Jump to content

H4lik

Użytkownik
  • Content Count

    1256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

H4lik last won the day on October 1 2014

H4lik had the most liked content!

Community Reputation

100 Wspaniały

About H4lik

  • Rank
    ..:: Uzależniony(a) od Subaru ::..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Piława
  • Auto
    ¾ Silver Esprit

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Fajny i do tego na legnickich tablicach.
  2. H4lik

    Filmy

    Szkoda, że tak po łebkach potraktowany temat - ani słowa o Libero, VIVIO, Baja, żadnej ciekawostki o Casablance, Diaz, czy Bistro, kosmicznym XT, wspomnieniu o mistrzostwie Burnsa... Za to zdziwko mnie wzięło, widząc tam swoje Justy. Edytka - chyba mnie poniosło, bo jest i o XT i mistrzostwie Burnsa. Nie wiem, jak ja to oglądałem pierwszym razem...
  3. Odnośnie opon i nieprzewidywalności, to mam pytanie, bo mnie od dawna już nurtuje. Wiadomo, że na Monte Carlo warunki potrafią być skrajne - suchy asfalt, słońce, snieg, lodowisko. Niektórzy robią myki typu dwa slicki na krzyż z kolcami. No i teraz moje wątpliwości - jak takie auto się prowadzi? Czy takie kombinowanie, poza możliwością uszkodzenia mechanizmu i opon, co raczej na tym poziomie zaawansowania i wpompowanej kasy jest bez znaczenia, wpływa na zachowanie się rajdówki w zakręcie, albo podczas mocnego hamowania? Już chyba bardziej nie byłem w stanie skomplikować pytania. :P
  4. U mnie przeciwnie - lubię czasem zajrzeć na jego kanał, bo często są tam samochody, których u mnie na ulicy pewnie nigdy nie zobaczę.
  5. Kurde, Ogier to jest lis! Jak na żywo mnie nie zachwycał, tak efektywność ma porażającą. I jakoś tak dziwnie bez Latvali po tylu latach. Prawdziwe ściganie od jutra i liczę, że Rovanpera pojedzie z chłodną głową i nie poniesie go fantazja w swoim pierwszym rajdzie w samochodzie WRC, chociaż był już taki jeden, co w swoim debiucie nie wiedział, co robić, więc jechał szybko. @carfit myślę, że dobrze się bawisz, czego zazdroszczę. Przekaż ukłony dla Pana Kierowcy i podpytaj o KGHM Orlen LOT Polska F1. A tak poważnie, to oczywiście forumowe pozdrowienia dla Roberta.
  6. Nieno, Paaanyy, za dużo czasu siedzę na forum, nawet jak nie jestem zalogowany, więc idę w drugą stronę - chcę się pożegnać i podziękować za te lata spędzone tutaj z Wami. Krystian
  7. Kilka lat temu pytałem w wątku rajdowym, czy jest jakieś minimum wieku w WRC, mając wtedy na myśli właśnie Kalle, bo widziałem, jak jeździł, a miał wtedy max piętnaście lat. W końcu się doczekałem! :D
  8. Mieszkałem kilka lat w Finlandii i rozważałem montaż takiej grzałki u siebie. Kosztowało to wtedy około 600-800 złotych w przeliczeniu (zależnie od firmy i wersji), tyle że tam ma to sens, pomijając już same temperatury - w blokach chyba każde mieszkanie ma swoje wyznaczone miejsce parkingowe, przy którym stoi "słupek" z gniazdkiem. Domki szeregowe mają wiaty z wtyczkami, spięte z licznikiem domowym. Na parkingu w pracy też miałem wydzieloną strefę z możliwością podpięcia. Kosztowało to w skali miesiąca dosłownie kilka euro i sporo osób korzystało - odmrożone szyby, ciepło w środku (bo z tego, co pamiętam są wersje z podłączeniem do nawiewu, czy coś podobnego), zagrzany olej. Dobra opcja przy -25. Tak to wygląda, żebyś miał wyobrażenie: U nas, jak np. mieszkasz w bloku, a pracujesz w biurowcu na siódmym piętrze, nie za bardzo widzę to logistycznie - skąd zasilanie wziąć? Reasumując - zgadzam się z @DETT - jeśli już ktoś chce/potrzebuje, w naszych warunkach lepiej sprawdzi się ogrzewanie niezależne. Edytka - zapomniałem, jak się obrazki wstawia.
  9. H4lik

    Kubica w F1

    No i oby tak było, bo właśnie przed chwilą odgrzebałem wątek DTM, gdyż w Trójce powiedzieli, że nie będzie Roberta w BMW.
  10. H4lik

    Kubica w DTM

    W serwisie sportowym w "Trójce", jakieś pół godziny temu, powiedzieli, że dla Roberta nie ma miejsca w BMW DTM, więc sam już nie wiem, czy to na razie półzmyłka ;) bo wciąż ma kontrakt z Wiliamsem, czy rzeczywiście nic z tego nie będzie? No to może WRC? :D
  11. Podsumowując, jedno trzeba napisać - Mikołaj skończył swój mistrzowski sezon z przytupem!
  12. H4lik

    Kubica w DTM

    Aaaa, coś jeszcze, bo zapomniałem. Być może ktoś jeszcze nie widział, ale szczerze polecam - wszedłem tylko zerknąć i nawet nie wiem, kiedy 40 minut minęło: Edytka - a dlaczego mi nie scaliło postów, tak, jak to działało kiedyś?
  13. H4lik

    Kubica w DTM

    Ja dziękuję, jaki to jest fenomenalny typ - ja wiem, że testy, że nie znamy programu i celu, ale wsiada do nieznanego sobie samochodu i wykręca tempo, niczym reaktor w Czarnobylu, na chwilę przed wybuchem. A takie fragmenty, mając na uwadze to, co się działo w Williamsie, to aż chce się czytać: ""Robert chciał paru zmian, a my jesteśmy szybcy w realizacji takich zadań. Nie była to dla nas wielka modyfikacja” – mówił Jens Marquardt", więc moje wyrazy wdzięczności dla ludzi z BMW Motorsport. No i tak sobie myślę, że dla samego Roberta jest to duża dawka pewności, której potrzebował, a która jest potwierdzeniem tego, że nie zardzewiał i mając odpowiednie narzędzia i wsparcie zespołu, potrafi zrobić konkretny przeciąg. Podoba mi się dźwięk tego auta przy redukcjach. Kurde, aż serce rozpala. To kiedy forumowy wyjazd na DTM?
  14. Jesteś bezczelny. Słusznie @tamer9 zauważył już przede mną - dalsza dyskusja z Tobą nie ma sensu.
  15. Rozumiem, że gdyby władował się w niego dziadek w Punto, to byś obwiniał dziadka, że nie zachował bezpiecznej odległości i nie dostosował prędkości do panujących warunków, bo to przecież dzień jak codzień, że na drodze ekspresowej, w deszczu, koleś w oklatkowanej rajdówce, brembosach średnicy koła od Tico, stutłoczkowych zaciskach i profi oponach wyprzedza, hamuje i zaczyna popisy na szosie, niczym Borewicz w Fiaciorze? Te wklejone przez Ciebie filmiki, z trudem zapewne wyszukane, mają być nawiązaniem do wydarzeń z S7? Serio próbujesz znaleźć analogię między środkiem lata, suchutkim asfaltem i drogą, gdzie auta jadą może 50 na godzinę a drogą szybkiego ruchu, zlaną grudniowym deszczem? O ile pamiętam, nagrywający mówił coś w stylu "trwało to około trzech kilometrów", więc tym bardziej ciężko próbować takie zachowanie wytłumaczyć. Naprawdę nie wiem, co mu przyszło do głowy, że akurat takie miejsce wybrał. Jak będziesz jechał z rodziną autokarem na wycieczkę i okaże się, że kierowca był pijany, to pewnie machniesz ręką, bo nie wydarzyło się nic szczególnego - gorąco było, walnął se chłop cztery piwa w trasie, ale przecież przywiózł nas całych do domu. Tam go co prawda ściągało na lewo, ale nie wiem, po co aferę robić, skoro ostatecznie nic się nikomu nie stało...
×
×
  • Create New...