Jump to content

raju

Użytkownik
  • Content Count

    1803
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Posts posted by raju


  1. W dniu 26.04.2020 o 06:29, Miałki napisał:

    To pewnie kolega @raju się ucieszy.

    Już się cieszę :) Auto jak nowe, właściciel przesympatyczny. Mieszka w bajkowej krainie, życie toczy się tam wolniej i spokojniej. I te widoki :wub:
    Samochód stoi już w ASO, czeka na wymianę kompresora klimy i chłodnicy. Dodatkowo wymienię tuleje wahaczy. W tym miejscu jeszcze raz dziękuję za transakcję :)

    • Thanks 1

  2. W dniu 9.04.2020 o 12:07, lukikosa napisał:

    Zapadła decyzja samochód zostaje. Bedzie naprawa na gwarancji uszczelnienie między skrzynią i silnikiem. Trzeba wyjąc skrzynię żeby to uszczelnić.
    A wszystkim osobom dziękuję w namawianiu żeby zostawić samochód.

    Dziękuję za miłe rozmowy telefoniczne. Cieszę się, że samochód zostaje w dobrych rękach. A samego egzemplarza można tylko pozazdrościć :)


  3. W rozmiarze 225/55R18 występuje Michelin Primacy 3. Polecam go z czystym sumieniem. Zjeździłem kilka różnych modeli Primacy, opony trwałe, ciche, komfortowe i bardzo przyczepne. Nawet @Andrzej Koper namówiłem na te opony, jest mega zadowolony. Co do Michelin Pilot Sport, miałem je na Mercedesie C. Opona świetnie trzymająca ale twarda i niekomfortowa. Przełożyłem je do Z3 a do Merca wróciłem do Primacy. W Imprezie GT mam Pilot SportCup 3. Genialne drogowe opony z cechami opony wyczynowej.

     


  4. 4 minuty temu, lukikosa napisał:

    Wycieki z okolic łączenia skrzyni biegów z silnikiem mogą być związanie z koniecznością wymiany uszczelniacza (zdążają się takie przypadki).

    Więcej jak pewne, że to jest ten wyciek. A tak BTW to olej w skrzyni CVT jest koloru czerwonego ;)

    • Upvote 1

  5. 16 godzin temu, xt6 napisał:

    Wybór zwykłego automata 5EAT w OBK 09-14

    W tych rocznikach tylko 3.6 miał skrzynię 5EAT. Legacy miało ją w 2.5GT.

     

    19 godzin temu, maciuo napisał:

    Jak to jest z tym cvt w Subaru. Gdzieś wyczytałem że od jakiegoś rocznika oprogramowanie skrzyni symuluje zmiany biegów i odczucie  zmiany biegu jest podobne jak w zwykłym hydrokinetycznym automacie.

     

    Do 2015 roku (poza silnikiem Boxer Diesel, gdzie CVT od początku symulował zmianę od 6 do 7 przełożeń, w zależności od modelu i roku produkcji), skrzynie pracowały tylko i wyłącznie w trybie linearnym. Wyjątkiem był Forester XT, który od początku oferty, w trybie jazdy S# symuluje zmianę 8 przełożeń. W pozostałych trybach działał bezstopniowo. Outback w V generacji symuluje zmianę 6 przełożeń w przypadku silnika benzynowego, natomiast z silnikiem wysokoprężnym działa na wzór skrzyni z 7 przełożeniami. Od 2016 roku Forester XT w każdym trybie symuluje zmianę biegów, XV od drugiej generacji tj. od 2017 roku. Forester SJ z silnikiem benzynowym, wolnossącym działa tylko i wyłącznie w trybie linearnym z możliwością ręcznej zmiany biegów manetkami przy kierownicy.

    Pozdrawiam, Raju

    • Upvote 4

  6. 10 minut temu, Szürkebarát napisał:

    Gdybym wtedy powiedział Panu coś innego to czas by się cofnął, na przykład pan był by nadal pracownikiem tego salonu a ja otrzymał bym przy zakupie mojego pierwszego Subaru coś co by wskazywało że coś wyjątkowego się zdarzyło?

    Po prostu przeprosiłbym za przeoczenie, podszedłbym do biurka mojego kolegi, poprosił o brelok oraz etui na dokumenty, wręczył je Panu i jeszcze raz przeprosił, dodając, że nie wiem jak to się stało. Po czym kontynuowałbym sympatyczną, krótką pogawędkę. Nie byłoby lepiej i przyjemniej? No nic, czasu nie cofniemy. Tak czy inaczej brelok i etui czekają. Pozdrawiam.

    PS. Trzymam się i mam się dobrze. Panu również życzę tak dobrego samopoczucia i ogólnego dystansu do życia. Jest po prostu zdrowiej. Do miłego zobaczenia. Tak na serio, bez żalu z mojej strony.


  7. W dniu 19.11.2019 o 09:34, peteres napisał:

    Niezależnie od powodów, wpis @raju nie świadczy niestety o profesjonalizmie i zamiast odbierania tego osobiście i obrzucania inwektywami, wystarczyłoby po prostu przyznać się, że nastąpił błąd, przeprosić i wysłać przedmioty klientowi. A tak znowu pozostaje niesmak z obsługi przez dilera. A szkoda, bo przez takie pierdoły ludzie zrażają się do marki (ale jak wiemy, popyt przerasta podaż, więc pewnie nie trzeba się starać). 

    Absolutnie rozumiem i co więcej, podpisuję się pod tym. Cały problem polega na tym, że po pierwsze, nie pracuję już oficjalnie dla sieci, a po drugie, wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. A mówię to w kontekście zwykłej rozmowy face to face. Z szanownym @Szürkebarát miałem ostatnio okazję widzieć się w salonie Subaru Koper. Mimo, że od lipca br nie jestem już pracownikiem tego salonu, szanownego klienta od razu rozpoznałem, podszedłem, przywitałem się, zapytałem jak sprawuje się samochód, czy wszystko w porządku. Wiecie co jest najciekawsze w tym wszystkim? Mimo "internetowego rozczarowania" szanownego klienta brakiem etui na dokumenty i breloku, jak również podrabianymi dywanikami, usłyszałem od klienta, że wszystko OK, podziękował, że pytam... Po czym tydzień czy dwa później po spotkaniu, czytam na tym forum pod swoim adresem, że potraktowałem kogoś nierówno, że ktoś będzie miał to w pamięci, że kogoś oszukałem... Kurcze. Była taka okazja, żeby mi to powiedzieć w cztery oczy. Mogłem dostać szansę by zareagować. By odkupić "grzechy".  Nie dostałem tej szansy. W całym tym zajściu, szkoda, że nie pamięta się o mojej pomocy, cierpliwości, chęci doradzenia... byłem na każde "skinienie" klienta (no pewnie, tak była moja rola, przecież za to mi płacą)... Były wahania pomiędzy XV a Foresterem, nowym a używanym. Boli mnie fakt, że zza klawiatury wszyscy są tacy mądrzy. A ja najzwyczajniej w świecie, będąc "wolnym człowiekiem", pierwszy raz sobie ulżyłem. Bo w końcu mi też wolno. Oczywiście, że z perspektywy czasu, kiedy emocje opadły, mogłem zamilczeć, bo milczenie bywa złotem. Okazałem słabość zza klawiatury, ale ja również poczułem się oszukany. Niemniej jednak, przykro mi, że niejednokrotnie, moje posty  zostały odebrane w sposób negatywny i przepraszam tych, którzy poczuli się urażeni. Czasem zły dzień, czasem może coś innego. Czasem warto dwa razy zastanowić się, zanim coś się napisze czy też powie. I dotyczy to nas wszystkich. 

    Pozdrowienia.

    • Like 2
    • Thanks 1
    • Upvote 1

  8. W dniu 9.11.2019 o 13:51, Szürkebarát napisał:

    :wacko: nie ma żadnej naszywki z numerem! Dostałem podróbkę a ktoś dostał moje dywaniki?! :toobad:

     

    Ciekawe co jeszcze odkryję? :angry:

    A kto powiedział, że powinien był Pan otrzymać oryginalne dywaniki?Umowa Przedwstępna jasno mówiła o dywanikach welurowych. Jakościowo jedne od drugich nie odbiegają (wycierają się tak samo szybko). Pańskie insynuacje wychodzą odrobinę za daleko i nie bardzo rozumiem ich cel...


  9. W dniu 9.11.2019 o 16:55, Szürkebarát napisał:

    Albo w 2018 były inne procedury albo do wersji Comfort przysługuje biurowa koszulka na dokumenty i druciane kółko na kluczyki :cry:. Tak czy inaczej to przykre, nie zapomnę. Tym bardziej, że to moje pierwsze Subaru i sprzedający mi je @raju o tym wiedział.


    Nie ma wytycznych z SIP w zakresie breloków czy też etui na dokumenty. Wszystkie nowe samochody wyjeżdżają z salonu Subaru Koper ze skórzanym brelokiem oraz skórzanym etui na dokumenty. Zamiast rozczulać się i być pamiętliwym, wystarczyło zapytać. Proszę zgłosić się do p. Łukasza Kozdryka, który wręczy Panu nowe etui oraz brelok. W razie czego @Andrzej Koper potwierdzi (Łukasza nie ma na Forum).

    • Like 1

  10. 10 godzin temu, 1leszek napisał:

    Mam problem zwizany z trakcja pojazdu na maxymalnie skręconych kołach. Pojazd jest jakby napychany do przodu i na zewnątrz kołowego toru jazdy, "przeskakuje" na zewnetrznej przedniej przedniej oponie.

    I jeszcze jedno pytanie; jaki jest przebieg opon i ich DOT (data produkcji)?


  11. 9 godzin temu, KubaOBK napisał:

    Zganiam to na skrzynię CVT / zimne auto / zastany po nocy napęd i nic z tym nie robię, bo poza tym jednym objawem nie dzieje się nic innego z napędem...

    Proszę mieć na uwadze fakt, że prawidłowe smarowanie w dyfrach i skrzyni ma miejsce z chwilą, gdy oleje w napędach nabiorą temperaturę pracy. W Forkach XT przy różnych przebiegach zdarzały się problemy z półosiami (częściej prawą), wtedy taki objaw stukania pojawia się przy skręcie w lewo, w wolnossących nie spotkałem się. Oczywiście prosze pamiętać, że producent nakazuje wymianę oleju w dyfrach co 5 lat lub 60 tyś km. 

     

    10 godzin temu, 1leszek napisał:

    Dodam ,zże serwis Adamski to serwis z Łomianek pod Warszawą

    a ja dodam, że ASO Adamski to serwis z ogromnym doświadczeniem i dobrą renomą. 

     

    8 godzin temu, Andrzej Koper napisał:

    a co się dzieje podczas skrętu w lewo ?

    @1leszek, warto również zamienić słowo z @Andrzej Koper, ma duże doświadczenie z manualnymi skrzyniami i wiskozą. 


  12. 2 godziny temu, Garibart napisał:

    Witam,

    poszukiwałem ostatnio subaru IV generacji w sedanie bo podoba mi się to auto i znalazłem jeden egzemplarz, który przykuł moją uwagę. To będzie mój ewentualny pierwszy subarak, stąd moje pytania do was bo mam sporo wątpliwości. Auto jest  krajowe od pierwszego właściciela, który zostawił je w rozliczeniu i kupił następne subaru. Podobno ma na liczniku tylko 150.000km~. Jednak... gdy zapytałem o regulację zaworów otrzymałem odpowiedź: "przecież on ma tylko te x km przebiegu i nie widać żadnych objawów, więc nie ma czym się martwić". Specjalistą nie jestem, ale słyszałem że regulować trzeba okresowo i nawet jeśli ma tylko 150k (w co mi ciężko uwierzyć) to powinien mieć to za sobą? Jako, że sam mogłem tylko obejrzeć zadbanie środka/lakieru i ewentualny brak stuków podczas jazdy itp, co radzicie sprawdzić u mechanika? Nie robiłem też nigdy zakupów w autohandlach/autoryzowanych salonach i zastanawiam się czy rękojmia daje prawo do ewentualnych roszczeń, czy jest to raczej sytuacja ręka-nocnik i szukanie prawnika by cokolwiek wyegzekwować?

     

    Cześć, jutro przywożę Legacy Limousine 2.0 RAHID, 159 tyś km przebiegu. Salon Polska. Samochód będzie po kompletnym serwisie, włącznie z wymianą rozrządu. Jeśli zainteresowany, zapraszam na priv.
    EDIT. Nie doczytałem, że poszukujesz IV generacji. Luzami zaworowymi przy tym przebiegu nie przejmuj się. 
    A co do ostatniej części Twojego pytania, zakupując samochód jako osoba fizyczna, za wszelkie wady utajone sprzedawca odpowiada z tytułu rękojmi. Jeżeli egzemplarz, którym się interesujesz, był należycie serwisowany w w warsztatach wyspecjalizowanych w marce, nie masz powodów do obaw. Jeśli samochód nie posiada historii serwisowej, na dzień dobry do wymiany oleje; w silniku, dyfrach, skrzyni, kompletny rozrząd, wszystkie filtry, świecie zapłonowe. 


  13. 17 godzin temu, grzes124 napisał:

    Zgadza się, mam EURO 6

    I to mnie utwierdza w przekonaniu, że problem pojawił się z chwilą wprowadzenia tej normy. Śmiem twierdzić, że świece nie pomogą, skoro na 98 jeździ OK. Ostatnio dzwonił do mnie klient, któremu sprzedałem Forka XT w 2018 roku, z wyprzedaży rocznika. Załamany, co ma robić, bo samochód gubi moc, co więcej, potrafi zgasnąć na postoju. Niestety komputer serwisowy nie wykazał żadnych nieprawidłowości. Update softu nie pomógł. Drugi tydzień jeździmy na Shell Racing 100. Wszystkie objawy zniknęły jak ręką odjął. Facet był już tak wq@&£$*}ny, że prosił o pomoc w sprzedaży. Dziś wszyscy jesteśmy zadowoleni. Czy to wina Subaru jako producenta? Nie sądzę. Kiepskiego paliwa - jestem przekonany. No ale znowu badań żadnych nie przeprowadziłem, co z tego, że problem zniknął :facepalm: ;)

     

    • Like 1

  14. 55 minut temu, grzes124 napisał:

    W każdym razie umówiłem się na wymianę i... zobaczymy co dalej...

    Możesz sprawdzić w karcie pojazdu normę emisji spalin? Prawdopodobnie masz już EURO 6... jeśli masz problem z odczytem informacji zawartych w karcie, możesz podesłać mi skan pierwszej strony (bez Twoich danych rzecz jasna).


  15. 1 godzinę temu, aflinta napisał:

    Mnie jednak interesują wyniki badań, testów itp. a nie odczucia kierowców

    A to przepraszam. Następnym razem podepnę komputer i przeprowadzę analizę utwierdzającą Cię w przekonaniu, że paliwo wysokooktanowe jest korzystniejsze dla silnika. Reakcje na gaz, brak spalania stukowego, niższe zużycie paliwa są dla Ciebie niewystarczające...
    Są tu na forum tacy co już to badali i testowali. Carfit, Marek Kluszczyński, Piotruś Kociałkowski. Na pewno znasz persony. Jeśli nie, przekażę Ci telefony do nich. Są ogólno dostępne, panowie poważne firmy prowadzą a i sprzęt do badań poważny mają. 

     

    1 godzinę temu, aflinta napisał:

    Pisanie o niedowiarkach i kumających jest dla mnie śmieszne.

    W moim mniemaniu, poczucia humoru nigdy za wiele. Życie jest zbyt krótkie żeby je przeżyć na poważnie. Usmiechnij się, wszystkim będzie lepiej :)

    • Like 1
    • Upvote 2

  16. W dniu 24.09.2019 o 16:15, Dzik44 napisał:

    To nie jest akurat kwestia wiary..

    Poszczególne stacje zamawiają wcześniej dla siebie odpowiednie paliwo i w fabryce Orlen lub Lotos dodają różne dodatki lub tworzą bazę paliwową opartą na składnikach danej firmy. Tylko i wyłącznie paliwo Shell VPower Racing 100 jest przywożone cysternami z rafinerii z Niemiec lub Belgii. Każde inne jest produkcją krajową.

    Tekst pochodzi ze strony: https://fiesta-mk6.pl/paliwa-fiesta-mk6.html Autor: Slawomir Lorenc.

    Bardzo ciekawy artykuł.


  17. Dobry wieczór,

     

    piszę na gorąco. Właśnie wróciłem z Dzierżoniowa, byłem u Przyjaciela przez duże P, Marka Kluszczyńskiego znanego tu na forum jako @Maras 
    Oczywiście w pierwszej kolejności powinien wyrazić zachwyt nad wyglądem i wyposażeniem siedziby jego nowego serwisu. Robi to piorunujące wrażenie. Ale do rzeczy. Zakupiłem we Wrocławiu Legacy 2.0i z manualną skrzynią biegów z roku produkcji 2008, z przebiegiem 158 tyś km. Chwilę po zakupie wybrałem się do wspomnianego Dzierżoniowa. Jechalem na pozostałościach paliwa jakie otrzymałem wraz z samochodem. Oczywiście było to 95 oktanów. Samochód, zresztą standardowo dla tego silnika, czkał między 3 a 4 tysiące obrotów i dosyć mozolnie wkręcał się w obroty. Paliwo wyjeździłem praktycznie do zera. Na powrót zatankowałem pełen bak Shell Racing 100. Po ok 40 km przebytej drogi, spokojnym tempem do 80 km/h, chwilowo zamrugała kontrolka check engine oraz cruise. Samochcód czknął, kontrolki zgasły. I nagle objawienie. Auto zaczyna jechać płynnie, nie szarpie, ochoczo wkręca się w obroty. Kazdy przejechany kilometr staje się przyjemnością. Po ok 200 km trasy, samochód płynnie przyśpiesza w zakresie 80-180 km/h. Średnia prędkość z jaką podróżowałem to przedział 130-150 km/h. Samochód spalił 8,6 l/100km. Zostało mi ok połowy baku po przebytych 410 km. Jeżeli ktokolwiek spróbuje mi wmówić, że paliwo nie ma znaczenia, tylko się uśmiechnę pod nosem i polecę spróbować na własnej skórze. Nie jestem przedstawicielem Shella. Ja mam po prostu wyczulone zmysły na reakcje samochodu na gaz, na ruchy kierownicy etc. 

    Pozdrawiam wszystkich niedowiarków jak i tych, którzy "kumają czaczę" ;)

    • Like 2
    • Upvote 2

  18. 20 godzin temu, Karenz napisał:

    szkoda że Orlen sprzedaje w Niemczech swoje paliwo ....

    Polskie paliwa, o takim samym składzie uszlachetniaczy jak w PL, nie mają szans wejścia w obrót paliwami na rynkach zachodnich. To co napisał @Gregorius jest absolutną prawdą. Identyczne doświadczenia mam z paliwami niemieckimi, czeskimi, autriackimi, chorwackimi, francuskimi itd. A najbardziej odczuwam to na przykładzie mojego 3.0d, bez dpf. W tym miejscu dodam, że mam nowe turbo, nowe wtryski i tylko w Polsce mój diesel kopci i śmierdzi przy rozruchu, pali więcej i gorzej jedzie. 

    Co do benzyn, jeszcze raz podkreślam, wlewam tylko Shell Racing 100, bo mam świadomość, że jest to jedyne importowane paliwo w 100% spełniające moje oczekiwania i samochodu względem jakości.

    • Like 2

  19. W dniu 13.09.2019 o 19:08, kokos napisał:

    Problem w tym, że zdarza się że benzyna 98 długo leżakuje w zbiornikach na stacjach benzynowych ze względu na małą sprzedaż, a z paliwem jest inaczej niż z winem....

    Leżakowanie paliwa odbija się negatywnie, ale przede wszystkim na oleju napędowym. Benzyna może sobie "leżeć" nawet dwa lata, bez odczuwalmych skutków ubocznych.

    • Like 1

  20. W dniu 12.09.2019 o 06:44, FilipBB napisał:

    Zrobiłem 80k kilometrów XTekiem MY13 na 95 i nie było żadnego problemu. Teraz mam XT MY18, też leję 95 i czasami faktycznie szarpie i dziwnie pracuje ale raczej zwalam to na skrzynię.

    Co więcej, zgadzam się, że Forestery XT MY 13/14 nie były wrażliwe na jakość paliwa tak jak modele po 2016 roku. Próbując zwalczyć poszarpywanie w XT z 2017 roku, wymieniłem olej w skrzyni CVT i dyfrach na nowy (samochód miał rok i 53 tyś km). Niestety nie pomogło. Tylko dobre paliwo załatwia problem, ale nie patrzcie na mnie, ja w trosce o wtryski i silnik zawsze lałem te droższe...

    • Upvote 1
×
×
  • Create New...