Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/08/18 in all areas

  1. Focus RS mk3 Popełniłem tutaj małą recenzję po najechaniu 10 000 km więc idąc za ciosem chciałbym podzielić się moimi wrażeniami po 30 000 km. Zacznijmy od sprawy najbardziej wrażliwej i chyba „wizytówki” tego auta - silnika. Jako, że auto zamówiłem jak tylko pojawiła się taka możliwość to w konsekwencji otrzymałem jeden z pierwszych egzemplarzy, której trafiły do Polski, oczywiście z pierwszą rewizją silnika o kodzie 679 (numer znajduje się na naklejce w okolicach rozrządu). Niestety ta rewizja jest wadliwa. Po netcie lata wiele teorii dlaczego, a w momencie kiedy piszę te słowa najbardziej prawdopodobną jest najbardziej nieprawdopodobna - przez wadliwe oznaczenie przez podwykonawcę partii uszczelek pod głowicę do RSowego Ecoboosta trafiły uszczelki od Mustangowego Ecoboosta. Silniki praktycznie takie same, ale z ciut inaczej rozwiązanymi pasażami dla płynu chłodniczego na górze silnika, przez co mają inaczej „pokrojone” uszczelki. Finał jest taki, że rewizja 679 „klęka” - w skrócie - zaczynają przeciekać uszczelki i płyn chłodniczy wlewa się do cylindra(ów). Jako, że siedzę w temacie to znam przypadki, w których problem pojawił się po paru tysiącach jak i „rekordzistę”, u którego usterka pojawiła się po 50 000 km. U mnie średnia krajowa czyli niecałe 30 000 km. Epopei nie chcę tu pisać więc zamykając wątek silnikowy jeszcze parę najważniejszych informacji w telegraficznym skrócie: - wszystkie 679 są wadliwe, - Ford bez problemów wymienia silniki na nowe w ramach gwarancji, - od kwietnia 2017 produkowana jest trzecia rewizja 836, wsadzana do aut od lipca, - rewizja 836 jest wolna od wad, - pomiędzy pierwszą rewizją 679 i trzecią 836 była jeszcze druga (niestety numeru nie pamiętam), - druga rewizja to zagadka - w sensie nie klęka tak jak pierwsza, ale raczej coś z nią jest nie tak skoro wyszła trzecia 836, - Ford przyznał się do wady produkcyjnej i na przełomie I/II kwartału ogłosi akcję serwisową. Jako, że auto to nie tylko silnik to teraz parę słów o innych podzespołach. Sprzęgło wraz z dwumasą w zależności od użytkowania starcza na +/- 30 000 km. Moim zdaniem jest za słabe i na pewno nie pomogą mu modyfikacje zwiększające moment obrotowy silnika. Tu mała ciekawostka. Podczas wymiany silnika próbowano mi założyć konwersję na jednomas firmy Xtreme Cloutch. Mimo gorącej linii z producentem, a nawet wizyty przedstawiciela tej firmy w serwisie nie udało się poprawnie zamontować tego sprzęgła. Przy wyciśniętym sprzęgle non stop był generowany nieakceptowalny dźwięk. Na szczęście producent zachował się mega pro i oddał mi kasę jak i pokrył koszty ASO. Finalnie producent przyznał, że musi to być jakaś wada produkcyjna, bo byłem 2gim przypadkiem. Kolejny punkt programu czyli sławny już napęd. W moim odczuciu, a paroma autami jeździłem w życiu jest spoko i na prawdę powoduje, że RS bardzo fajnie skręca. Nie jest to tylko moja opinia, więc proszę ją potraktować ciut mocniej niż subiektywną, ale RS na takich próbach jak SuperOES w Kielcach, czy PowerStage w Bednarach skręca lepiej od EVO X i A45 AMG i daje więcej jak to mówią egipscy górale „fun factor”. Oczywiście trudno wymagać od napędu pracy na poziomie kultowych rozwiązań z EVO czy Subaru, ale patrząc na jego prostotę konstrukcji jak i fakt, iż udzielana jest na niego 3 letnia gwarancja, uznałbym go za mocny punkt tego auta. Spokojnie, tematu przegrzewania się napędu nie pominę. Tak, przegrzewa się lub inaczej, są zapięte na nim limitery, które go rozłączają po osiągnięciu „niebezpiecznej” temperatury. Idę o zakład, że niebezpieczna temperatura jest w rzeczywistości wyższa, ale skoro producent daje gwarancję to ustawił limity tak, aby przypadkiem coś się nie popsuło = nie ponosił kosztów. Jak to wygląda w praktyce. Z jednej strony 2 bączki na suchym asfalcie i do widzenia napędzie na tył, a z drugiej nie słyszałem, aby komuś przegrzał się napęd podczas wymagającej +/- 6 km próby na Bednarach. I tu mała uszczypliwość, ale to fakt - nie znam nikogo komu w A45 AMG udało się na slickach przejechać bednarową próbę bez rozłączania napędu. Dla osób, którzy wymagają więcej od napędu jest zielone światło w tunelu. Mishimoto po roku prac nad układem chłodzenia ma gotowy zestaw i według nich, wcześniej zagotują się hamulce lub skończy się paliwo niż przegrzeje się napęd. Pożyjemy, zobaczymy - premiera lato 2018. Na koniec parę innych informacji jakimi chciałbym się podzielić po przejechaniu 30 000. Średnie spalanie 14,5 litra, ale używam auta tak jak Bozia przykazała. Lista usterek pomijając wymianę silnika i sprzęgła: - brak głosu w tylnich głośnikach, - wyrobiona półeczka w podłokietniku. Klocki starczyły na 30 000 co jest sporym zaskoczeniem in plus. Aktualnie wymieniłem na DS2500 i jest spora różnica w jakości hamowania. Problem wysokiej pozycji kubłów wyeliminowany poprzez montaż kitu obniżającego. Gorąco zachęcam do tej modyfikacji. Przy okazji zachęcania - również bardzo fajnym modem było założenie żółtych sprężyn Mountune. Obniżają auto symbolicznie 1 cm przód / 1.5 cm tył w zamian w znacznym stopniu redukują efekt żabkowania (pogo). Plany na najbliższą przyszłość: - montaż sterownika zamieniającego zawieszenie na permanentnie aktywne, - sztywniejsza łapa silnika, - lepsza podpórka PTU (Power Transfer Unit), - wydajniejszy Intercooler, - szerszy downpipe bez katalizatora, - strojenie na bezpieczne na tor 390/550 (*) - przejechanie minimum 8 rund w Bednarach. (*) przy tych gratach wyciąga się 420/650. To tyle. Tym, którzy dotrwali do końca serdeczne dzięki za lekturę. Następna recka po 50 000 km.
    7 points
  2. Witam gorąco Was wszystkich Od miesiąca jestem szczęśliwym posiadaczem Subaru Imprezy 2.0R MY07 potocznie zwanej Hawk ściągniętego ze Szwajcarii. Od pierwszej jazdy zakochałem się w tym cudeńku i zwariowałem na punkcie gwiazdek. Sama historia zakupu brzmi niemal jak dowcip, którym podzielę się z Wami abyście i Wy mogli się pośmiać Powiększyła mi się rodzina i poprosiłem brata ciotecznego żony o pomoc w ściągnięciu rodzinnego auta (kombi), taniego w utrzymaniu i oszczędnego w zużyciu paliwa... Któregoś dnia (gdy akurat byłem na rybach na łódce) dzwoni do mnie numer z poza książki adresowej ... niechętnie odbieram i słyszę: - Siema Radziu .. - słyszę, że do mnie więc telefon szybko ciach barkiem do ucha i łowię dalej skupiając się na "sandaczowym opadzie" - Jest impreza ! - mówi głoś w słuchawce - To za..biście - odpowiadam (bo każdy lubi imprezy) - Będzie za ok 2 tygodnie ... - mówi dalej - Super - rzucam nie wiedząc ocb. - To cześć ... kończy rozmowę Łowię dalej nie kumając o co chodzi, ale nie stresuje się bo termin baletów odległy ... Wieczorem dzwoni koleżka brata żony i mówi że wylicytował dla mnie auto i abym szykował kasę. Pytam jakie bo wcale nie załapałem a on: - Jak to, przecież mówiłem że Impreza ... - A ile to pali ? - pytam przerażony - W trasie poniżej 10L/100 a w korkach może i 14L spalić ... ale rodzinna bo w kombiku Zakup lekko ponad mój budżet, więc jedyne co mi zostało to podzwonić po babciach i ciociach z tekstem: Potrzebuje pożyczyć kilka złotych na Rodzinną Imprezę Tak oto "przypadkiem" stałem się posiadaczem auta o którym marzyłem jako biedny studenciak. Pozdrawiam
    4 points
  3. Także się nie zgodzę że Outback 2.5 benzyna nie jedzie, jedzie i to świetnie, wygodnie i jak trzeba to i leci ale nie jest to bryka do masowania pleców :), ujeżdżam takiego już chwilę i jestem super zadowolony . Do ścigania to wrx i takie tam potworki.
    2 points
  4. Nie zgodzę się z tym zdaniem. Outback to nie auto pościgowe tylko duże, komfortowe, rodzinne kombi. Optymalny dla rodziny 2+2, pakujesz bagażnik, rowery na hak i heja na wakacje. Jak dla mnie już kolejny raz wprost piszę "złoty środek". Jakby mi budżet pozwolił brałbym w ciemno
    2 points
  5. Nowy rok, nowe wycieczki, tym razem dolna Biebrza i Narew:
    2 points
  6. Przez ostatni weekend też dłubalem u siebie wymieniając radio, głośniki oraz wygłuszające drzwi. Jeżeli macie suche miejsce (może być parking podziemny) to wszystko można samodzielnie wydłubać a ile przyjemności na koniec
    1 point
  7. Muszę się z Wami czymś podzielić: dostałem wczoraj w "spóźnionym prezencie gwiazdkowym" taką książkę: i nie mogę się od niej oderwać - czytam po prostu "jednym tchem" zaśmiewając się przy tym. Co najlepsze nie jestem w stanie wytłumaczyć Kobiecie, z czego się śmieję bo dla kogoś kto nie widział tych wszystkich lepszych i gorszych ale i tak kultowych sezonów TG sprawy opisane w niej są zupełnie niezrozumiałe Książka jest autorstwa jednego ze scenarzystów pracującego od początku do końca przy "nowym" TG czyli tym z Clarcsonem, Hammondem i May'em, czyta się ją lekko bo napisana jest z dowcipem i swobodnie a ujawnia wiele ciekawych faktów z życia ekipy. Szczerze polecam i wracam do lektury!
    1 point
  8. a to się nie zalicza do emisji flotowej?
    1 point
  9. Wczoraj pojechałem w góry szukać śniegu, Ustroń, Wisła, Istebna, Salmopol i Szczyrk - mgła, 4 stopnie ciepła, błoto, śnieg czasami z boku drogi i na niektórych stokach narciarskich- nawet ośką do przejechania bez problemu.
    1 point
  10. Nie wiem, co ma obniżka ceł do cen stali na rynku światowym ... ( ale akurat na takie dane trafiłem ). Co do inflacji - od 2002 ( GUS ) wyniosła trochę ponad 30%. ( https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ceny-handel/wskazniki-cen/wskazniki-cen-towarow-i-uslug-konsumpcyjnych-pot-inflacja-/roczne-wskazniki-cen-towarow-i-uslug-konsumpcyjnych-w-latach-1950-2014/ ) Spadek ceł wyniósł 25%. Tak więc cudów nie ma ( a szkoda !) Nota bene chyba po raz pierwszy spotykam się z sugestią, że nasze ceny na przestrzeni lat za mało wzrosły Pozdrowienia
    1 point
  11. u mnie tak to wygląda po zmianie na led:)
    1 point
  12. Nie wiem czy było, ale ciekawy test. Interesujące że spisują się dosyć podobnie:
    1 point
  13. zdjąć letnie, założyc zimowki na oem felgi z czujnikami i poczekać aż na rynku pojawią sie czujniki klony do nowej imprezy/xv
    1 point
  14. Cześć pracy! Skoro sobie wspominamy poprzednie wersje Forka... Przyznam, że jak czytam swój artykuł sprzed 16 już lat... Dziś napisałbym to ZUPEŁNIE inaczej. Poniżej, tak dla śmiechu. Enjoy Luke
    1 point
  15. Według http://opposedforces.com/parts/impreza/en_g10/type_57/climate/compressor/illustration_1/ Kompresor z końcówką 131 był montowany w rocznikach '96 -' 97 a ten z końcówką 132 '97 - ' 98 Będzie pasował jeden i drugi.
    1 point
  16. temat spalania się skończył bo wszyscy jeżdżą , mniej więcej , zgodnie z przepisami , nawet z motorami 250+ . W Wa-wie w miarę szybko jeżdżą kierowcy aut ....dostawczych
    1 point
  17. Znamienne ja upgrade-uje FXT FXT-STI z części JDM, a za parę lat imprezowicze będą budować imprezę STI z części z marketów z poza EU P.S. oczywiście mój forek będzie jak nie jest już lepszy Wysłane z mojego HTC One dual sim przy użyciu Tapatalka Aha, uważam, że FHI powinno zrobić na bazie nowej Imprezy ucywilizowana STI, czyli wszystkie systemy kamer wszelkie gadgety które są fajne a silnik, zawieszenie, skrzynia, hamukce i przekładnią z STI i oczywiście w HB i kombi. A patrząc na STI i przekonać żonę to stwierdzi , że chyba cię powalilo. Jakby był normalny i bezpieczny z zewnątrz a kozak pod blachami to wg mnie zupelnie inaczej wyglądała by sprzedaż. Oczywiście silnik 2.0 że względu na podatki i ubezpieczenie. Wszyscy byli by zadowoleni. Żona bo ma normalne auto, mąż bo jest z STI i dzieci jakby kogoś na światłach trzeba było pogonić a na koniec nie ma tego wiesniackiego spoilera który tak bardzo jest odrzucajacy. Jak.Żona widzi spoiler = nie ma mowy. A tak niech reszta będzie, nawet złote brembo są bdb bo dobrze hamują = większe bezpieczeństwo. Ja nie miał bym żadnego problemu do przekonania drugiej połowy do zakupu takiej wersji. A STI? Bez szans, auto tylko dla mnie jak dla napalonego dwudziestolatka? Kazała by mi się puknac w głowę. A co do systemów, to jak ktoś chce to ma zwykłą STI bez kamer itd a jak ktoś chce do domu to z kamerami, i są zniżki ubezpieczeniowe itd. Same plusy. Aż ciężko uwierzyć, że Subaru zupełnie tego nie rozumie. Co za problem zrobić CSTI czyli wersja cywilna STI. Co więcej, subaru nic nie musi robić bo wszystkie komponenty już ma, wystarczy je teraz poskładać. Wysłane z mojego HTC One dual sim przy użyciu Tapatalka
    1 point
  18. Są cztery boxery sześcio cylindrowe od Subaru: 2.7 litra ER27 ~145 koni, montowany w xt, malo kto pamieta ze taki silnik istnial 3.3 litra EG33 ~230 koni, montowany w SVX, 3.0 litra EZ30 i to chyba sa dwie odmiany ale oznaczen nie pamietam; - Legacy/Outback III ~220koni - Legacy/Outback IV + Tribeca ~245koni 3.6 litra EZ36D ~260koni, nowe (gdzies po 2010 roku) Legacy/Outback + ostatnie Tribeci Edit: 2.7 ER27 był już nazywany H6
    1 point
  19. Zgadza się, zwłaszcza u użytkowników aut z silnikami benzynowymi. Problemy z nieposiadanym dieslem doprowadzają ich do białej gorączki
    1 point
  20. Tylko i wyłącznie inżynieria. Wydech jest jeden i rodziela się na 3 tłumiki, z których 2 duże przelotowe mają zapewnić odpowiedni przepływ spalin a trzeci, mniejszy jest rezonatorem, który przy mniejszych prędkościach daje agresywny dźwięk a przy dużych prędkościach obcina wysokie częstotliwości żeby autostrada nie była męcząca. Inne marki robią to głośnikami, Honda wolała popracować nad wydechem [emoji4] Co ciekawe środkowy tłumik korzystając z efektu venturiego przy pewnych prędkościach zasysa powietrze z zewnątrz żeby dodatkowo wyciszyć wydech.
    1 point
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+02:00
×
×
  • Create New...