Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 08/24/19 in all areas

  1. 6 points
  2. 5 points
  3. 4 points
    Było fajnie,za co dziękujemy wszystkim. Asekurowaliśmy@infra prawie do domu, dał rady o własnych siłach. A po drodze do domku taki wynik wyskoczył [emoji3]
  4. 4 points
  5. 3 points
  6. 3 points
    Mam ze 120GB filmu [emoji41] usiade do kompa i to jakos ogarne i wrzuce na YT Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  7. 3 points
    Wbrew wszystkiemu charakter spotkania był (jest, ale mnie już nie ma) typowo giełdowy - auta w rządku, luźne pogawędki, zaglądanie pod maskę. Jakby były kiełbaski, poczułbym się jak na mojej ulubionej giełdzie w Gliwicach, na której spędziłem pół życia. Ale generalnie było bardzo spoko, Subaromaniacy dopisali, według wcześniejszego mojego marzenia zaparkowałem obok... Forestera , ale i tak poznałem kilka fajnych osób i miło spędziłem czas. Serdeczne pozdrowienia dla sąsiadów z Forka oraz właścicieli Hawka Kombi, Imprezy Outback, a także srebrnego Forka Turbo.
  8. 3 points
    Panie i panowie, DZIĘKUJEMY i Was kochamy. Oto garść fotek. Filmiki i reszta później. Opiszę tylko ostatnie zdjęcie - spotkało nas niecodzienne. Na dywaniku objawił się nam znaczek Subaru... kiedy robimy pielgrzymki?
  9. 3 points
    Tak jak z kobitą, zawsze coś i wiecznie wkładać
  10. 2 points
  11. 2 points
  12. 2 points
  13. 2 points
    Ręczny sam odpuszcza jak pasy są zapięte, start-stop można kontrolować siłą nacisku na pedał hamulca. Przez pierwsze miesiące wyłączałem, teraz tego nie robię, bo mam wyczuty nacisk na hamulec
  14. 2 points
  15. 2 points
    Ok, kupiłem matę/dywanik do bagażnika, wersja standard za 80 pln (tu > mata standard ) kolor ciemny grafit i oczywiście pomarańczowe obszycie. Mata dobrze wykonana, pasuje idealnie. Jest jeszcze wersja za 120 pln > welur
  16. 2 points
    Wyjechałam rano z domu ze starą, a niespodziewanie wróciłam z nową
  17. 1 point
    Szanowna Dyrekcjo, pozwalam sobie zamieścić ten post i pytania publicznie aby dać innym możliwość odniesienia się Dyrekcji sytuacji w której się znalazłem. Tytułem wstępu. W 2016 roku kupiłem mojego Forestera XT pod wpływem impulsu. Urodziła się moja wymarzona córka i jedną z myśli po ochłonięciu było "a może fajne auto, żeby wozić moją królewnę??" W 2009 miałem Forestera XT MY06 więc wybór pada na kolejne Subaru. Szybkie telefony po dealerach z pytaniem czy macie białego FXT z brązowym wnętrzem? Pojawia się okazja w Warszawie więc rezerwuję telefonicznie. Nie mam zbyt dużo czasu więc obiecuję, że za kilka dni go kupię. Tak też się dzieje. Powrót do domu z Warszawy, pierwsze wrażenia, wszystko super. No może poza radiem i systemem Mirror Link.... To nic. Pewnie wina telefonu. Zmieniam telefon i brak poprawy. Kupuję kolejny i dalej to samo. No nic. Da się bez tego żyć. Trochę mi przeszkadza odstająca maskownica głośnika na desce rozdzielczej ale przy pierwszej wizycie gwarancyjnej na pewno zostanie to naprawione. Serwisuję samochód w ASO, wymieniam olej częściej niż przewiduje producent i wciąż naiwnie wierzę, że posiadając auto na gwarancji mogę spać spokojnie. Dzień dzisiejszy i pytania do Dyrekcji. Samochód przez 3 lata przewiózł mnie na dystansie niespełna 30kkm. 1. Przez 3 lata i ww. dystans 30kkm serwis nie może uporać się z problemem odstającej maskownicy głośnika na kokpicie. Naprawa polega na wciśnięciu jej palcem. Usterka powraca po ok 1-2 dniach. Przy bardzo doświadczonym mechaniku usterka powraca po 3 dniach.... Czy normą w firmie Subaru jest, że na aucie klienta przez 3 lata naprawia się bezskutecznie element w ten sam sposób aż do zakończenia okresu ochrony?? Czy jedyną procedurą jest wciśnięcie obudowy palcem?? Przez telefon w rozmowie z SIP usłyszałem od Pana nie mającego wyraźnie ochoty na rozmowę, że mogę dać kropelkę kleju.... No fakt- nie pomyślałem o tym. Przecież kupujemy auto z gwarancją żeby drobne prace naprawcze wykonywać we własnym zakresie... 2. Pod koniec gwarancji stwierdzone/ zauważone zostało wytarcie "skóry" użytej do wykonania tapicerki. Uznana zostaje usterka na siedzisku. Niestety oparcie zakwalifikowane zostaje jako uszkodzenie mechaniczne. Od 2006 roku pracuję w branży skórzanej- tapicerskiej i nieśmiało mogę stwierdzić, że nie jest to uszkodzenie mechaniczne powstałe wskutek zaniedbania lub rozerwania (tapicerka co 6-7 miesięcy zabezpieczana preparatami GTECHNIQ). Jestem przekonany, że powstało to na skutek wsiadania/wysiadania z auta oraz w trakcie jazdy (tarcie plecami). Podkreślam, że auto ma 29kkm przebiegu. Na moje pytanie odnośnie uszkodzenia, zadane w rozmowie telefonicznej z SIP, uzyskuję odpowiedź, że wsiadanie/wysiadanie z auta oraz jazda może powodować wycieranie się "skóry" Czy Dyrekcja ma podobne zdanie? Czy używanie fotela w trakcie jazdy oraz korzystanie z niego podczas zajmowania miejsca może powodować zniszczenie lica materiału i jest to normalne zjawisko w tak młodym samochodzie?? Czy istnieje specjalna instrukcja jaką mam przyjąć postawę podczas wsiadania/wysiadania?? Jeśli odpowiedź jest twierdząca to pragnę nadmienić, że zostałem wierutnie oszukany na szkoleniu SJS!!! Pan, który szkolił grupę, wprowadził wszystkich w błąd mówiąc, że plecy powinny mocno przylegać do oparcia w czasie jazdy. W innych markach tak ale nie w Subaru. Bo tu staniemy przed dylematem: bezpieczeństwo czy wytarty fotel z powodu nieprawidłowego użytkowania.... Ale co tam.... sam sobie mogę na nowo uszyć tapicerkę. Gwarancja na samochód daje nam możliwość rozwijania się we własnym fachu i nieustanego podnoszenia kwalifikacji... 3. Padający akumulator. Nikt mnie nie uprzedził, że samochód nie może stać 3-4 dni bez uruchomienia. Dlaczego? Bo nie ma możliwości aby bez pomocy odpalił. Na wizytach w serwisie stwierdzono, że akumulator ma prawidłowy poziom naładowania. Dlaczego mnie to nie dziwi? Wszakże mam do serwisu min. 80km więc po nocnym ładowaniu i dojeździe do Państwa nie może być inaczej... Czy Dyrekcja również uważa, że normą jest aby samochodów Subaru nie można było zostawiać na kilka dni bez uruchomienia? Ale co tam- padnięty akumulator zbliża ludzi i daje możliwość nawiązania nowych kontaktów z ludźmi.... 4. Korozja na drzwiach... Czy to normalne, że w przypadku wystąpienia korozji na drzwiach (pod listwą ozdobną chromowaną) brak jest odpowiedzi przez 3 tygodnie?? 5. Padła klimatyzacja. Tydzień po gwarancji... Choć prosiłem, żeby na to spojrzeć, bo słyszę dziwne dźwięki spod maski pod obciążeniem (czyt. uruchomieniem układu).... Czy normą jest, że nie da się wykryć takiej usterki na wizycie w ASO?? Podsumowując. Zawsze staram się być miło i serdecznie nastawiony do ludzi których spotykam, z którymi rozmawiam. Tak jest znacznie łatwiej iść przez życie. Jednak słysząc w rozmowie z Centralą, że w okresie gwarancji to nie jest dobra postawa i przez to straciłem możliwość naprawy auta.... No ręce opadają. Mój post nie ma na celu szkalowania żadnego serwisu. Zawsze spotykałem się z miłą obsługą. Szczególnie Pan w okularach (na marginesie Forumowicz) wykazywał się wysoką kulturą osobistą oraz chęcią rozmowy. O ogromnej wiedzy o marce nie wspomnę!!! Ba, nawet jeszcze jakiś czas temu miałem pomysł zmiany mojego samochodu na Forestera MY20. Jednak skutecznie sie wyleczyłem. Wyleczyłem z magii, której kolejny raz uległem. Magii Subaru. Bo do niedawna jeszcze wierzyłem, że Subaru to nie tylko marka samochodów. To cała otoczka towarzysząca marce, skupiająca fantastycznych ludzi wokół tych samochodów. To świetne Forum, które czytam z zapartym tchem od wielu lat. Zostało jeszcze jedno. Pójść do garażu i zerwać świnkę z lusterka. Nie dlatego, że mi przeszkadza. Zerwę ją, żeby komuś nie przyszło do głowy, że jestem fanem tej marki i żeby nie mieć wyrzutów sumienia że przeze mnie pomyśli, żeby pojść do salony i ulec magii sprzedającego. Że popełni ten sam błąd i kupi samochód z pod znaku plejad. A ja? Ja chyba pójdę do konkurencji. Nie dlatego, że mają lepsze auta lub mniej psujące się. Ale dlatego, że nawet jeśli się zepsuje to nie będę miał wyrzutów sumienia, że zrobiłem z siebie idiotę wierząc, że Subaru to synonim solidności i traktowania kupującego poważnie nie tylko w momencie zakupu.... Jeśli drogi Forumowiczu/ droga Forumowiczko dobrnęliście do końca mojego postu- Gratuluje!! Życzę miłego dnia i bezpiecznej jazdy. Oczywiście unikając kontaktu z oparciem fotela
  18. 1 point
    Co było na wyjezdzie zostaje na wyjeździe. Tak patrzę na filmik... dużo nauki przed wami „dzieciaczki”
  19. 1 point
    Tak mi się przypomniało chyba z misia: Panie, ludzie to tylko świnie mogą podłożyć :-)
  20. 1 point
  21. 1 point
  22. 1 point
    Dzięki za podpowiedź, ale już wystarczająco naczytalem się o blendach pekajacych "od patrzenia się" na nie, więc wolę nie ryzykować i narażać się na koszt jakich 400zł za nową. Będę kombinował po druciarsku i spróbuję przykleić folię odblaskowa kawałek po kawałku przez dziury od żarówek. Jak nie wyjdzie, to trudno. Efekt jest już dla mnie wystarczająco zadowalający.
  23. 1 point
  24. 1 point
    @Panzerpferd aktualnie nad nimi pracuje. @Panzerpferd, widzisz co pisze @koziolek. Już tak nie dopieszczaj tych fot, tylko wrzucaj na forum.
  25. 1 point
    Dziękuję wszystkim za miłe towarzystwo. @Panzerpferd mordeczko Tobie dzięki za atrakcje, te przewidziane i te nieprzewidziane.
  26. 1 point
    Kochani, dziękujemy Wam wszystkim, że chce Wam się z nami po tych chaszczach i dołach telepać. Jesteście rewelacyjni! Z Wami choćby na koniec świata
  27. 1 point
  28. 1 point
    No i my dziękujemy za mile spędzony dzień :-) @Infra głowa do góry ;-) fajnie było Was poznać, świetna ekipa :-) do zobaczenia!
  29. 1 point
    Taaak, było zacnie fajnie było sobie Was unaocznić ściskam i do szybkiego Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  30. 1 point
  31. 1 point
  32. 1 point
  33. 1 point
    Przynajmniej brzmienie bolidu będzie na poziomie
  34. 1 point
    My ruszamy o 9 na prom w Gassach Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  35. 1 point
    Jak już będziesz po to zapodaj jakąś małą relację:) A tymczasem szerokości życzę:)
  36. 1 point
  37. 1 point
    zapowiada sie impreza z mega rozmachem, sporo fajnych fur na bulwarze wystawili, kto moze niech przybywa
  38. 1 point
    Ostatnio często zaglądam na Onet i znalazłem temat idealny dla nas, dla @Panzerpferd po rozwagę https://pasjawpodrozy.onet.pl/artykul/siedem-nieodkrytych-miejsc-gdzie-nie-dojedziesz,40.html
  39. 1 point
    Drogie Świnki, zawiadomiam o naszej obecności na jutrzejszej przejażdżce ;-)
  40. 1 point
    Tegoroczne dożyzki gminne są pod znakiem świni, może ich odwiedzimy...
  41. 1 point
    To ja może pozdrowię tego, który mnie nie opieprzył jak zobaczył Swoje byłe auto po 2 latach...
  42. 1 point
    No to w takim razie coś z podkładem muzycznym... Enjoy! Luke
  43. 1 point
    Piękne pamiątki, można coś i czymś zjeść, napić się i otulić.
  44. 1 point
    Myśle że nie ma co zapitalać po lesie bo może być z tego kuku. Pozwiedzać bunkry, pobrudzić się w kałużach i na podjazdach, przystąpić do spożycia i w dobrym nastroju powrócić. Ale to tylko moje zdanie.
  45. 1 point
    U nas temat obecności wygląda tak. Subaracz (Smoczyca) po dalekich wojażach w warsztacie i nie wiem czy dostaniemy ją z powrotem na weekend. Jak już sygnalizowałem pracuję w sobotę na II zmianę ale z chęcią podjechał bym z synami na bunkry darmowozem. Jutro ostatecznie dam znać co i jak. BTW @_akir_ najlepszego!!!, wprawdzie osobiście się jeszcze nie poznaliśmy ale coś mi mówi, że nastąpi to wcześniej czy później
  46. 1 point
  47. 1 point
    UWAGA! Suchar okrutny! Beata Szydło ma więcej punktów niż Kubica.
  48. 1 point
    Czyli ofoliowane? Widziałem z bliska autko, stało przy żelaznej, powiem szczerze kawał dobrej roboty ta firma z Ursusa wykonała:)
  49. 1 point
    DLA jasności , STI tylko w 6MT , lub super skrzynia typu DSG/PDK . Skrzynia MT6 jest , gorzej z AUT.
  50. 1 point
    Tez kiedyś myślałem, ze automaty są „dla tych co nie wiedza na czym polega prawdziwa jazda”. Do czasu, aż rozwaliłem w strzępy lewe kolano i czekała mnie rekonstrukcja więzadeł i długotrwała rehabilitacja. Żeby samodzielnie funkcjonować zapadła decyzja o zakupie auta z automatem. Bajka. Z unieruchomiona noga po 2 dniach sam jeździłem na rehab. I od tego czasu wygoda wzięła górę. Miałem nawet przez dwa lata mx-5 w automacie - i fakt, to było chyba jedyne auto gdzie ta skrzynia jakoś nie współgra z duchem auta. Manual z turbomiacie to była bajka. A w autach „szybkich”, jak Np Porsche czy C63AMG, którymi miałem okazje pojeździć po torze ze skrzynia automat... wiem ze jestem lamusem, ale nie wyobrażam sobie, żebym dał radę jeszcze biegi tam zmieniać. I tak było „angażująco” Fajnie natomiast jeśli producenta stać na danie wyboru - chcesz automat, masz, chcesz manual, masz - jak w M2.
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+02:00
×
×
  • Create New...