Jump to content

raju

Użytkownik
  • Content Count

    1788
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by raju


  1. W dniu 9.11.2019 o 13:51, Szürkebarát napisał:

    :wacko: nie ma żadnej naszywki z numerem! Dostałem podróbkę a ktoś dostał moje dywaniki?! :toobad:

     

    Ciekawe co jeszcze odkryję? :angry:

    A kto powiedział, że powinien był Pan otrzymać oryginalne dywaniki?Umowa Przedwstępna jasno mówiła o dywanikach welurowych. Jakościowo jedne od drugich nie odbiegają (wycierają się tak samo szybko). Pańskie insynuacje wychodzą odrobinę za daleko i nie bardzo rozumiem ich cel...


  2. W dniu 9.11.2019 o 16:55, Szürkebarát napisał:

    Albo w 2018 były inne procedury albo do wersji Comfort przysługuje biurowa koszulka na dokumenty i druciane kółko na kluczyki :cry:. Tak czy inaczej to przykre, nie zapomnę. Tym bardziej, że to moje pierwsze Subaru i sprzedający mi je @raju o tym wiedział.


    Nie ma wytycznych z SIP w zakresie breloków czy też etui na dokumenty. Wszystkie nowe samochody wyjeżdżają z salonu Subaru Koper ze skórzanym brelokiem oraz skórzanym etui na dokumenty. Zamiast rozczulać się i być pamiętliwym, wystarczyło zapytać. Proszę zgłosić się do p. Łukasza Kozdryka, który wręczy Panu nowe etui oraz brelok. W razie czego @Andrzej Koper potwierdzi (Łukasza nie ma na Forum).

    • Like 1

  3. 10 godzin temu, 1leszek napisał:

    Mam problem zwizany z trakcja pojazdu na maxymalnie skręconych kołach. Pojazd jest jakby napychany do przodu i na zewnątrz kołowego toru jazdy, "przeskakuje" na zewnetrznej przedniej przedniej oponie.

    I jeszcze jedno pytanie; jaki jest przebieg opon i ich DOT (data produkcji)?


  4. 9 godzin temu, KubaOBK napisał:

    Zganiam to na skrzynię CVT / zimne auto / zastany po nocy napęd i nic z tym nie robię, bo poza tym jednym objawem nie dzieje się nic innego z napędem...

    Proszę mieć na uwadze fakt, że prawidłowe smarowanie w dyfrach i skrzyni ma miejsce z chwilą, gdy oleje w napędach nabiorą temperaturę pracy. W Forkach XT przy różnych przebiegach zdarzały się problemy z półosiami (częściej prawą), wtedy taki objaw stukania pojawia się przy skręcie w lewo, w wolnossących nie spotkałem się. Oczywiście prosze pamiętać, że producent nakazuje wymianę oleju w dyfrach co 5 lat lub 60 tyś km. 

     

    10 godzin temu, 1leszek napisał:

    Dodam ,zże serwis Adamski to serwis z Łomianek pod Warszawą

    a ja dodam, że ASO Adamski to serwis z ogromnym doświadczeniem i dobrą renomą. 

     

    8 godzin temu, Andrzej Koper napisał:

    a co się dzieje podczas skrętu w lewo ?

    @1leszek, warto również zamienić słowo z @Andrzej Koper, ma duże doświadczenie z manualnymi skrzyniami i wiskozą. 


  5. 2 godziny temu, Garibart napisał:

    Witam,

    poszukiwałem ostatnio subaru IV generacji w sedanie bo podoba mi się to auto i znalazłem jeden egzemplarz, który przykuł moją uwagę. To będzie mój ewentualny pierwszy subarak, stąd moje pytania do was bo mam sporo wątpliwości. Auto jest  krajowe od pierwszego właściciela, który zostawił je w rozliczeniu i kupił następne subaru. Podobno ma na liczniku tylko 150.000km~. Jednak... gdy zapytałem o regulację zaworów otrzymałem odpowiedź: "przecież on ma tylko te x km przebiegu i nie widać żadnych objawów, więc nie ma czym się martwić". Specjalistą nie jestem, ale słyszałem że regulować trzeba okresowo i nawet jeśli ma tylko 150k (w co mi ciężko uwierzyć) to powinien mieć to za sobą? Jako, że sam mogłem tylko obejrzeć zadbanie środka/lakieru i ewentualny brak stuków podczas jazdy itp, co radzicie sprawdzić u mechanika? Nie robiłem też nigdy zakupów w autohandlach/autoryzowanych salonach i zastanawiam się czy rękojmia daje prawo do ewentualnych roszczeń, czy jest to raczej sytuacja ręka-nocnik i szukanie prawnika by cokolwiek wyegzekwować?

     

    Cześć, jutro przywożę Legacy Limousine 2.0 RAHID, 159 tyś km przebiegu. Salon Polska. Samochód będzie po kompletnym serwisie, włącznie z wymianą rozrządu. Jeśli zainteresowany, zapraszam na priv.
    EDIT. Nie doczytałem, że poszukujesz IV generacji. Luzami zaworowymi przy tym przebiegu nie przejmuj się. 
    A co do ostatniej części Twojego pytania, zakupując samochód jako osoba fizyczna, za wszelkie wady utajone sprzedawca odpowiada z tytułu rękojmi. Jeżeli egzemplarz, którym się interesujesz, był należycie serwisowany w w warsztatach wyspecjalizowanych w marce, nie masz powodów do obaw. Jeśli samochód nie posiada historii serwisowej, na dzień dobry do wymiany oleje; w silniku, dyfrach, skrzyni, kompletny rozrząd, wszystkie filtry, świecie zapłonowe. 


  6. 17 godzin temu, grzes124 napisał:

    Zgadza się, mam EURO 6

    I to mnie utwierdza w przekonaniu, że problem pojawił się z chwilą wprowadzenia tej normy. Śmiem twierdzić, że świece nie pomogą, skoro na 98 jeździ OK. Ostatnio dzwonił do mnie klient, któremu sprzedałem Forka XT w 2018 roku, z wyprzedaży rocznika. Załamany, co ma robić, bo samochód gubi moc, co więcej, potrafi zgasnąć na postoju. Niestety komputer serwisowy nie wykazał żadnych nieprawidłowości. Update softu nie pomógł. Drugi tydzień jeździmy na Shell Racing 100. Wszystkie objawy zniknęły jak ręką odjął. Facet był już tak wq@&£$*}ny, że prosił o pomoc w sprzedaży. Dziś wszyscy jesteśmy zadowoleni. Czy to wina Subaru jako producenta? Nie sądzę. Kiepskiego paliwa - jestem przekonany. No ale znowu badań żadnych nie przeprowadziłem, co z tego, że problem zniknął :facepalm: ;)

     

    • Like 1

  7. 55 minut temu, grzes124 napisał:

    W każdym razie umówiłem się na wymianę i... zobaczymy co dalej...

    Możesz sprawdzić w karcie pojazdu normę emisji spalin? Prawdopodobnie masz już EURO 6... jeśli masz problem z odczytem informacji zawartych w karcie, możesz podesłać mi skan pierwszej strony (bez Twoich danych rzecz jasna).


  8. 1 godzinę temu, aflinta napisał:

    Mnie jednak interesują wyniki badań, testów itp. a nie odczucia kierowców

    A to przepraszam. Następnym razem podepnę komputer i przeprowadzę analizę utwierdzającą Cię w przekonaniu, że paliwo wysokooktanowe jest korzystniejsze dla silnika. Reakcje na gaz, brak spalania stukowego, niższe zużycie paliwa są dla Ciebie niewystarczające...
    Są tu na forum tacy co już to badali i testowali. Carfit, Marek Kluszczyński, Piotruś Kociałkowski. Na pewno znasz persony. Jeśli nie, przekażę Ci telefony do nich. Są ogólno dostępne, panowie poważne firmy prowadzą a i sprzęt do badań poważny mają. 

     

    1 godzinę temu, aflinta napisał:

    Pisanie o niedowiarkach i kumających jest dla mnie śmieszne.

    W moim mniemaniu, poczucia humoru nigdy za wiele. Życie jest zbyt krótkie żeby je przeżyć na poważnie. Usmiechnij się, wszystkim będzie lepiej :)

    • Like 1
    • Upvote 2

  9. W dniu 24.09.2019 o 16:15, Dzik44 napisał:

    To nie jest akurat kwestia wiary..

    Poszczególne stacje zamawiają wcześniej dla siebie odpowiednie paliwo i w fabryce Orlen lub Lotos dodają różne dodatki lub tworzą bazę paliwową opartą na składnikach danej firmy. Tylko i wyłącznie paliwo Shell VPower Racing 100 jest przywożone cysternami z rafinerii z Niemiec lub Belgii. Każde inne jest produkcją krajową.

    Tekst pochodzi ze strony: https://fiesta-mk6.pl/paliwa-fiesta-mk6.html Autor: Slawomir Lorenc.

    Bardzo ciekawy artykuł.


  10. Dobry wieczór,

     

    piszę na gorąco. Właśnie wróciłem z Dzierżoniowa, byłem u Przyjaciela przez duże P, Marka Kluszczyńskiego znanego tu na forum jako @Maras 
    Oczywiście w pierwszej kolejności powinien wyrazić zachwyt nad wyglądem i wyposażeniem siedziby jego nowego serwisu. Robi to piorunujące wrażenie. Ale do rzeczy. Zakupiłem we Wrocławiu Legacy 2.0i z manualną skrzynią biegów z roku produkcji 2008, z przebiegiem 158 tyś km. Chwilę po zakupie wybrałem się do wspomnianego Dzierżoniowa. Jechalem na pozostałościach paliwa jakie otrzymałem wraz z samochodem. Oczywiście było to 95 oktanów. Samochód, zresztą standardowo dla tego silnika, czkał między 3 a 4 tysiące obrotów i dosyć mozolnie wkręcał się w obroty. Paliwo wyjeździłem praktycznie do zera. Na powrót zatankowałem pełen bak Shell Racing 100. Po ok 40 km przebytej drogi, spokojnym tempem do 80 km/h, chwilowo zamrugała kontrolka check engine oraz cruise. Samochcód czknął, kontrolki zgasły. I nagle objawienie. Auto zaczyna jechać płynnie, nie szarpie, ochoczo wkręca się w obroty. Kazdy przejechany kilometr staje się przyjemnością. Po ok 200 km trasy, samochód płynnie przyśpiesza w zakresie 80-180 km/h. Średnia prędkość z jaką podróżowałem to przedział 130-150 km/h. Samochód spalił 8,6 l/100km. Zostało mi ok połowy baku po przebytych 410 km. Jeżeli ktokolwiek spróbuje mi wmówić, że paliwo nie ma znaczenia, tylko się uśmiechnę pod nosem i polecę spróbować na własnej skórze. Nie jestem przedstawicielem Shella. Ja mam po prostu wyczulone zmysły na reakcje samochodu na gaz, na ruchy kierownicy etc. 

    Pozdrawiam wszystkich niedowiarków jak i tych, którzy "kumają czaczę" ;)

    • Like 2
    • Upvote 2

  11. 20 godzin temu, Karenz napisał:

    szkoda że Orlen sprzedaje w Niemczech swoje paliwo ....

    Polskie paliwa, o takim samym składzie uszlachetniaczy jak w PL, nie mają szans wejścia w obrót paliwami na rynkach zachodnich. To co napisał @Gregorius jest absolutną prawdą. Identyczne doświadczenia mam z paliwami niemieckimi, czeskimi, autriackimi, chorwackimi, francuskimi itd. A najbardziej odczuwam to na przykładzie mojego 3.0d, bez dpf. W tym miejscu dodam, że mam nowe turbo, nowe wtryski i tylko w Polsce mój diesel kopci i śmierdzi przy rozruchu, pali więcej i gorzej jedzie. 

    Co do benzyn, jeszcze raz podkreślam, wlewam tylko Shell Racing 100, bo mam świadomość, że jest to jedyne importowane paliwo w 100% spełniające moje oczekiwania i samochodu względem jakości.

    • Like 2

  12. W dniu 13.09.2019 o 19:08, kokos napisał:

    Problem w tym, że zdarza się że benzyna 98 długo leżakuje w zbiornikach na stacjach benzynowych ze względu na małą sprzedaż, a z paliwem jest inaczej niż z winem....

    Leżakowanie paliwa odbija się negatywnie, ale przede wszystkim na oleju napędowym. Benzyna może sobie "leżeć" nawet dwa lata, bez odczuwalmych skutków ubocznych.

    • Like 1

  13. W dniu 12.09.2019 o 06:44, FilipBB napisał:

    Zrobiłem 80k kilometrów XTekiem MY13 na 95 i nie było żadnego problemu. Teraz mam XT MY18, też leję 95 i czasami faktycznie szarpie i dziwnie pracuje ale raczej zwalam to na skrzynię.

    Co więcej, zgadzam się, że Forestery XT MY 13/14 nie były wrażliwe na jakość paliwa tak jak modele po 2016 roku. Próbując zwalczyć poszarpywanie w XT z 2017 roku, wymieniłem olej w skrzyni CVT i dyfrach na nowy (samochód miał rok i 53 tyś km). Niestety nie pomogło. Tylko dobre paliwo załatwia problem, ale nie patrzcie na mnie, ja w trosce o wtryski i silnik zawsze lałem te droższe...

    • Upvote 1

  14. W dniu 11.09.2019 o 10:37, Lisek napisał:

    Klient ma przepłacać prawie 1 PLN na litrze tankując średnio dostępne paliwo bo ASO nie ogarnia co jest z jego autem?

    @Lisek, z całym szacunkiem, ale uprościłeś do bólu interpretację tego zagadnienia. Problem nie leży po stronie pproducenta, tylko w paliwie, które podkreślam, od jakiegoś czasu ma min. 7% biokomponentów. Do tego nie dokońca trafiona mieszanka "uszlachetniaczy" w połączeniu z paliwem "tylko" 95 oktanowym, daje efekty takie a nie inne. Niestety, od zawsze podkreślałem, że bezpośredni wtrysk paliwa wymaga najlepszego paliwa. W wielu markach (w tym niemieckich premium) problemy w Polsce były dużo, dużo gorsze. 


  15. 1 godzinę temu, grzes124 napisał:

    Po ostatnim wyjeździe wakacyjnym, przeszła mi jednak przez głowę myśl, że z moim samochodem może nie do końca jest wszystko w porządku, skoro postępując zgodnie z zaleceniami producenta czy importera, nie funkcjonuje on jak należy.

     

    Rozumiem Twoją zagwostkę. Ale nie jesteś odosobnionym przypadkiem. Trzymaj się dobrego, wysokooktanowego paliwa  i ciesz się jazdą. Dziś odebrałem w Poznaniu XT z 2015 roku. Zalałem na trasę bak 100 oktanów, spalił mi do 120 km/h 7,8 l/100 km/h, pięknie przyśpieszał... lubię te auta :) Pozdrawiam


  16. 41 minut temu, grzes124 napisał:

    Dlatego gorąca prośba do @Dyrekcja o przedstawienie oficjalnego stanowiska w tym temacie.


    Nie chcę aby to źle zabrzmiało, ale nie oczekujcie proszę od Dyrekcji, aby ta jednoznacznie stwierdziła, że tak, to wina paliwa, albo, że nie, paliwo nie ma wpływu. Każdy egzemplarz jest traktowany w sposób indywiddualny, a przyczyny pojedynczych problemów mimo wszystko mogą być różne. W przypadku @grzes124 spróbowałbym metodę, którą przedstawiłem powyżej. W przypadku mojego egzemplarza temat resetu ECU + paliwo 100 oktanów, zakończyło problematykę przerywania samochodu podczas przyśpieszania. W Twoim przypadku Grzegorz, jest szansa, że spalanie stukowe przestanie występować, bo jedną z przyczyn powstawania tego zjawiska, może być zbyt mała liczba oktanowa paliwa.


  17. 11 godzin temu, eddie_gt4 napisał:

    z tego co mi wiadomo (ale to juz Ty lepiej wiesz ;) ) soft do ECU jest ciagle odnawiany, wiec moze to kwestia tego, czy podczas przegladow w ASO jest wgrywany aktualny soft

    Tak, softy są modyfikowane na bieżąco. Przy każdej wizycie w ASO (przegląd), serwisant podpina komputer celem wgrania najnowszego (zalecanego przez producenta) oprogramowania. 

     

    40 minut temu, grzes124 napisał:

    Przez pewien czas tankowałem wyłącznie Shell V-Power 95, jednak bez poprawy.

    W tym przypadku poprawa nie może mieć miejsca. W dalszym ciągu jest to tylko paliwo 95-oktanowe z dodatkami uszlachetniającymi Shell'a. Zrób prosze następującą próbę. Zalej pełen zbiornik Shell Racing (100 oktanów), po dojechaniu do domu/pracy odłącz minusową klemę z akumulatora na ok 15-20 minut. Po upływie tego czasu przywróć zasilanie i oserwuj. Tym sposobem komputer zostanie zresetowany i zacznie naukę na paliwie o wyższej ilości oktanów. Jeśli to pomoże, będziesz miał odpowiedź. 

    Pozdrowienia
    raju


  18. Godzinę temu, eddie_gt4 napisał:

    czy to Twoja prywatna interpretacja, czy oficjalne zalecenie producenta / importera :question:

    Moja inerpretacja. 

     

    Godzinę temu, eddie_gt4 napisał:

    moje wczesniejsze doswiadczenia z Impreza GT oraz Forkiem XT tez wskazuja na to, ze europejskie turbo-subaraki (nie liczac STI) bez problemu pracuja na 95-ej benzynie...

    Ale nie było wtedy bezpośredniego wtryski i tak wyśrubowanych norm ekologicznych.


  19. W dniu 4.09.2019 o 16:24, grzes124 napisał:

    Wymiana świec w ASO wymaga wyjęcia silnika, czy coś innego miałeś na myśli?

    Nie. Do wymiany świec nie jest konieczne wyjęcie silnika.

     

    W dniu 4.09.2019 o 16:24, grzes124 napisał:

    Jakiś element w samochodzie zawodzi (może się zużył, może wystarczy kalibracja). Warunki w jakich samochód był używany przez pierwsze 1,5 roku są praktycznie takie same do dnia dzisiejszego.

    Proszę mieć na uwadze fakt, że samochód wyposażony jest w bezpośredni wtrysk benzyny, który jest wrażliwy na jakość paliwa. Szkoda, że w ostatnim czasie nie wypowiada się na Forum Piotr Kociałkowski, który świetnie przedstawia problem paliwa w silniku DIT. Generalnie powinno się obligatoryjnie lać min. 98 oktanów. 

     

    W dniu 4.09.2019 o 16:24, grzes124 napisał:

    Póki co, nadal zamierzam lać 98,

     

    W ostatnim czasie byłem posiadaczem  Forestera 2.0XT z roku produkcji 2017 z przebiegami ok 53 kkm, który po zalaniu paliwem 95 oktanowym, przestawał prawidłowo reagować na ruchy pedały gazu (występował efekt dławienia). Odłączenie klemy od akumulatora, Shell 100, problemu nie było. 


  20. 12 minut temu, Artur Proksa napisał:

    Ja lubię, jak wszystko dobrze działa w innym wypadku mam schizy... :) Będę wdzięczny za jakieś sugestie, czy własne doświadczenia.

    Hej, i tu się doskonale rozumiemy, bo ja też mam schizy jak jest coś nie tak. Po pierwsze, poza wspomnianymi pierścieniami, sprawdziłbym stan samych felg. Być może wymagają delikatnego podprostowania. Po drugie, zdarzyło mi się już raz wymienić kompletne przednie zawieszenie, felgi, a problem leżał w nowych oponach marki Continental. Biły! Przy prędkości, o której piszesz, najczęśiej występują drgania z kół czyli jak wyżej. Poza tym sprawdź tuleje wahaczy. Pozdrowienia!


  21. 11 minut temu, Christoph napisał:

     

    Bez obaw, samochod jest sprawny, nalezy do Subaru Austria i ma przebieg 12.000 km. Stad obawy sa bezpodstawne. 

     

    Spelniam prosbe:

    Moje zdanie dotyczy subiektywnej oceny akustycznych wrazen z pracy silnika na wysokich obrotach - przy wyprzedzaniu, a wiec but w podloge. Jest glosno i nieprzyjemnie - stad wrazenie lomotu i gruchotu. Dzwiek przypomina mlockarnie. Szkoda, bo ogolnie auto ma wystarczajaco wyciszone podwozie i nadkola, co wplywa na komfort podrozowania. Jadac spokojnie z umiarkowanymi predkosciami jest wiecej jak zadowalajaco. 

     

    Niestety w momencie wyprzedzania i wkrecania silnika na wysokie obroty ten czar pryska. 

    Podobne wrazenia mialem z pracy silnika w nowym XV2.0 - brakuje lepszego tlumienia grodzi czolowej i podszybia. 

     

     

    Dziękuję za wyjaśnienie. Oczywistym jest, że wolnossący silnik w połączeniu z bezstopniową skrzynią biegów, w górnej partii obrotów, sbędzie bardziej słyszalny jak silnik pokroju turbo. Z całym szacunkiem, nie mogę zgodzić się z opinią, że słychać łomot i gruchot, bo tego typu doznania można mieć w przypadku poluzowanej jakiejś osłony albo urwanej płyty ochronnej pod silnikiem. Z racji tego,  że eksploatujesz Subaru Levorg, który napędza turbodoładowany Boxer i jesteś przyzwyczajony do innej charakteryski pracy silnika i skrzyni, Twoje odzcucia są uzasadnione, ale dobór słów z lekka niefortunny ;)
    Pozdrawiam serdecznie!


  22. 2 godziny temu, Christoph napisał:

    A szkoda, bo do spokojnej jest OK, do 4.000 rpm jest nawet przyjemnie, ale przy wyprzedzaniu jest lomot i gruchot, jakby cos sie mialo rozleciec

    Mam prosbę o rozwinięcie tematu łomotu i gruchotu przy wyprzedzaniu, bo obawiam się, że jechałeś uszkodzonym samochodem :idea:


  23. 10 godzin temu, Dzik44 napisał:

     

    Olej  spuszczony wcześniej ze skrzyni CVT był bardzo "ładny" czysty i różowiutki.. Ale niestety ten z przedniego dyfra już niestety taki nie był..

    Czyli mamy dwie opcje. Albo moje przypuszczenia nie sprawdziły się, albo samochód był "delikatnie" używany. Ostatnio zlewałem statycznie olej w XT po 60 tyś km i mechanik chciał go "łapać w ręce" bo był jak nowy. To również daje do myślenia, dlaczego SIP jednoznacznie nie wypowiada się w temacie zmiany oleju w skrzyni. Postawmy się na miejscu klienta, który wg zalecenia producenta przyjeżdża do ASO a tam dowiaduje się, że olej CVT jego samochodyu był jak nowy i spokojnie można było jeździć. Co myślisz? No tak, ASO, tylko pieniądze "doją". Niemniej jednak, należę do osób, które wolą zapobiegać jak leczyć, dlatego też zalecam co 5 lat lub 60 tyś km zlać olej w CVT i dyfrach i zalać nowym. Ale ja "staroświecki" jestem :coffee: 

    • Like 1
    • Upvote 2

  24. W dniu 28.06.2019 o 18:56, Dzik44 napisał:

    Tu mnie masz..;), niestety nie wiem dokładnie co robił mój FXT przez ostatnie 30kkm, ale wnioskując że użytkownikiem od początku była tylko jedna osoba (podobno kobieta na stanowisku..) i auto robiło głownie trasy to raczej mało prawdopodobne że bawiła się też w Off road na bagnach..

    Ale pewności nie mam - fakt.

    Tak, CVT ma olej oddzielnie wymieniany w skrzyni i dwóch dyfrach.

     

    Olej w skrzyni CVT był już wymieniany dynamicznie (ok 4kkm temu..) zanieczyszczenie oleju o którym wspominałem dotyczy tylko przedniego dyferencjału..

    I jak wyglądał olej z CVT po spuszczeniu?

     

    W dniu 28.06.2019 o 16:52, Dyrekcja napisał:

    Pozwolę sobie przypomnieć, że logiczne twierdzenie uzupełnia się dowodem, w innym przypadku mamy do czynienia albo z ( jakże dziś popularnym !) dogmatem ( co w tym miejscu nie ma zastosowania ), albo ze zwykłym przypuszczeniem.

    W moim przypadku było to faktycznie tylko przypuszczenie, podyktowane doświadczeniem współpracy z firmą ARVAL. Wiem, że nie są skorzy zlecać usług ponadprogramowych, a taką byłaby w tym konkretnym przypadku, wymiana oleju w skrzyni CVT. Nie było w moim interesie aby winę za nieprawdomówność poniosło ASO, chciałem tylko uświadomić @Dzik44 , że taka wymiana najprawdopodbniej nie miała miejsca i tu czekam na potwierdzenie w kontekście pytania powyżej.
     

     

    W dniu 28.06.2019 o 16:52, Dyrekcja napisał:

    Przy zanieczyszczeniu wodą należy wymienić cały olej, co jest możliwe tylko przy wymianie dynamicznej.

    W tym przypadku zgadzam się w 100%.

    Pozdrowienia :)

×
×
  • Create New...