Skocz do zawartości

Forum SIP używa plików cookie w celu m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookie w konfiguracji Twojej przeglądarki.   Akceptuję

Zdjęcie
- - - - -

Legacy V Diesel - nie ma wspomagania po uruchomieniu silnika.


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
5 odpowiedzi na ten temat

#1 korzen93

korzen93

    ..:: Bywalec :..

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 374 postów
  • Płeć:
  • Auto: MY10 Legacy D

Napisany 12 styczeń 2017 - 11:51

Cześć,

 

Kilka dni temu pojawił się problem ze wspomaganiem. Zdarza się że wspomaganie nie „uruchomi się” wraz ze startem silnika.

Nie wyświetla żadnego błędu, kontrolka od wspomagania na desce milczy, pomaga restart silnika ale nie zawsze po pierwszym restarcie wspomagania zadziała.

Dzieje się tak głównie na ciepłym silniku, chociaż nie wiem jaki to może mieć związek w przypadku elektrycznego wspomagania.

Akumulator nowy, z prądem rozruchowym problemów nie ma. Dodam ze przekładnia w ramach gwarancji była wymieniona na nową ok. 20 tyś km wstecz, teraz auto ma ok. 135 tyś km.

Miał ktoś podobną przypadłość z elektryczną przekładnią?

 

 


  • 0

#2 Avic

Avic

    ..:: Profi ::..

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 657 postów
  • GG: 2779018
  • Płeć:
  • Skąd: Szczecin/Konin
  • Auto: Było fajne 2.0 NA
    Jest TT 200km+
    Będzie znów subaru..:)

Napisany 12 styczeń 2017 - 16:41

Sprawdź w dobrym warsztacie sprawność akumulatora.  Co prawda w innym aucie, ale też z elektrycznym wspomaganiem - akumulator roczny, auto nie miało problemu odpalić w największe mrozy, ale pierwsze co się poddawało to wspomaganie właśnie.  Być może nie jest to powód, ale jedna z możliwych przyczyn.


  • 0

#3 kana23

kana23

    ..:: Swojak ::..

  • Nowy
  • Pip
  • 92 postów
  • Płeć:
  • Skąd: kraków
  • Auto: legacy IV

Napisany 12 styczeń 2017 - 22:03

Albo słabe ładowanie
  • 0

#4 korzen93

korzen93

    ..:: Bywalec :..

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 374 postów
  • Płeć:
  • Auto: MY10 Legacy D

Napisany 12 styczeń 2017 - 22:52

Akumulator jest nowy, wymieniony na przełomie września i października. Ładowanie też jest ok. Auto jest garażowane, w garażu ok 13 st. na plusie. Mało co prawda ostatnio jeżdżone bo na codzień jeżdżę czymś innym, ale przynajmniej raz na tydzień robi trasę +/- 200 km. Początkowo też myślałem że to może był coś z prądem rozruchowym ale na starym aku i w takim trybie eksploatacji nie było takich cyrków. Dziś pojeździłem cały dzień żeby popróbować i na złość za każdym razem było ok...


Edytowany przez korzen93, 12 styczeń 2017 - 22:58.

  • 0

#5 Avic

Avic

    ..:: Profi ::..

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 657 postów
  • GG: 2779018
  • Płeć:
  • Skąd: Szczecin/Konin
  • Auto: Było fajne 2.0 NA
    Jest TT 200km+
    Będzie znów subaru..:)

Napisany 13 styczeń 2017 - 10:04

Zrób prosty eksperyment - podłącz prostownik na noc przez kilka dni i wtedy zobacz, czy będą problemy. To, że aku jest nowy, to nie znaczy, że jest w 100% sprawny. Podobnie jak kolega  @kana23 sugeruję też żebyś sprawdził napięcie ładowania.


  • 0

#6 korzen93

korzen93

    ..:: Bywalec :..

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 374 postów
  • Płeć:
  • Auto: MY10 Legacy D

Napisany 13 styczeń 2017 - 19:27

Napięcie ładowania w porządku - 14,52V. Dziś było wszystko w porządku, aż pojawiła się nowość: wspomaganie zniknęło na chwile po uruchomieniu i ruszeniu, po jakiś 50m. Nadal nie wyrzuca żadnego błędu.


  • 0