiają więc jeżeli będzie się na co dzień mocno używało subaru to też będzie się psuło a naprawa i części dla forestera a dla np. coś z VAG to dwie inne bajki, być może kolega ma inne dochody albo żona pracuje u komornika to inna sprawa. Kolega założył wątek z konkretnym pytaniem, czy forester będzie dobry do rozwożenia paczek po wiochach-jasne że będzie dobry jak nie najlepszy, kwestia tylko kosztów i jeszcze raz kosztów, mi do roboty jest szkoda nawet forestera sf 2001 bo jestem pasjonatem tego auta i chcę go mieć do śmierci dlatego używam go sporadycznie np. w weekendy i jeżeli ktoś tego nie rozumie no to sorry szukałem zadbanego egzemplarza z niskim przebiegiem nie zgnitego dość długo nie po to aby go zajechać po polu w pół roku bo tego celu mogę sobie kupić starego uaz-a z wyprzedaży z armii
  9. leonard17

    Forester dla listonosza

    Polecam Cytrynę Berlingo z silnikiem 1.6 benz. 109KM, osobiście posiadam takowe auto z rocznika 2001, znalazłem sobie w DE zadbany egzemplarz z przebiegiem 140tyś od babeczki za 1000 Euro , od razu wsadziłem nową instalację LPG , przez rok zrobiłem 60 tyś. km i wymieniam tylko części eksploatacyjne , zalety? masa miejsca w środku, spalanie nie przekracza 9 litrów gazu, cała buda w ocynku, części ogólnie dostępne i w miarę tanie, silnik prosty w naprawie i praktycznie nie ma się tam co zepsuć, opony 14-tki tanie, ogólnie jestem zadowolony bo tłukę to auto robiąc 5-7 tyś. km miesięcznie i na razie odpukać cytryna mnie nie zawiodła , to mój pierwszy francuz a zawsze myślałem że żabojady nic porządnego nie wymyślili. To mój wół roboczy od pn-pt, na weekend są dwa Forki. Jeszcze mi się przypomniało a mianowicie żona na co dzień jezdzi po wiochach i strasznych zadupiach (opieka nad starszymi chorymi itp. coś podobnego do listonosza) i w sumie nasz Forek SF był kupiony z myślą o tym ale po krótkim czasie stwierdziłem że Forka mi zmarnuje i w DE znalazłem za 700Euro Toyotę Yaris Verso rok 2001 1.3 16V 86KM i powiem że to auto też polecam , silnik na łańcuchu, spalanie 5-6 litrów benzyny, dynamiczny, cicha i kulturalna praca silnika, miejsca chyba więcej niż w Forku, wciskanie sprzęgła i zmiana biegów mnie szczególnie urzekła bo poradziłoby sobie z tym kilkuletnie dziecko , klima jest, auto ogólnie też bez awaryjne , części na przykład tylną lampę kupiłem za 30zł i parę innych rzeczy ze szrotu za równie śmieszne pieniądze, tylne drzwi się fajnie otwierają jak w nysie chyba do paczek to jak najbardziej ok, tylne siedzenia składają się do płaskiej podłogi i wówczas wchodzi tam paleta euro. Także myślę ze Subaru kup sobie kolego jak najbardziej i ciesz się nim w weekendy szanuj go i oszczędzaj aby służył jak najdłużej a do "roboty" używaj wołu roboczego bo ja już ten temat przerabiałem dlatego coś tu na ten temat nagryzmoliłem. Reasumując , Suzuki zostaje na "wiejskie pałowanie" natomiast zachorowałeś na Forestera to wystarczy poszukać zadbany egzemplarz nawet 20 letni najlepiej na naszym forum i ciszyć się jazdą Subarkiem.......bo warto.
  10. leonard17

    Bagażnik dachowy, Forester, relingi zintegrow. - jakie pasują?

    do forka SF kupiłem na allegroszu za grosze i dają rade
  11. leonard17

    Forester dla listonosza

    Właśnie na cuda bym nie liczył bo prawie 20 letnie auto nawet subaru będzie się psuło , forek spali zimą 12-14 litrów gazu spokojnie przy takiej jezdzie zapalanie-gaszenie a pamiętaj że odpalanie jest zawsze na benzynie więc i benzyny wezmie sporo chyba że gazownik zamontuje Ci extra przełanczanie ręczne i to by było najbardziej rozsądne rozwiązanie bo jak już silnik ciepły będzie to przełączysz tylko na gaz, jazda na co dzień w pracy na pewno przyjemniejsza forkiem niż jakąś osobówką typu Golf Ignis czy Corsa ale golfa naprawisz wszędzie i na szrotach używanych tanich części leży full a w forku jak Ci sie skończy na przykład wisko, dyfer, sprzęgło to trzeba będzie listy przez miesiąc rowerem rozwozić ........mój kuzyn pracuje w gminie jako specjalista od spraw rolniczych i melioracji i od lat 20-stu dzień w dzień ujeżdza golfa II 1.6 diesla, jezdzi po takich drogach że tylko ruski czołg da rade albo forek , do zbiornika leje jakąś opałówę za 2.50 pln i tak na prawdę nie wiadomo kiedy ten samochód się skończy, a sporadyczne naprawy dokonuje w miejscowym SKR P.S Forka by mi było szkoda na takie traktowanie, mój forek SF 2001 z LPG i przebiegiem 137tyś stoi od pn-pt pod wiatką a tylko w weekend robimy sobie nim rodzinne wycieczki w teren np. na kajak lub grzyby ryby bo chcę go mieć jak najdłużej dlatego że za kilka lat tak solidnie wykonanych aut już nie będzie a u mnie pod wiatą będzie nadal stał niezawodny mój przyjaciel. Kazdy ma jakiegoś bzika i podejście do aut.......ja do rozwożenia listów kupiłbym jakiegoś szrota za 1000zł np. golfa i cała naprzód po błocie i jak by pękł na pół to drugiego bym kupił bo za jednego forka będziesz miał 10 golfów
  12. leonard17

    Gdzie serwisowac Subaru Poznan, Wlkp. ????

    niestety o ASO Kocar Poznań też nie mogę się pozytywnie wypowiedzieć......sorry
  13. leonard17

    Ciśnienie sprężania Forek SF 2.0 125KM.

    pomiar na rozgrzanym silniku i pedale w podłodze
  14. leonard17

    Ciśnienie sprężania Forek SF 2.0 125KM.

    -wynik zadowalający ale mógłby być lepszy -pomiar robiłem u kumpla -sąsiada-mechanika przy sobotnim piwku - dla przykładu zmierzyliśmy też ciśnienie w mojej hondzie civic 1.5 V-tecE benz rok 1995 (na gazie od lat 15) z przebiegiem 239000(silnik nigdy nie ruszany) i tam ciśnienie wyszło między 12,4-12,6 także forek przy hondzie marnie wypadł biorąc pod uwagę jeszcze raz taki przebieg przy hondzie
  15. Zmierzyłem ciśnienie w moim Forku i jest ono następujące: -zaczynając od cylindra nr.1: 11,6, 11,8, 11,8, 11,6 -silnik z przebiegiem 135.000 nigdy nie naprawiany/rozbierany/regenerowany, silnik na gazie chyba od początku bo instalacja Prins zakładana prawdopodobnie w DE ASO Subaru Czy to dobre wyniki? Ile wynosi ciśnienie w tym silniku nowym? W jakim zakresie ciśnienie jest ok a w jakim niepokojące?
×